środa, 12 października 2022

Spotkanie z Jerzym Jarniewiczem, laureatem Nagrody Literackiej NIKE


Dom Literatury w Łodzi zaprasza na spotkanie z Jerzym Jarniewiczem, laureatem Nagrody Literackiej NIKE za tom poetycki „Mondo Cane”. Prowadzenie: Rafał Gawin. Spotkanie wzbogacą improwizowane fragmenty jazzowe w wykonaniu Marka Kądzieli.

WTOREK, 18 PAŹDZIERNIKA 2022, godz. 18

Jerzy Jarniewicz (ur. 1958 w Łowiczu) jest poetą, tłumaczem literatury anglojęzycznej, eseistą, krytykiem literackim i nauczycielem akademickim. Autor wykłada na Uniwersytecie Łódzkim (od 2015 roku jest profesorem nauk humanistycznych), od 1994 roku wchodzi w skład kolegium redakcyjnego „Literatury na Świecie".

Opublikował kilkanaście książek poetyckich m.in. „Korytarze” (1984), „Rzeczy oczywistość” (1992), „Są rzeczy, których nie ma” (1985), „Po śladach” (2000), „Dowód z tożsamości”(2003), „Oranżada” (2005), „Na dzień dzisiejszy i chwilę obecną (2012), „Makijaż” (2009), „Woda na Marsie” (2015), „Puste noce” (2017), „Sankcje. Wybór wierszy i wypowiedzi” (2018), „Mondo cane” (2021); kilkanaście książek eseistycznych oraz wiele przekładów, m.in. takich autorów jak Raymond Carver, James Joyce, Ursula Le Guin, Craig Raine, Denise Riley i Philip Roth. Za „Puste noce" (2017) Jerzy Jarniewicz otrzymał Wrocławską Nagrodę Poetycką „Silesius" w kategorii książka roku. Za „Znaki firmowe" (2007) i „Tłumacza między innymi" (2018) był nominowany do Nagrody Literackiej Nike. W 2022 roku tom poetycki „Mondo Cane" został uhonorowany Nagrodą Literacką NIKE.

O nagrodzonym tomie poetyckim „Mondo Cane" we fragmencie laudacji, prof. Przemysław Czapliński powiedział:

„Zwycięska książka, tomik poetycki Jerzego Jarniewicza »Mondo cane«, jawi się jako niezwykłe ćwiczenie. Warunkiem owego ćwiczenia jest wrażliwość - ta od słów i ciał" (...) „Niby nic tu ważnego. Autor nie ufa politykom, stroni od komentowania wielkich wydarzeń, nie pożycza nieśmiertelnych sentencji od wielkich mędrców. Świat, który opisuje, choć pod szyldem »mondo cane«, to nie tyle świat spsiały czy podły, ile - mało ważny, nieważny, prawie niezauważalny. Wydaje się, że dla Jarniewicza na »nieważność« skazane jest wszystko, co znika. Kiedy jednak autor pisze przeciw znikaniu, miesza elegijność z nadzieją, co znaczy, że patrzy na przeszłość jako jeszcze nie całkiem przegraną - jeszcze możliwą do zbawienia, do odzyskania, do uratowania".

poniedziałek, 10 października 2022

Zestaw wierszy na stronach wydawnictwa j

Linkuję i objaśniam: na stronie internetowej wydawnictwa j ukazała się delegacja wierszy z książki, która powinna się ukazać/ ma szansę się ukazać/ nie ukaże się* w roku 2023 i będzie nosić tytuł „Goliat zwycięzca”. Link do wspomnianej delegacji – o, tutaj.

*kiedy coś będzie już wiadomo na pewno, niepotrzebne się skreśli.

środa, 5 października 2022

Spotkanie z Ewą Filipczuk w DL


Dom Literatury w Łodzi zaprasza na spotkanie z Ewą Filipczuk autorką tomu wierszy „Czerwień, kolory ziemi” Prowadzenie: Rafał Gawin. Wstęp wolny.

12.10.2022, godz. 18.

Ewa Filipczuk jest poetką, autorką siedmiu książek z wierszami: „Gra” (PIW, Warszawa 1977), „Café Chaos” (PIW, Warszawa 1980), „Czekam na ciebie w ciemnościach” (PIW, Warszawa 1986), „Hotele, pokoiki małe” (PIW, Warszawa 1989), „Paryska sukienka” (SLKKB, Łódź 1992), „Klucz” (Centauro, Łódź 1999), „Sieć” (SPP Oddział w Łodzi / Fundacja Anima, Łódź 2003). Jest członkinią SPP Oddziału w Łodzi. Mieszka w Łodzi.

 

Poetycka dojrzałość, widoczna w tym skromnym objętościowo tomie, wiele zawdzięcza formalnemu opanowaniu tworzywa, ale więcej - emocjonalnemu opanowaniu tonu wypowiedzi, dzięki któremu wybrzmieć mogą wszystkie słowa, a nieoczywiste uczucia zdają się napinać warstwę znaczeń od spodu, nie znajdując bezpośredniej ekspresji. Ignorując ambicję językowego nowatorstwa Ewa Filipczuk proponuje czytającemu kontakt między świadomościami, zakładający, że jeśli liczymy na zrozumienie, winniśmy dążyć do odkrycia się, samouchwycenia w relacji z aktualnie pojmowanym światem. Wiersz, jako forma niepodległa językowym konwencjom, daje na takie oddanie siebie szansę unikalną. Poetka jej nie marnuje, nie piętrzy wieloznaczności, które i tak nieuchronnie obecne w języku, tu stałyby się wyrazem bezradności poetyzowania. Zbiór "Czerwień, kolory ziemi", choć utrzymany w aurze schyłkowości, daleki jest od teatralizacji "porzucania świata". Przeciwnie, wiersze wydają się wskazywać, że dynamika końców i początków jest po prostu zasadą rzeczywistości, a mówiący nimi, mimo tęsknoty za ożywczym buntem, w dojrzałości zyskuje wolność do niewymuszonego już uczestnictwa w świecie, więc i opowiedzieć się może, którędy zechce.

Wojciech Kądziela

Spotkanie organizowane jest we współpracy z SPP Oddziałem w Łodzi. 

poniedziałek, 3 października 2022

Spotkanie wokół tomu wierszy Celana w IM


Instytut Mikołowski im. Rafała Wojaczka zaprasza na spotkanie wokół tomu wierszy Paula Celana Natręctwo światła (Wyd. Biblioteka Śląska, 2022. Udział wezmą: Marcin Suchanek (tłumacz) i prof. Tadeusz Sławek (autor posłowia).

7.10.2022 r. godz. 18

 O książce:

Niewymowny lęk i nieustraszoność ludzkich słów w tym tomie poezji. Rapuje i tańczy ze śmiercią poeta z ukraińskich Czerniowców. Jak trzynastowieczny franciszkanin Tomasz z Celano – wszystek wydobył Paul Celan gniew i czas w swoich sylabach i sekwencjach. Requiem dla tamtego wieku i naszego.

Zbigniew Kadłubek

Celanowska obsesyjność i konsekwentna nieustępliwość doczekały się tłumacza, który z wyczuciem owe natręctwa oddał, uważnie stąpał po znakach poety, wsłuchiwał i wpatrywał się w rozszczepione, skamieniałe, bezświetlne kliny wyrazów, w luki języka, w rozwidlenia, w przestępne słowa. Tom kończy się słowami: ”przyjąłem ja ciebie,/ zamiast wszelkiego/ spokoju”. Warto go przyjąć i czytać – zamiast wszelkiego spokoju.

Joanna Roszak

sobota, 1 października 2022

Życie wewnętrzne (32)


„(…) W symbolicznym dla Pokolenia Beatu roku 1957, Baraka i Hertie wprowadzili się do mieszkania przy 20. Zachodniej ulicy Nowego Yorku. Przełomem dla Baraki okazał się kontakt z Ginsbergiem, który zapoznał Barakę ze współczesną nieakademicką poezją amerykańską, przedstawiając go bitnikom: Gary’emu Snyderowi, Williamowi Burroughsowi, Bobowi Kauffmanowi, Peterowi Ostrovsky’emu i Gilbertowi Sorrentino, poetom z Black Mountain na czele z Charlesem Olsonem, twórcą teorii projective verse, wreszcie poetom ze szkoły nowojorskiej z charyzmatycznym i jakże przez Barakę podziwianym Frankiem O’Harą. Hertie i Baraka przytaczają anegdotę o początkach znajomości Baraka i Ginsberga, oddającą humorystycznie istotę buntu bitników przeciwko zastanym normom i konwencjom. Po przeczytaniu kultowego Skowytu Baraka napisał do przebywającego w Paryżu Ginsberga list na papierze toaletowym. Baraka wspomina, że wiersz był dlań <<punktem zwrotnym>>, dlatego chciał się przekonać, czy Ginsberg był tak autentyczny i niekonwencjonalny jak jego poezja. Autor Skowytu nie zawiódł go, odpisał również na papierze toaletowym <<gorszego europejskiego sortu, który bardziej nadawał się do pisania>>, potwierdzając szczerość utworu i przyznając, że <<jest zmęczony byciem Allenem Ginsbergiem>>, przez co nawiązał do rozpętanej wokół niego wrzawy medialnej (…)”.

Ewa Barbara Łuczak, W poszukiwaniu czarnego Beatu: Preface to a Twenty Volume Suicide Note LeRoi Jonesa/Amiri Baraki [w:] Bitnicy (redakcja Marek Paryż). Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 2016.