środa, 22 kwietnia 2026

Lucyna Skompska w IM

Instytut Mikołowski zaprasza na spotkanie z Lucyną Skompską wokół tomu wierszy „piszę już napisane” (wyd. IM, 2026). Prowadzenie: Maciej Melecki i Krzysztof Siwczyk.

24. 04. – godz. 18

O tomie:

Wiersze Lucyny Skompskiej nie wikłają się w autotematyczny deadlock. Znajdują wyjście spod ściany straceń języka, próbując ufać swojej idiomatycznej kartografii. Odzyskują to, co utracone w bezpretensjonalnej migawce światów, które miały miejsce gdzieś między „dwoma Nowymi Zelandiami”. Rozkładają przed oczami czytelnika kulisty nawrót tego samego w zdaniach na wypadek całkiem realnych śmierci. Zdania te są rzecz jasna ”już napisane”, tak jak oczywisty los utraty dedykowany jest wszystkiemu, co żywe. Niemniej ”litery płyną w żyłach” uruchamiając krwiobieg poetycki Skąpskiej, pracujący na przekór autolizie, w upartym buncie autorki, której dyskretna obecność w polskiej literaturze będzie tylko rosnąć. Jak serce na widok tej poetyckiej jedyności, która w cudowny sposób staje się zaproszeniem do wielości odczytań, identyfikacji i ostatecznie empatii. Współbycia w tym ”nieistnieniu”.

Krzysztof Siwczyk

poniedziałek, 20 kwietnia 2026

Pamięć wsteczna: Janusz Leppek

Fot. Nowości Dziennik Toruński

Janusz Leppek, urodzony w 1954 roku w Grudziądzu, należał do grona najbardziej interesujących twórców młodej poezji lat 70. Jego artystyczna droga rozpoczęła się wcześnie, zadebiutował w czerwcu 1976 roku na łamach miesięcznika „Nowy Wyraz”, mając zaledwie 22 lata. Już pierwsze publikacje zwróciły uwagę krytyków, którzy uznali jego twórczość za jedno z najciekawszych zjawisk w ówczesnej poezji młodego pokolenia.

Potwierdzeniem tego uznania był opublikowany w wydawnictwie „Pojezierze” debiutancki tom poetycki z 1979 roku, zatytułowany „Wdowa ubrana do ślubu pomyliła kondukt”. Tytuł, inspirowany twórczością Roberta Desnosa, zapowiadał niekonwencjonalny styl autora, który szybko został zaliczony do tzw. pokolenia niepokornych poetów.

W kolejnych latach Leppek wydał kilka tomików wierszy, w tym „Nic tu po mnie” (1983), „Ersatz” (1985), „Przyczyna powrotu” (1986) oraz „Obrazki po nic” (1987). Za tom „Nic tu po mnie” otrzymał prestiżową nagrodę Wawrzyn’83 tygodnika „Radar”. W 1986 roku został także laureatem nagrody kulturalnej tygodnika „Fakty”. Publikował również arkusze poetyckie, które przyczyniły się do jego wczesnego przyjęcia do Związku Literatów Polskich.

Twórczość Leppka nie ograniczała się wyłącznie do poezji. Artysta zajmował się także sztukami plastycznymi, miał na swoim koncie cztery wystawy indywidualne oraz udział w licznych wystawach zbiorowych. W latach 1980–1981 pracował jako plastyk w teatrze w Grudziądzu, gdzie projektował plakaty do spektakli. Jego prace graficzne i kolaże publikowane były w wielu czasopismach, takich jak „Literatura”, „Radar”, „Konfrontacje”, „Polityka” czy „Rzeczpospolita”. Przez kilka lat pracował również jako fotograf w „Życiu Warszawy”.

Leppek był silnie związany z grudziądzkim środowiskiem artystycznym. Szczególną przyjaźnią darzył poetę Ryszarda Milczewskiego-Bruno. Jego twórczość i osobowość zapadły w pamięć współczesnych jako wyraz bezkompromisowej postawy wobec rzeczywistości PRL. Jak wspominał Bernard Gajewski, Leppek „żył jak wolny ptak, trochę jakby w zupełnie innym świecie, czerpiąc wskazówki na życie z filozofii Wschodu”, a ważnym elementem jego światopoglądu była ideologia hipisowska lat siedemdziesiątych.

Pośmiertnie pamięć o artyście była wciąż żywa. W 2006 roku w Klubie „Akcent” w Grudziądzu odbyła się wystawa jego kolaży oraz wieczór poświęcony twórczości petyckiej.

Janusz Leppek zmarł tragicznie 9 sierpnia 1999 roku w Warszawie. Pozostawił po sobie dorobek, który do dziś stanowi świadectwo niezależności artystycznej i duchowej wolności.


Więcej informacji o Januszu Leppku w impresji Andrzeja Rejmana i Małgorzaty Zielińskiej - link

piątek, 17 kwietnia 2026

Z Archiwum P. (66)

 

Czerwiec 2009 roku. „Poeci są jak dzieci” to moja relacja z podsumowania I OKP „Prawy Brzeg” w Warszawie, która na tyle spodobała się organizatorom konkursu (zajrzeli na bloga), że postanowili ją przelać na papier, umieszczając w 5 (12) numerze „Notatnika Satyrycznego” (Miesięcznik Literacki Domu Kultury Praga). Dawne, konkursowe czasy i historie.


poniedziałek, 13 kwietnia 2026

XVII OKPL im. A Babaryko

 

Wystartowała XVIII edycja Ogólnopolskiego

Konkursu Poezji Lirycznej im. Andrzeja Babaryko, organizowanego przez Muzeum Regionalne w Brzezinach, SPP Oddział w Łodzi i Dom Literatury w Łodzi. 

XVIII OGÓLNOPOLSKI KONKURS POEZJI LIRYCZNEJ

im. ANDRZEJA BABARYKO – „Świat niedopowiedziany”

Brzeziny 2026

REGULAMIN

1. Organizatorami XVIII Ogólnopolskiego Konkursu Poezji Lirycznej im. Andrzeja Babaryko – „Świat niedopowiedziany” są Stowarzyszenie Pisarzy Polskich Oddział w Łodzi, Dom Literatury w Łodzi i Muzeum Regionalne w Brzezinach.

2. Honorowy patronat nad konkursem sprawuje Burmistrz Miasta Brzeziny.

3. Celem konkursu jest upamiętnienie twórczości poetyckiej i postaci brzezinianina Andrzeja Babaryko (1952–2006), a motto XVIII edycji konkursu stanowi fragment jego liryku pod tytułem W nocnym pociągu nigdzie (z tomu Życie daremne):

Wtedy

znikając myślę o obcości

Jak się poszerza obojętność świata

i raz jeszcze o nich

 

którzy ją rozmnożą

4. W konkursie mogą wziąć udział poetki i poeci, mający w dorobku nie więcej niż dwie książki poetyckie.

5. Prace konkursowe – zestawy 3 wierszy, napisanych w języku polskim – należy sporządzić w postaci pliku tekstowego .rtf, .doc lub .docx w formacie A4 (rozmiar fontu 12, interlinia 1,5) i przesłać do 25 maja 2026 roku na adres e-mail: babaryko.konkurs@gmail.com.

6. Plik z pracą konkursową powinien być opatrzony godłem słownym (inaczej: pseudonimem) i zatytułowany tym godłem. Do wiadomości e-mail z pracą konkursową należy dołączyć dwa dodatkowe pliki:

a) zatytułowany „[Godło słowne] – rozwiązanie godła”, zawierający dane autora: imię, nazwisko, adres zamieszkania, numer telefonu i adres e-mail;

b) zatytułowany „Oświadczenie RODO – [Godło słowne]”, zawierający skan własnoręcznie podpisanego oświadczenia, stanowiącego załącznik do niniejszego regulaminu.

7. Konkursowe wiersze podlegać będą ocenie jury, które powołują organizatorzy.

8. Nadesłane wiersze nie mogą być wcześniej ogłoszone drukiem ani opublikowane na stronach internetowych, a także nagradzane w innych konkursach.

9. Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi 3 lipca 2026 roku w Brzezinach. O szczegółach organizatorzy poinformują laureatów drogą mailową.

10. W konkursie zostaną przyznane nagrody i wyróżnienia pieniężne, zgodnie z decyzją jury.

11. Przewiduje się przyznanie nagrody specjalnej dla utworu najlepiej realizującego konwencje bliskie Patronowi konkursu.

12. Przystąpienie do udziału w konkursie jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych przez organizatorów, zgodnie z przepisami ustawy z dnia 10 maja 2018 roku o ochronie danych osobowych i ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 roku.

13. Wzięcie udziału w konkursie jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na regulaminowe warunki uczestnictwa.

14. Wykładnia niniejszego regulaminu należy do organizatorów. Wszelkie pytania należy kierować na adres e-mail: babaryko.konkurs@gmail.com.

 

Załącznik: Oświadczenie RODO – Babaryko 2026

 

INFORMACJA O PRZETWARZANIU DANYCH OSOBOWYCH

bezpośrednio od osoby

XVIII Ogólnopolski Konkurs Poezji Lirycznej im. Andrzeja Babaryko

 

Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 roku organizator konkursu informuje, że:

1)        administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Dom Literatury w Łodzi z siedzibą w Łodzi przy ul. Roosevelta 17, 90–056 Łódź;

2)        inspektorem ochrony danych w Domu Literatury w Łodzi jest Rafał Gawin, e-mail: iod@dom-literatury.pl;

3)        Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w związku z wykonaniem postanowień regulaminu konkursu: w celu jego przeprowadzenia, promocji oraz informowania o nim;

4)        odbiorcami Pani/Pana danych osobowych będą: Urząd Miasta Brzeziny i Muzeum Regionalne w Brzezinach oraz podmioty publikujące wyniki konkursów literackich;

5)        Pani/Pana dane osobowe nie będą przekazywane do państwa trzeciego;

6)    Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane do czasu zakończenia ustawowych rozliczeń finansowo-księgowych i do czasu upływu terminów wynikających z przepisów prawa cywilnego;

7)        Pani/Pan posiada prawo dostępu do treści swoich danych oraz prawo do ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania (jeżeli przetwarzanie odbywa się na podstawie zgody), którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem;

8)       ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do UODO, gdy uzna Pani/Pan, że przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 roku;

9)    podanie przez Pana/Panią danych osobowych jest dobrowolne, ale jednocześnie stanowi warunek uczestnictwa w konkursie. Konsekwencją niepodania danych będzie dyskwalifikacja Pani/Pana w konkursie;

10)     Pani/Pana dane będą przetwarzane w programach pakietu Microsoft Office. Konsekwencją takiego przetwarzania będą: protokół jury konkursu, wypłacenie nagród oraz rozliczenie dotacji celowych i statutowych.

Oświadczam, że zapoznałam/em się z informacją o przetwarzaniu danych osobowych.

 

………………………………..

/czytelny podpis/

sobota, 11 kwietnia 2026

Chichot (z) poezji

Ogólnopolskie konkursy poetyckie i turnieje jednego wiersza stanowią istotny element środowiskowej bańki. Są ważne zwłaszcza dla początkujących autorek i autorów, którzy dopiero zaczynają swoją nie-przygodę z poezją. Oferują minimalną rozpoznawalność i kontakt z jurorami (bywa, że są to persony przeceniane, z zaburzonym ego, ale to już inna sprawa) – osobami poetycko doświadczonymi, które zazwyczaj mają na koncie wydane książki i inne publikacje. Ważne, żeby udziału w OKP i TJW nie wydłużać w nieskończoność, traktując go z czasem jako źródło dochodu i jedyną opcję (z braku innych) uczestnictwa w życiu literackim. Autorzy z dorobkiem książkowym, z publikacjami prasowymi na koncie uporczywie rozsyłający swoje wiersze na konkursy lub deklamujący je ze sceny wśród osób jeszcze przed debiutem, przypominają sportowców-olimpijczyków biorących udział w olimpiadzie szkolnej. Czy stojąc potem na podium, czują się z tym dobrze? 

Co ja się tu wymądrzam, skoro jeszcze w zeszłym roku sam wziąłem udział w wydarzeniu pod nazwą „Stowarzyszenie Żywych Poetów i przyjaciele – prezentacje autorskie gości imprezy i konkurs o nagrodę publiczności”, czyli czymś na kształt TJW. Na swoje usprawiedliwienie powiem tylko, że nie miałem o tym zielonego pojęcia. Na offie 27. edycji festiwalu literackiego Syfon w Brzegu, już po swoim spotkaniu autorskim prowadziłem intensywne rozmowy i innego rodzaju animacje, gdy nagle zostałem wyczytany przez Radka Wiśniewskiego do zaprezentowania wiersza. Zaskoczony, sądząc, że to tylko kolejny festiwalowy element programu (słyszałem, jak ludzie w sali obok czytali swoje wiersze) wziąłem ze stoiska Rafała Gawina „To bruk”, wyszedłem na środek „Herbaciarni”, wybrałem losowo wiersz z książki i go przeczytałem. Później, o zgrozo!, zorientowałem się, że to były poetyckie szranki. Na szczęście mój wiersz nie zdobył uznania publiczności, bo raz – nie mógłbym napisać tego, co właśnie napisałem, dwa – ze wstydu wcale nie byłoby mi do chichotu.