Do trzech razy sztuka, mnie udało się już za drugim razem (po zeszłorocznej omyłce logistyczno-komunikacyjnej – niewłaściwy pociąg) dobić na Syfon do Brzegu na spotkanie autorskie, które prowadził Rafał Gawin. Lecz przede wszystkim warto wspomnieć o całym bloku programowym imprezy moderowanej przez Radka Wiśniewskiego. Książki, ludzie, rozmowy, terytoria – długi wieczór, który (uwzględniając off) potrwał do drugiej w nocy. Warto było opłacić ten czas porannym zmęczeniem i chłodem zimowego listopada.

.jpg)

















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz