Tom wierszy Grzegorza
Kaźmierczaka „Eter” ukazał się nakładem Instytutu Mikołowskiego.
Grzegorz
Kaźmierczak - autor czterech zbiorów wierszy: „Głód i przesyt” (1993), „Record-play”
(2003), „Bydgoszcz-Nowy Jork” (2008), „Centra, wiersze wybrane” (2014). Autor
tekstów i wokalista zespołu Variete, z którym nagrał 11 płyt długogrających.
Laureat nagród indywidualnych i zespołowych. Mieszka na Sycylii.
O tomie:
W swojej najnowszej książce poetyckiej „Eter” Grzegorz Kaźmierczak (wokalista i autor tekstów Variete), wydanej właśnie przez Instytut Mikołowski, kreuje poetycką przestrzeń nasyconą ruchem, wolnością i nieskrępowaną energią. Już otwierające książkę wiersze, osadzone na Sycylii, odurzają czytelnika zapachem ziół, nagrzanych kamieni, kwitnących jaśminów i pościeli rozwieszonych na sznurach. W wierszu Bojka poeta opisuje oderwanie się od codziennej rutyny i miejskiego zgiełku: Zdejmuję buty/ przy skałach/ wbijam stopy/ w gorący piach/ dmucham bojkę i wypływam/ w seledynowy granat. Zanurzenie w żywiole wyznacza ton całej książki. Kaźmierczaka fascynuje to, co nowe i nieodkryte ( Dziesięć tysięcy metrów), słucha arabskich stacji radiowych (Księżniczka), leży nago pod wiatrakiem jak kapitan Willard w Czasie apokalipsy (Waikiki). Te obrazy budują narrację o wolności, ale wolności nieoczywistej, bo w „Eterze” nie wszystko jest idylliczne. W części drugiej, zatytułowanej Warszawa, nie odnajdujemy ukojenia. Miasto jawi się jako przestrzeń obcości i ciężaru historii obecnej choćby w aluzjach do wojny czy pamięci rodzinnej. Prom Stena Line z Gdyni do Karlskrony, lotniska i autostrady ukazują stan permanentnego „pomiędzy”, w którym tożsamość nie jest dana raz na zawsze, lecz nieustannie negocjowana. Kaźmierczak skupia się na ruchu, odkrywaniu i zmysłowej wolności, próbując istnienie rozproszyć w podróży.
Odra, 4/ 2026




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz