W nowym numerze zainteresowany czytelnik znajdzie mój krótki tekst poświęcony
wydanej już pięć lat temu powieści Wojciecha Kozielskiego. Dlaczego o niej
napisałem? Odpowiedź znajdziecie w poniższym fragmencie anonsowanego tekstu.
„No future ? Nie i jeszcze raz nie! Jeśli nasza egzystencja musi już boleć,
powinno się mieć na podorędziu coś na uzasadnienie cierpienia. Na Wasz/Nasz weltschmerz
gorąco polecam klina – Weltschmerz hardcore!”.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz