Wojaczek Rafał, Nie
skończona krucjata, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1972, wydanie I, s. 128, nakład 1500 + 180
egzemplarzy. Redakcja Ewa Lipska.
Projekt okładki Bohdan Prądzyński. Oddano do składania 9 III 1972 r. Podpisano
do druku 12 VII 1972 r. Druk w Krakowskich Zakładach Graficznych, Zakład Nr 2,
ul. Berka Joselewicza 24 ukończono w sierpniu 1972 r.
Rafał Wojaczek zmarł 11 maja 1971
roku we Wrocławiu, w wieku zaledwie 26 lat. Jego śmierć (najczęściej
interpretowana jako samobójstwo poprzez przedawkowanie leków) wstrząsnęła
środowiskiem literackim. Poeta był już wówczas postacią znaną i miał na swoim koncie dwa tomy: Sezon (1969) oraz Inną bajkę (1970).
Książka Nie skończona krucjata to wiersze wydane po śmierci Wojaczka. Utrwala ona jego literacki status poety przeklętego, nieustannie balansującego na granicy życia i śmierci eksplorującego cielesność i destrukcję. Tytuł tomu przybrał wymiar symboliczny; oto mamy do czynienia z krucjatą poetycką, kontestacją rzeczywistości, języka i własnej podmiotowości - krucjatą śmiertelną, stąd niedokończoną.
Wydanie książki wpisało się w legendę Wojaczka - jednego z
najbardziej radykalnych poetów swojego pokolenia. Jednocześnie uwidoczniło niewątpliwą dojrzałość jego
późnej twórczości i niezwykłą konsekwencję w budowaniu osobistej mitologii artystycznej. Podkreśliło również dramat literackiego niedopełnienia, niedomknięcia w wymiarze egzystencjalnym jednego z najciekawszych projektów poetyckich XX wieku.
Wiersze zebranie w tomie pełne są obrazów rozkładu, bólu, jak i pożądania. Ciało w poezji Wojaczka nie jest abstrakcją, metaforą, lecz czymś na wskroś fizycznym, fizjologicznym, niejednokrotnie polem cierpienia, ale też jedyną przestrzenią autentycznego
doświadczenia. Tu nawet miłość nie może przynieść ukojenia, ona także bywa obsesyjna, destrukcyjna
i naznaczona lękiem przed odrzuceniem.

Religijność to kolejny ważny motyw Nie skończonej krucjaty, ale nie w tradycyjnym, katechetyczno-ceremonialnym wydaniu. To przede wszystkim dramatyczny, osobisty dialog z Bogiem, pełen oskarżeń, ironii i bluźnierczej prowokacji.
Wojaczek nie godzi się na łatwe odpowiedzi, kwestionując przy tym tzw. prawdy objawione. Jego poezja to bynajmniej nie modlitwa o
zbawienie, lecz krzyk człowieka rozdartego między pragnieniem absolutu a
doświadczeniem pustki.
Warto podkreślić, że poezja Wojaczka to nie wyłącznie mrok i autodestrukcja, lecz
również niezwykła językowa precyzja, nośność metafory, rytmiczna dyscyplina i
świadome budowanie poetyckiego wizerunku. Nie skończona krucjata pokazuje
poetę w pełni artystycznej dojrzałości, świadomego swoich lirycznych kompetencji,
konsekwentnego w budowaniu autotelicznego języka-świata, twórcę bezkompromisowego wobec czytelnika. To pozycja
wymagająca, momentami bolesna, ale właśnie dzięki temu tak poruszająca. Przedstawia zapis skazanej na porażkę egzystencjalnej walki, przerwanej śmiercią autora - nie skończonej krucjaty.
Pierwsza lektura wierszy Rafała Wojaczka była
dla mnie momentem inicjacyjnym – odkryciem, że poezja może być bezkompromisowym
zapisem wewnętrznego świata. Ponad czterdzieści lat temu Wojaczek był
tym poetą, który pokazał mi, że literatura nie musi być jedynie estetyczną
konstrukcją, lecz może być aktem ryzyka i autentyczności.