niedziela, 29 września 2024

Spotkanie wspomnieniowe o Andrzeju Strąku



Niedawno pożegnaliśmy Andrzeja Strąka. Ale odszedł jedynie z tego świata. W nas pozostanie tak długo, jak tylko potrafimy o Nim pamiętać.

Jako poecie, autorze tekstów piosenek, reżyserze, animatorze kultury, prezesie i dyrektorze, ale też, a może przede wszystkim, jako obdarzonym błyskotliwą inteligencją i wielkim poczuciem humoru dobrym człowieku i przyjacielu.

W czwartek 3 października 2024 roku o godzinie 18:00 w Domu Literatury w Łodzi (Roosevelta 17), który współtworzył, będziemy Go wspominać.

W spotkaniu, które poprowadzi Rafał Gawin, wystąpią:

Lucyna Skompska Jerzy Jarniewicz.

W przerwach Agnellus zagra utwory do wierszy Poety. Jego wiersze również przeczytamy.

Zapraszamy Was bardzo serdecznie nie tylko do udziału w spotkaniu.

Zabierzcie głos, opowiedzcie o Andrzeju.

A jeśli w swoich zbiorach posiadacie zdjęcia Jego lub z Nim, prześlijcie je, proszę. Marcin Bałczewski z Domu Literatury i SPP Oddziału w Łodzi stworzy prezentację, którą pokażemy w trakcie spotkania.

piątek, 27 września 2024

Wyciąg z ruinowiska (it’s raining again)

Podczas wyciągu obowiązują żelazne zasady. Kto pierwszy ten lepszy. Okazje zdarzają się tylko raz. Wyłącznie gotówka. Kiedy pada z zakupów nici. Złamiesz jedną z nich, możesz pożegnać się z artefaktami. Wrócisz z niczym. Czasem można zaryzykować i złamać tę jedną jedyną regułę, która dotyczy pogody. Ale tylko tę. W jednym na dziesięć przypadków to może się opłacić. Szczęśliwym trafem nawet w złą aurę na bazarku pojawi się ktoś z bogatą ofertą, bo tak samo jak ty postawił wszystko na jedną kartę. Zdarzyło mi się, że w czasie wichury połączonej z deszczem kupiłem od jedynego handlującego w tym dniu gościa kilkadziesiąt winyli artystów z górnej półki. Nie było konkurencji, nie miał innych ofert. A wiało i padało jak cholera. Z reguły jednak ryzyko się nie opłaca. Niewyspany, w fatalną pogodę i w takich też warunkach na drodze, nabijasz na licznik kolejne kilometry w zasadzie po nic. Nawet jeśli zdarzy się jakiś fuks, przybierze co najwyżej symboliczny wymiar w postaci Leonarda Cohena „Songs of Love and Hate” na winylu. A to pachnie malizną, jak mawiał mister/master Peresada (ale to już z zupełnie innej siekierezady)... 

wtorek, 24 września 2024

Wokół poezji Zbigniewa Mikołejki w IM

Teraz i zawsze – spotkanie wokół twórczości poetyckiej Zbigniewa Mikołejki. Udział wezmą: Konrad Wojtyła, Maciej Melecki i Krzysztof Siwczyk.

27.09.2024 r. godz. 18. Instytut Mikołowski w Mikołowie

Poezja Zbigniewa Mikołejko w szerokim wachlarzu aktywności zawodowych tego wybitnego i znanego uczonego – wbrew powszechnej opinii – zajmowała miejsce szczególne, a on sam nie tylko przez dekady opisywał różnorakie zjawiska literackie i komentował ukazujące się książki, ale również pisał wiersze. Była to dla niego kwestia fundamentalna, którą daje się ująć w ramy szerokiego, wielopasmowego i wielopromiennego projektu egzystencjalnego. Twórczość ta dość mocno zakorzeniona jest w dramatycznej biografii autora, co w jakiś sposób tłumaczyłoby fakt, dlaczego na oficjalny debiut w postaci tomu poetyckiego ceniony religioznawca zdecydował się dopiero na starość. Przez lata komponował tomy poetyckie, na których wydanie nigdy się nie zdecydował. Porzucał więc wiersze i do nich wracał. Zapominał i odpominał. Z premedytacją zacierał ślady. Byłby więc i starym i młodym poetą jednocześnie. Ten „młody” cały czas pisał i był niezwykle mocno zanurzony w świecie poezji, „stary” dystansował się – niejako wbrew sobie – od tego, by poezja jako najważniejsza ze sztuk, zdominowała jego twórczą aktywność. Wielościowa poezja Mikołejki stanowi bowiem esencję jego filozoficzno – religijnego spektrum, albowiem uchodzi za jego skryte podłoże, gdyż to właśnie ona była prymarna wobec wielorako intelektualnej zajętości Mikołejki, tak silnie ujawnianej w jego książkach eseistycznych, naukowych czy interpretacyjnych. Wzajemne przenikanie się różnych aktywności naukowych oraz literackich Mikołejki, ich szerokich pól interpretacyjnej złożoności sąsiadowało od zawsze u niego z poezją i było jej wielce bliskoznaczne. Finalnie to właśnie poezja była bardzo silną składową całego dorobku tego autora i stanowiła dla niego indywidualną sposobność okiełzania wewnętrznego, porwanego niekiedy dotkliwymi doświadczeniami świata, który tylko tak mógł być przedstawiony – w poetyckim, idiomatycznym języku, tasującym przeszłe wrażenia z obecnymi przejawami, przywołującym życiowy konkret poprzez jego widmową postać.

niedziela, 22 września 2024

Z Portu znów na morze i inne morza

Zakończył się Port Poetycki w Chorzowie i jedyne targi książki poetyckiej w Polsce. Chociaż to już XXII edycja tego wydarzenia, miałem przyjemność uczestniczyć w nim po raz pierwszy. Wartość naddana obecności na imprezie – to oprócz szansy zaprezentowania swoich książek z wierszami – możliwość spotkania się z dawno nie widzianymi znajomymi, poznanie na żywo nowych, których znało się dotąd jedynie z sieci, no i rozmowy o poezji, rozmowy, rozmowy. Jak to z reguły bywa w moim przypadku, rozmowy do późnych godzin nocnych. Za tę okazję dziękuję organizatorom Portu, a wszystkim moim wspaniałym interlokutorom i przyjaciołom mówię do zobaczenia znów, gdzieś w Polsce.


 


















(Fot. zdjęcie zbiorowe z Portu - Mateusz Czajka Dziennik Zachodni)

sobota, 21 września 2024

Marcin Zegadło w Galerii BWA w Olkuszu


Galeria BWA w Olkuszu i Fundacja Kultury AFRONT zapraszają 28 września (sobota), o godz. 18.00, na wieczór literacki, którego bohaterem będzie poeta Marcin Zegadło.

Marcin Zegadło - poeta, autor siedmiu tomów poetyckich: Monotonne Rewolucje, Stowarzyszenie Literackie im. K.K. Baczyńskiego, Łódź 2003, Nawyki Ciał Śpiących, Zielona Sowa, Biblioteka Studium, Kraków 2006, Światło powrotne, Wydawnictwo Kwadratura, Łódź 2010, Cały w słońcu, SPP Oddział w Łodzi, Łódź 2014, Hermann Brunner i jego rzeźnia, Wydawnictwo Forma, Szczecin 2015, Zawsze Ziemia, SPP Oddział w Łodzi, Łódź, 2018, ostatnio Martwe i Ozdobne (Instytut Mikołowski, 2022) oraz Tak pięknie ci umarłem (Instytut Mikołowski, 2024), prozaik, publicysta, recenzent „Gazety Wyborczej” i „Newsweeka”, autor bardzo popularnego bloga o książkach Księgozbiry.