czwartek, 26 lutego 2015

Finał XXIV edycji OKP o Nagrodę K.K. Baczyńskiego

Stowarzyszenie Literackie im. K.K. Baczyńskiego serdecznie zaprasza na finał XXIV edycji Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego o NAGRODĘ im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego.
7 marca 2015 roku
w godzinach 17.00-21.00

Dom Literatury
w Łodzi
ul. Roosevelta 17

Podczas wieczoru jury w składzie: Tomasz Cieślak (przewodniczący), Roman Honet, Michał Murowaniecki, Magdalena Skrzypczak i Julia Szychowiak ogłosi przyznane Nagrody Głównej oraz Nagrody TETIS.

Po ogłoszeniu wyników będzie czas na poznanie laureatów konkursu i rozmowę na temat ich zwycięskich propozycji poetyckich. Prowadzenie: Monika Kocot, Julian Czurko. Na zakończenie wieczoru organizatorzy zapraszają na koncert zespołu Concrete Hills, którego muzyka inspirowana jest brytyjską sceną, a oscyluje zwłaszcza wokół rocka alternatywnego, shoegaze, brit pop'u, a także indie i art rock’a.

Wstęp na finał konkursu oraz koncert jest darmowy. Partnerem Konkursu jest firma Michalczyk i Prokop Sp. z o.o., właściciel marki Tetis.

środa, 25 lutego 2015

Dwie recenzje w „Arteriach”


W nowym numerze (1 /18/ 2014) Kwartalnika Artystyczno-Literackiego „Arterie” można przeczytać dwa moje teksty: recenzję płyty Mister D. „Społeczeństwo jest niemiłe” (Galeria Raster 2014) oraz książki Artura Nowaczewskiego „Dwa lata w Phenianie” (Lampa i Iskra Boża 2013). Poniżej dwa krótkie fragmenty, całość na łamach najnowszych „Arterii”.

„Nagle dociera do mnie całość komunikatu. Ten zlep literek z prasy kolorowej, ubrany w osiedlowy metajęzyk i jałową muzyczkę zapisaną flamastrem w szes­nastokartkowym zeszycie w kratkę, to wszak opis pogardliwej choroby, którą niektórzy przezywają „polactwem” („Chrzciny”, „Społeczeństwo jest niemiłe”). I krew mnie zalewa na myśl, że gdyby nie masłowszczyzna (heh, długo przede mną ktoś takie hasło z siebie strząsnął), nikt nie zwróciłby uwagi na takie piosenki jak „Zapach Boga” czy „Ryszard”, na tę czystą abstrakcję i językowe buractwo, które najtrafniej opisuje nie tylko dzisiejsze „nie o take Polskie wal­czyłem”, ale również TO, co udanie zastępuje ludziom kulturę. TO COŚ rozlane jest między zdaniami drukowanymi tłustą czcionką w szmatławej prasie z życia gwiazdeczek, śmiertelnych medialnie niczym jakaś jętka jednodniówka – i zieje Wielką Emocjonalną Pustką”.

Mister D. „Społeczeństwo jest niemiłe”

„Przez dwa lata po­bytu w Korei Północnej Nowaczewski był niemal wyłącznie „przeganiany” w miejsca jak najbardziej odległe od rzeczywistej prawdy o tym kraju. Co więcej, jako dwu­nastoletni chłopiec nie mógł mieć szerokiej wiedzy geopolitycznej o tamtym rejonie. Mimo to udała mu się sztuka, którą posie­dli wyłącznie najlepsi pisarze-reportaży­ści: utrwalił konkretny, autentyczny zapis spraw i ludzkich losów znajdujących się na styku dwóch kompletnie nieprzystających do siebie kultur. Choć dokonał tego wy­łącznie przy pomocy własnych przeżyć, do­mysłów oraz przeczuć, nakreślił panoramę szerszą niż w wiadomościach z najlepsze­go nawet serwisu agencyjnego. Przedsta­wił czytelnikowi bardzo sugestywny obraz jasnowłosego chłopca, który w stanie ab­solutnej beztroski wędrował spalonymi słońcem ulicami Pjongjangu, nie zdając so­bie przy tym do końca sprawy, że na jego plecach spoczywa czujny i groźny wzrok pomnikowego Kim Ir Sena”.


Artur Nowaczewski, „Dwa lata w Phenianie”

poniedziałek, 23 lutego 2015

Spotkanie z prof. Zbigniewem Mikołejko w Mikołowie


Instytut Mikołowski zaprasza na spotkanie z prof. Zbigniewem Mikołejko związane z promocją jego najnowszej książki pt. We władzy wisielca tom I i II (wyd. słowo/ obraz/ terytoria, 2013, 2014). Prowadzenie: Maciej Melecki i Krzysztof Siwczyk.
  
27.02.2015
godz. 18.00


Zbigniew Mikołejko - ur. w 1951 roku w Lidzbarku Warmińskim, jest filozofem religii i eseistą. Pracownik naukowy Instytutu Filozofii i Socjologii PAN w Warszawie, fellow Amerykańskiej Akademii w Rzymie (1996), wykłada również filozofię i logikę w Wyższej Szkole Informatyki Stosowanej i Zarządzania. Opublikował ponad 800 tekstów – oprócz polskiego, w językach: angielskim, francuskim, hiszpańskim, niemieckim, portugalskim, rosyjskim, ukraińskim i włoskim. Jest m.in. autorem książek: "Katolicka filozofia kultury w Polsce w epoce modernizmu" (1987), "Kim jestem dla ciebie..." (1987, antologia), "Elementy filozofii" (siedem wydań, 1998–2008); "Mity tradycjonalizmu integralnego" (1998), "Emaus oraz inne spojrzenia do wnętrza Pisma" (1998), "Żywoty świętych poprawione" (2001; Nagroda Księgarzy "Warszawska Premiera Literacka", czerwiec 2001; wznowienia – 2004, 2011; edycja dźwiękowa w wersji dla niewidomych – 2002), "Śmierć i tekst. Sytuacja ostateczna w perspektywie słowa" (2001), "W świecie wszechmogącym. O przemocy, śmierci i Bogu" (2009), "We władzy wisielca. Z dziejów wyobraźni Zachodu" (2013). Wywiad-rzeka: "Jak błądzić skutecznie. Prof. Zbigniew Mikołejko w rozmowie z Dorotą Kowalską" (2013). Współautor prac zbiorowych: "Licytacja. Szkice o nowej prozie" (1981), "Filozofia i myśl społeczna Jana Pawła II" (1983), "Katolicka filozofia kultury w Polsce" (1987), "Apokalipsy i kultury" (1997), "Ucieleśnienia. Ciało w zwierciadle współczesnej humanistyki" (2007), "Oblicza religii i religijności" (2008), "Spektakle zmysłów" (2010), "Instytucje: konflikty i dysfunkcje" (2012), "Polskie bieguny. Społeczeństwo w czasach kryzysu" (2013).

O tomach:

Nazwać książkę We władzy wisielca. Z dziejów wyobraźni Zachodu „opracowaniem na temat” to skłonić się do pewnego rodzaju barbarzyństwa. Zdecydowanie mniej to naukowa rozprawa, a bardziej intelektualna podróż, syta i satysfakcjonująca dla tych, którzy gotowi są pójść symbolicznym tropem tytułowego bohatera. Oto on, wisielec w roli głównej. Pełnomocnik śmierci, jej powiewający sztandar. Owoc ludzko wymierzanej sprawiedliwości albo manifest wolnego, ostatecznego wyboru. Zbigniew Mikołejko przeprowadza nas przez meandry kultury, która asymiluje wszystkie symboliczne ryty wisielca, przypisywane mu znaczenia, kalkulacje i role. Unaocznia ludzką fascynację wisielczą osobą, spersyfikowanym przejściem do niebytu i uprzedmiotowionym dowodem pohańbienia. Autor w umiejętny sposób rozszyfrowuje wieloznaczność tej fascynacji, jej źródła i potrzeby. Złożoność symboliki jest dla nas identyfikowana w kolejnych rozdziałach, kiedy to każdy z wątków interpretacyjnych podlega oddzielnemu wypreparowaniu. Rzucany przez wieki cień szubienicy, magnetyzm wisielczego ciała, antyczni i chrześcijańscy bohaterowie sznura... Symbol, który opalizuje płynnym przechodzeniem znaczeń, mieni się transmutacyjną siłą, drży krewkim pulsem cienia z mrocznej podszewki życia. Przy czym całość nie ma w sobie nic z suchego wykładu. To projekcja, seans wyobraźni, wizualny sezam. Treść wzbogacona mnogością ilustracji, przykładów dzieł sztuki, do których odwołuje się profesor Mikołejko w obrazowaniu proponowanych tez. Naocznie sprawdzamy często brutalnie mocną wypowiedź obrazów, szkiców czy fotografii. Trochę żal, że tak mało ilustracji w kolorze, choć być może czarnobiel wzmacnia jeszcze esencję przekazu zawartego w dziełach sztuki.Przekonuje narracja prowadzona niekiedy w pierwszej osobie, co skraca dystans w relacji autor-czytelnik i tworzy atmosferę dzielenia się wiedzą bez mentorskiego napięcia. To rodzaj przekazu, podczas którego ma się poczucie współuczestnictwa w analizie słuszności wyciąganych przez autora wniosków. Dyskurs zdecydowanie mocniej angażujący intelektualnie.

Robert Czyżewski


We władzy wisielca. Ciemne moce, okrutne liturgie. Tom 2 to druga część książki, opisującej władzę wisielca w wyobraźni Zachodu. Zbigniew Mikołejko w sposób precyzyjny, ale i nie pozbawiony humoru, opisuje wieszanie angielskich czarownic w Nowym i w Starym Świecie, o szaleństwie linczowania w Stanach Zjednoczonych, również o tym, jak pojedynczy wisielec stał się twarzą współczesnej wojny. Nie zabraknie tu również nawiązania do znanych filmów, książek czy dzieł malarskich. Wisielec jest przedstawiany tu jako emblemat śmierci i transformacji. Autor książki wskazuje na mnogość znaczeń tego symbolu i prowadzi nas poprzez dzieje historii aż do współczesności, opowiada o powiązaniu między władzą a szubieniczną karą, o egzekucji jako rytuale i święcie ludu, o wieszaniu angielskich czarownic w Starym i Nowym Świecie, o przeobrażeniu figury wisielca w anonimowego, stadnego trupa bez twarzy poprzez mechanikę nowoczesnej wojny, o wisielczych szaleństwach Rozumu i medycyny doświadczalnej, o wisielcu w kulturze romantyzmu.

Instytut Mikołowski
ul. Jana Pawła II 8/ 5
Mikołów
www.instytutmikolowski.pl

niedziela, 22 lutego 2015

Izabela Kawczyńska i Marcin Zegadło w Domu Literatury



Dom Literatury w Łodzi zaprasza w dniu 26.02.2015 roku o godzinie 19.00 na spotkanie z Izabelą Kawczyńską, autorką książki Chłopcy dla Hekate. Czterdzieści elegii i Marcinem Zegadło, autorem książki Cały w słońcu. Prowadzenie Rafał Gawin.

O książce Izabeli Kawczyńskiej:

„Książka zawiera 40 wierszy poświęconych stracie, żałobie po bliskiej osobie. Symboliczna liczba 40 podkreśla spotykany w wielu kulturach czas wspominania zmarłego, a jednocześnie pozwala rozpisać proces odchodzenia i pożegnania na cykl starannie skomponowanych utworów. Skala emocji jest tu bardzo szeroka - od zadumy po krzyk rozpaczy rozbijający logikę wypowiedzi. Autorka oddaje te emocje samą formą wiersza, wykorzystując różne poetyki i różnicując konstrukcje podmiotu mówiącego. Książka dojrzała, przemyślana, napisana przez autorkę obdarzoną literacką samoświadomością i psychologicznym wyczuciem. W obrazowaniu niezwykle intensywna, pozbawiona jest jednak poetyckiego efekciarstwa. Kontrapunktem dla przejmujących wierszy są barwne obrazy Karoliny Matyjaszkowicz, odwołujące się do ludowych tradycji”.

z zapowiedzi Wydawcy

O książce Marcina Zegadły:

W tych pięknych wierszach pojawia się św. Juda, patron spraw beznadziejnych. Owiewa je zatem melancholia, którą wzmacnia tu i ówdzie poetyka fragmentu, pozostawiając rzeczy liryczne niedopowiedzianymi i refleksyjnie otwartymi. A jasny tytuł tomu? –zapytacie. No cóż, istnieje przecież smutek tropików…”.

Zdzisław Jaskuła

DOM LITERATURY
ul. Roosevelta 17
90-056 Łódź
tel. 42 636 68 38
tel./fax 42 636 06 19
e-mail: kontakt@dom-literatury.pl

środa, 18 lutego 2015

Recenzja „Golema” w Internetowej Gazecie Kulturalnej Salonu Literackiego


W nowej odsłonie Internetowej Gazety Kulturalnej Salonu Literackiego (nr 1/2015) ukazała się recenzja „Golema” autorstwa Rafała Derdy: „Najnowszy tomik Piotra Gajdy posiada niezwykle frapujący tytuł. Każdy zna oczywiście legendę o Golemie, kreaturze stworzonej w szesnastym wieku przez praskiego rabina. Opowieść ta jest znakomitą przypowieścią na temat potęgi i jednocześnie grozy jakie może nieść ze sobą pismo. Wydaje się, że nadając taki a nie inny tytuł swojemu tomikowi, Gajda, celowo lub też mimowolnie, określił swoje postrzeganie języka. W poezji omawianego autora język jest Golemem, wytworem naszego umysłu, który jednak nie chce poddawać się naszej woli, próbując żyć na swój własny sposób, co może zarazem fascynować i przerażać. Język u Gajdy jest niczym mityczne stworzenie, nieprzewidywalne i obce, a zmaganie się z nim prowadzi zawsze w najbardziej niespodziewane miejsca”.

Zainteresowani mogą zapoznać się z całością tekstu pod tym linkiem.


Rafał Derda - ur. 1978 w Koninie. Autor kilkudziesięciu publikacji poetyckich, prozatorskich oraz krytyczno-literackich (m.in. Czas Kultury, Akcent, Topos, Odra, Impart, Biweekly). Tłumaczony na język angielski. W roku 2014 nakładem Stowarzyszenia Salon Literacki wydał tomik poezji piąte”.