W pierwszym numerze „Rzyradora”
dociekliwy czytelnik znajdzie moje cztery nowe wiersze (dwa poniżej), które w międzyczasie (od publikacji we wspomnianym piśmie, do wklejenia ich do pliku o nazwie „nowa książka”)
zdążyły już ewoluować. To samo dotyczy czwartego z rzędu tytułu tomu,
który najprawdopodobniej też się nie utrzyma. Późny to „kryzys wieku
średniego”, zostawmy to i przejdźmy do meritum, czyli do życzeń wszelkiej
pomyślności dla redakcji „Rzyradora”.
piątek, 6 grudnia 2019
czwartek, 5 grudnia 2019
Nowy tom poetycki Tomasza Bąka
Nakładem poznańskiego Wydawnictwa
WBPiCAK (jako 200 tom serii: Biblioteka Poezji Współczesnej) ukazał się nowy
tom poetycki Tomasza Bąka Bailout. To
następca docenionej i nagradzanej książki (m.in. Poznańska Nagroda Literacka – Stypendium im. Stanisława Barańczaka) Utylizacja. Pęta miast (WBPiCAK 2018).
O książce:
Pieniądz (energia działająca nieustannie jako entelechia) to coś
w rodzaju złośliwej parodii ruchu samego życia i czasu. Poemat postpoetycki Bailout nie
przynosi wprawdzie ogólnej krytyki pieniężnego rozumu, obraca się jednak z
rozmachem w środowisku naturalnym współczesnych machinacji systemu, z jego
globalnie panującą inżynierią finansową (derywaty, sekurytyzacja et al.), która
przesądza o tym, jak z dnia na dzień żyjemy, ty i ja; jak wiąże koniec z końcem
Tomasz Bąk (a żyjemy i wiążemy te końce jak „człowiek-pizda”, mówiąc inaczej:
„chujowo”). Kryzys 2007–2010, okolicznościowa pobudka utworu, wywołuje szereg
„wstrząsów wtórnych” – reperkusji, spostrzeżeń i refleksji, które przybliżają
„obłędny taniec alchemicznych upiorów” (jak ruch w interesie samego pieniądza
widział Marks). Ale wydźwięk całości nie jest rozpaczliwy: słychać „Preguntando
caminamos” zapatystów; pada słowo na rzecz bezwarunkowego dochodu podstawowego;
tu i ówdzie pojawiają się inne zajawki niezupełnie niemożliwych nadziei.
Andrzej Sosnowski
Tomasz Bąk (ur. 1991 r.) – kolektyw schizofreniczny, autor
trzech książek z wierszami i jednoaktówki Katedra (Wydawnictwo papierwdole, 2019). Laureat
Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius w kategorii debiut za tom Kanada (WBPiCAK, 2011) i Poznańskiej Nagrody Literackiej
– Stypendium im. Stanisława Barańczaka za tom Utylizacja. Pęta miast (WBPiCAK, 2018). Mieszka w Tomaszowie Mazowieckim.
(Źródło: WBPiCAK)
środa, 4 grudnia 2019
Urodziny Rafała Wojaczka w IM
W programie:
- Spotkanie z redaktorami książki: Rafał Wojaczek Listy miłosne
i nie: Stanisławem Beresiem i Dagną Cichoń;
- Spotkanie poetyckie z Konradem Wojtyłą (jurorem
turnieju);
- XXVIII Turniej Jednego Wiersza im. Rafała
Wojaczka.
O Listach miłosnych i nie Rafała Wojaczka:
Głównym korpus korespondencji stanowią listy do kobiet, z którymi Wojaczek
był związany. Różne to były rodzaje związania, wszystkie budują duszną
atmosferę emocjonalnej szarpaniny. Młodzieńczy bulgot hormonalny czuć w listach
do Stefani Cisek – platonicznej miłości nastoletniego Wojaczka. Uczynił z niej
poeta konfesjonał, w którym wyznaje swój grzech pierworodny – pociąg do poezji.
Wojaczek na naszych oczach staje się poetą. Splot intelektualnych ambicji i
cielesnego pożądania - nieukierunkowany jeszcze w literacką sublimację – buduje
wrażenie wypowiedzi szczerej i bezpretensjonalnej. Wojaczek cierpi katusze
dojrzewania. Ale cierpi po trosze „literacko”. Intuicyjnie zwraca się w stronę
literatury jako medium konwencjonalizującego chaos i grozę doświadczania
świata. Dla młodego Wojaczka, przykładnego czytelnika Baudelaire`a, świat to
piekło i klatka, z których należy się ewakuować. (…)Wojaczek płynnie przechodzi
do romansu z Teresą Ziomber. Trzy burzliwe lata ich związku dają pokłosie w
postaci obszernej korespondencji. Jest już Wojaczek poetą znanym i podziwianym
przez tuzy krytyczne pokroju Tymoteusza Karpowicza czy Jana Błońskiego. Teresa,
która odebrała wykształcenie humanistyczne, wydaje się idealną partnerką. Piszą
do siebie epistoły będące dowodem wzajemnej fascynacji intelektualnej.
Eksplorują swoje ciała i umysły. Nieustannie balansują na granicy emocjonalnych
i etycznych przekroczeń. Ewidentnie wydają się wcieleniem formuły Rimbaud`a:
„rozprzęgają wszystkie zmysły”. (…)Teatralizacja i gra masek, „wystawianie”
swojego życia jako prowokacji obyczajowej w przestrzeni PRL-u przełomu lat 60.
i 70. – to znaki szczególne czarnej legendy Wojaczka. Jakże
szokująca, wyrażana w listach do krytyków literackich i różnych kolegialnych
ciał stypendialnych, wydaje się dbałość Wojaczka o odpowiednie serwisowanie
swojej kariery literackiej. (…)Korespondencja z Stanisławem Chacińskim,
Bogusławem Żurakowskim, czy, jak pięknie pisze prof. Bereś, z kumplami królika,
to całkiem dowcipna i autoironiczna panorama ówczesnych realiów
imprezowo-kulturalnych. Wszędzie jednak Wojaczek zachowuje klasę pisarską. Do
każdego listu przystępuje jak do warsztatowego ćwiczenia. W każdym upatruje
lirycznej szansy. Nawet w liście do Prokuratora, będącym tragikomiczną wizją
naszego „poetyckiego Kafki”.
Krzysztof Siwczyk, Korespondencja przedśmiertna
(fragment) – całość:
Gazeta Wyborcza 4. 12. 2019.
poniedziałek, 2 grudnia 2019
Nominowane projekty debiutów do XXV OKP im. J. Bierezina
Protokół z obrad Komisji Selekcyjnej XXV Ogólnopolskiego Konkursu
Poetyckiego im. Jacka Bierezina
Komisja Selekcyjna w składzie: Monika Mosiewicz (przewodnicząca), Rafał
Gawin, Maciej Robert, Andrzej Strąk postanowiła do Nagrody Głównej nominować
następujące projekty debiutanckich książek poetyckich (kolejność przypadkowa):
1. Sławko Jurak,
„Republika chłopców”
9. Uwaga! Świeżo
malowane, „Zespół słabego kocięcia”
22. frojt, „różnia”
25. cięte kwiaty,
„boję się o ostatnią kobietę”
26. Hasztagura, „Na
dobrą sprawę”
28. PELIKANKA,
„DRUGA OSOBA”
31. eNKa, „Umowa
śmieciowa”
55. FANTADEUS,
„STRONA BIERNA”
58. passer, „NUCIĆ”
72. ZNAMY SIĘ TYLKO
Z WIZZ AIRA, „WJAZD”
Łódź, 2 grudnia 2019
roku.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








