Po raz siódmy w
życiu (ech, gdybym tylko wierzył w „szczęśliwą siódemkę”!) napisałem książkę z
wierszami. „Człowiek z halabardą”, bo taki właśnie nosi tytuł, ukazała się w
dniu wczorajszym nakładem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich Oddział w Łodzi i Domu
Literatury w Łodzi. Wspaniałą okładkę zaprojektował Jakub Pszoniak, redakcją
serii i tomu zajął się Rafał Gawin, a korektą efemeryczny Mieczysław Koc i
(dawno przeze mnie nie widziany) Michał Murowaniecki. Tom wydano w serii
„Szumy, zlepy, ciągi” (pozycja nr 15). W tygodniu kiedy książka była już w
druku pewna znajoma, która nie interesuje się moimi wierszami i dość
umiarkowanie moim życiem, zapytała, czy poeta w jakiś szczególny sposób
„celebruje wydanie własnych wierszy?”. Owszem, przenosząc przez kolejne trzy dni
z piętra na piętro meble, segregatory i inne przybory biurowe (z wygiętym w łuk
kręgosłupem – i nie był to bynajmniej „łuk apolliński”). Zresztą, gdybym
pragnął zostać „celebrytą” napisałbym to, co inni chcieliby usłyszeć. Nic z
tych rzeczy, za to Państwo mogą teraz przeczytać moją kolejną „wypowiedź
liryczną”... Szczegóły „biznesowe”, zamówienia, skargi i wnioski, proszę kierować
pod ten adres: rafal.k.gawin@gmail.pl
gratulacje Piotrek!
OdpowiedzUsuńdzięki, dzięki!
Usuń