wtorek, 7 kwietnia 2026

Dariusz Bitner w IM

Instytut Mikołowski zaprasza na spotkanie z Dariuszem Bitnerem wokół powieści "Fusy" (wyd. Afront, 2025). Prowadzenie: Maciej Melecki i Krzysztof Siwczyk.

10. 04. – godz. 18

Dariusz Bitner, urodzony w Gdyni w 1954 roku, od 1958 mieszka w Szczecinie. Debiutował w 1970 r. Kojarzony przede wszystkim ze środowiskiem pisarzy skupionych wokół miesięcznika Twórczość. Jego proza poświęcona jest najczęściej problematyce współczesnej. Wydał m.in. Cyt (powieść), Owszem (utwory prozatorskie), Kfazimodo (powieść), Trzy razy (tryptyk prozatorski), Mała pornografia (powieść) oraz: Jesień w Szczecinie, czyli majaki cynamonowe (powieść w esejach, 2011), Wciąż jesień, czyli inne majaki cynamonowe (powieść patchworkowa, 2016), Ostatnia jesień przed zimą, czyli koniec trylogii cynamonowej (powieść w trzech rozdziałach, 2018), Fikcja (powieść, 2018), Wędrowiec (powieść, 2020) i w roku 2014 Cud, powieść, która jest ostatnim rozdziałem powieści Fusy.

O książce:

„Jeśli spojrzeć na swoje dokonania z perspektywy czasu, a nikt nie jest wolny od takiej refleksji, zazwyczaj popada się w melancholię, niezależnie od tego, ile ma się osiągnięć, ile sukcesów… Zawsze z tyłu głowy czai się obawa, schowana w dwóch słowach: „zmarnowałem życie”. Niewykorzystane możliwości, błędy, za które płaci się sumieniem. Mało kto odczuwa satysfakcję i dumę, niewielu pod koniec życia osiąga spokój – ten stan ducha, który być może jest największą zdobyczą, złotym pucharem.” – mówi Autor. W książce „Fusy” bohater, Eligiusz, spogląda na swoje czyny i emocje z perspektywy końca. Jest rok 2034 – więc czas, który dopiero nadejdzie (chociaż nadejdzie szybciej, niż się komukolwiek zdaje) – Szczecin nie jest już polski, a bohater znajduje ostatnią dla siebie przystań: w miłości. Jedynej niezmiennej. Rozpatruje to, co minęło – chwile wzniosłe i śmieszne, tragiczne i byle jakie. Widzi swoje życie jako metaforę wypitej filiżanki herbaty, która tak naprawdę smakuje dopiero pod koniec, gdy już niewiele zostało…Róża, pierwsza młodzieńcza miłość Eligiusza, odsłania przed nim prywatną ideę fusów. Po dobrej herbacie (nie takiej z torebki, nie z esencji w dzbanuszku) zostają fusy. „Fusy muszą być fizycznie, tylko one nadają sens powolnemu upijaniu coraz chłodniejszego płynu, w takim tempie, by na koniec jeszcze sączyć ciepło. W końcu – łyk za łykiem – wypijamy całą zawartość filiżanki albo kubeczka, herbatę gęstą, treściwą; pijemy coraz wolniej… aż zaczynamy sączyć samą esencję z fusów, jeszcze kropelka, jeszcze, wysysamy sok, cierpliwie, i nie ma już nic, tylko fusy. Suche. Echo tego co było, wspomnienie, ślad, widmo. To, co zostaje. Zawsze. Tylko fusy. Herbata – od połowy coraz bardziej wyrazista, pod koniec skondensowana i gorzka, atakuje język i policzki od środka, wprawia w stan hipnotycznego odrętwienia, by na koniec oddawać samą gorycz, stężałą, podobną do zastygłej krwi. To fusy, zawsze”.

niedziela, 5 kwietnia 2026

O „Corto muso” Tomasza Hrynacza w „Tyglu Kultury”

W numerze 3 {244} „Tygla Kultury” zainteresowany czytelnik przeczyta moją recenzję tomu wierszy Tomasza Hrynacza „Corto muso”. Poniżej wyimek z tego tekstu – całość w numerze.


piątek, 3 kwietnia 2026

Nowe wiersze w „Tyglu Kultury”

W numerze 3 {244} „Tygla Kultury” zainteresowany czytelnik przeczyta pięć moich nowych wierszy, które pochodzą z projektów książek przygotowanych do publikacji w bliżej nieokreślonej przyszłości. Zapraszam do lektury dwóch z nich, pozostałe znaleźć można w numerze.

środa, 1 kwietnia 2026

Nowe wiersze w magazynie „Zakład”



Pięć moich nowych wierszy przeczytać można w 12 odsłonie „Zakładu”. Tak oto prawi Redakcja: „Nowy numer ZAKŁADU, czyli >>Na sztorc<<, idzie w stronę tego, co się nie chce grzecznie położyć. Interesuje nas opór, napięcie, wystawanie, prostowanie się wbrew, sterczenie przeciw normie, przyzwyczajeniu, gładkości i bierności. To numer o tym, co nie przylega. O tym, co się stawia. O tym, co zamiast leżeć spokojnie, woli ryzykować”. Zawsze z przyjemnością odstaję, począwszy od „Ważenia bytu”, a na „Yogi Bear and the Magical Flight of the Spruce Goose” kończąc. Stąd, wszystkich znudzonych letnim mainstreamem zachęcam do nabicia się na liryczny szpikulec numeru.

 

Wiersze Gajdy – tu.

piątek, 27 marca 2026

Promocja dwóch numerów „Tygla Kultury”

Wczoraj, 26 marca w łódzkim Domu Literatury odbyła się promocja dwóch numerów „Tygla Kultury” - numeru 2 „W realu i postindustrialu. REYMONT” i numeru 3 „Twórcze pisanie / twórcza typografia”, którą prowadzili Magda Nowicka-Franczak i Rafał Gawin. W promocji udział wzięli Autorki i Autorzy numerów, którzy prezentowali fragmenty swoich tekstów. Gościnią specjalną wydarzenia była fińska poetka Katariina Vuorinen, której wiersze „Tygiel Kultury” opublikuje w 2026 roku. Dziękujemy Wszystkim za obecność! Aktualnie trwa nabór do kolejnych numerów pisma.