poniedziałek, 25 marca 2024

O „Goliacie zwycięzcy” po raz czwarty (i prawdopodobnie ostatni)


Jarek Holden na swoim blogu pochyla się nad „Goliatem”, żeby go prze-zwyciężyć. Taka sprawa.

„(…) Piotr Gajda opublikował sporo, a jednak dostrzegam u niego (nie tylko w książce <<Goliat zwycięzca>>) młodzieńcze akty strzeliste. Poeta chętnie by oskórował alfabet. Pisarz chętnie spaliłby języki obce, by móc nadal <<bawić się>> w Stwórcę. Język Polski Chrystusem Narodów”. Grubo, prawda?

Cały tekst wspomnianych dywagacji tutaj

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz