sobota, 11 listopada 2023

Książka Kazimierza Brakonieckiego w IM


Nakładem Instytutu Mikołowskiego im. Rafała Wojaczka ukazała się siążka Kazimierza Brakoneckiego Lekcja poezji dla zaawansowanych.

O książce:

Wieloczęściowy poemat Kazimierza Brakonieckiego o poezji i poetach jest zjawiskiem wyjątkowym. Jakie wcześniejsze zamysły można by przywołać? „Piekło polskie” Gałczyńskiego z jego groteskowymi charakterystykami poetów i dantejskim guarda e passa? To na pewno nie. „Trzy poematy” Zbigniewa Bieńkowskiego jako próbę ogarnięcia poetyckiego uniwersum, i jego interpretacje poezji polskiej i obcej poezją dyskursu? Może tylko wstępny hymn „Do poezji” Brakonieckiego przypomina to swoją emfazą, potem rzecz schodzi na tory konkretne, epizody z własnej biografii zahaczone o synchroniczne poetyckie lektury. „Traktat poetycki” Miłosza? Tu już bliżej, przez wplecenie poezji w konteksty biograficzne własne i czytanych poetów, i przede wszystkim uwikłanie jej odbioru w czas historyczny. Ale w całości każda z tych analogii zawodzi. Brakoniecki nie pisze traktatu ani satyry, raczej pamiętnik artysty będący medium, przez które przemawia doświadczenie osobiste – a zarazem, wolno sądzić – najwrażliwszej części jego pokolenia. Jest wyrazem siebie, niczego nie chce narzucać i nikogo pouczać.

Prof. Andrzej Lam

 

KAZIMIERZ BRAKONIECKI (1952) – poeta, eseista, tłumacz, redaktor, regionalista, animator kultury i kurator wystaw sztuki XX w. Absolwent polonistyki i podyplomowego muzealnictwa Uniwersytetu Warszawskiego. Debiutował tomem wierszy „Zrosty” („Pojezierze”, 1979/80); autor licznych, w tym nagradzanych, książek poetyckich oraz autobiograficzno-eseistycznych. Mieszka w Olsztynie na Warmii. Najnowsze publikacje: „Pies na wiersze albo Pieczewo” (Instytut Mikołowski, 2021); „Oumuamua. Atlas wierszy światologicznych” (Forma, 2022); „Dziennik olsztyński 1989-1993” (CONVIVO, 2022). W jego przekładach i opracowaniu ukazały się m.in. wybory wierszy Kennetha White’a, Paola Keinega, Nicolasa Bouviera, Yvona Le Mena (Forma, Szczecin, 2020-2023).

,,Lekcja poezji dla zaawansowanych” to zmieniona i znacznie powiększona wersja tomiku „Biografie wiersza”, który ukazał się w Bibliotece dwumiesięcznika „Topos” w 2021 r.

Kazimierz Brakoniecki "Lekcja poezji dla zaawansowanych"

Instytut Mikołowski, 2023

Redakcja: Maciej Melecki

Stron: 136

Okładka miękka ze skrzydełkami

ISBN: 978-83-65250-60-5

czwartek, 9 listopada 2023

Lucyna Skompska w DL


15 listopada (środa) o godz. 18:00 Dom Literatury w Łodzi zaprasza na spotkanie z Lucyną Skompską, autorką tomu wierszy „ani rozmiaru ani skali” wydanego nakładem SPP w Łodzi i Domu Literatury w Łodzi. Prowadzenie: Rafał Gawin.

 „Ani rozmiaru ani skali” to zbiór wierszy pozbawionych granic czasowości. Są swoistym „wynurzaniem się” z oblepiającego czasu. W procesie, który uwalnia ciało z formy, przeszłość miesza się z teraźniejszością. Podmiotka liryczna przekracza granice istnienia, jednocześnie szukając dowodów na nie. Odczuwa świat pozazmysłowo, stając się nim. Jesteśmy w świecie, czy może jesteśmy światem?

Lucyna Skompska – polska poetka, eseistka, Autorka jedenastu książek poetyckich. Debiutowała na łamach „Twórczości” w 1969 roku. Urodzona łodzianka, a od kilku lat mieszkanka Katowic. 

wtorek, 7 listopada 2023

Bartłomiej Majzel w IM


Instytut Mikołowski - 17.11.2023, godz. 18:00 – spotkanie autorskie BARTŁOMIEJA MAJZLA związane z promocją tomu wierszy „Nagonka” (WBPiCAK, 2023).

O książce:

Nowy tom wierszy Bartłomieja Majzla rozpoczyna się od tytułowej „nagonki”, której bohaterką jest wściekłość ukazana jako branka innych, charczących postaci o grubych brzuchach i śmierdzących stopach. W następujących po niej trzech częściach, na które podzielony jest tom, dzieje się jeszcze bardzo wiele; spora liczba obrazów, scenek, pojemnych metafor i symboli zdaje się być otwarta na mnożenie interpretacji przygód podmiotów. Jedno jest pewne: odczuwają zagrożenie, uciekają i kryją się, unikają lajków, obserwują świat przed nadchodzącą katastrofą – w portowych miastach, w leśnej głuszy, pośród nieznanych ludzi, w snach.

Bartłomiej Majzel (ur. w 1974 r.) – poeta, dziennikarz radiowy, podróżnik, wieloletni organizator imprez artystycznych. Współtwórca trupy poetyckiej „NaDziko”. Opublikował pięć tomów poetyckich: „Robaczywość” (1997), „Bieg zjazdowy” (2001), „Biała Afryka” (2006), „Doba hotelowa” (2009), „Terror” (2015). Laureat Literackiej Nagrody Czterech Kolumn. Był nominowany do Paszportu „Polityki”. Jego wiersze tłumaczono na angielski, walijski, arabski, niemiecki, słoweński, ukraiński, bułgarski, czeski i słowacki. Twórca Festiwalu Przestrzeń Słowa, który odbywa się w Zagłębiowskiej Mediatece w Sosnowcu.

 

sobota, 4 listopada 2023

Korespondencja (56)


Do „Hostelu” dotarła przesłana przez autora książka Żywe Mumie (Instytut Mikołowski 2023). To kolejny tom zapisków, po Gdzieniegdzie i Nigdzie indziej, Macieja Meleckiego.

 

I tym razem obcujemy ze zbiorem, na który składa się wachlarz form literackich. Mamy tu krótkie eseje, felietony, fragmenty przypominające dziennik, przybierające formę próz poetyckich, wypowiedzi teoretycznych i recenzji. Razem stanowią niezwykle żywą materię (pulpę) literacką, której pulsem są bieżące sprawy  natury społecznej i politycznej.

 

Cechą wyróżniającą trzeci odsłonę tej swoistej trylogii jest zdecydowany przechył na stronę bieżącej polityki; znaczne fragmenty to diariusz rządów PiS w latach 2015-2023, które oceniane są przez Macieja Meleckiego jednoznacznie krytycznie, traktowane jako władza antydemokratyczna, autokratyczna, reżimowa. Stanowisko autora „Przesteru” jest w tej sprawie twarde, konsekwentne oraz spójne. „Koń jaki jest, każdy widzi”, trudno tu z Meleckim polemizować, może za wyjątkiem  diagnozy, iż tego rodzaju rządy były możliwe, ponieważ odbywały się w przestrzeni zaanektowanej zgodnie z wolą szarej, inercyjnej, społecznej masy. Wydaje się, że tak postawioną tezę w jakimś stopniu zweryfikowały ostatnie wybory parlamentarne z naciskiem nie tylko na ich wynik, ale przede wszystkim na frekwencję. Można więc stwierdzić, że ten „wkurw”, o który autor postulował został ostatecznie odpalony, tak jak mroczna, hegemonistyczna wizja państwa Jarosława Kaczyńskiego ma szansę zostać odpalona tam, gdzie jest jej miejsce – w niebyt.

 

Według Meleckiego, tytułowe „żywe mumie” nie funkcjonują wyłącznie w otoczeniu społeczno-politycznym. Ich rejestr odnaleźć można w literaturze, w życiu literackim. Preferowana przez PiS doktryna ideowa jest jak instytucjonalny walec, który równa poszczególne obszary środowiska literackiego w jeden szyk, zgodny z karczemną, narodowo-nacjonalistyczną estetyką. Tej moralnej nierównowadze z różnych przyczyn poddawali się poeci, krytycy, przedstawiciele literackiego pół-światka. Z niewiedzy, z powodów koniunkturalnych, ze względu na chroniczny narcyzm, z przyczyn ekonomicznych, za sprawą tożsamych z linią partii poglądów, etc. Zdaniem Macieja Meleckiego wszyscy jak jeden, stanowią ponurą scenografię mroku i jego czasów, które po dacie 15 października powoli przechodzą już do przeszłości.

 

Co do rzeczywistej sprawczości polityki i polityków, ich dobrej woli oraz traktowania polityki jako instrumentarium podporządkowanego zrównoważonemu rozwojowi społeczeństw i likwidacji nierówności społecznych - w tej kwestii towarzyszy mi pewna ambiwalencja; polityka jest przede wszystkim dążeniem do udziału we władzy. Dlatego, nie ujmując niczego z politycznej orientacji Maćka, wybieram dla siebie z jego książki przede wszystkim osocze literackie tomu; szczególny klimat tych solipsystycznych zapisków i ich językowe pasaże. Bardzo dobrze się czyta te intelektualne „wtręty" do rzeczywistości, doprawione osobistą ironią, goryczą, rozczarowaniem, wrzaskiem i wściekłością, a mimo to – o, paradoksie! –  zachowujące w istocie swój rzeczowy, chłodny, zdrowy i bezlitosny osąd. Obserwujący jest w nich zarazem obserwowanym, bowiem także sam jest zdeterminowany przez towarzyszący nam wszystkim przez ostatnie osiem lat polityczną (apokaliptyczną) aurę. Podobnie jak poprzednie tomy, i ten czyta się jednym tchem.

 

Z poglądami Macieja Meleckiego zawartymi w Żywych mumiach można się zgadzać lub nie, należy jednak uważnie się im przyjrzeć, czy aby czasem przez własne zaniechania, niechęć do opuszczenia strefy komfortu - a wreszcie przez zręcznie wykorzystywaną premedytację - nie znaleźliśmy się w ich optyce; czy jeszcze żyjemy (zachowując podmiotowość), czy bierni, wycofani na z góry upatrzone pozycje i z wyboru/wygody niemi, już tylko udajemy życie.

środa, 1 listopada 2023

Zawsze pamięć


Światełko Pamięci dla przyjaciół, poetów, którzy odeszli:

Marciusz Moroń (1969-2008);

Artur Fryz (1963-2013);

 Zdzisław Jaskuła (1951-2015);

Jerzy Suchanek (1953-2018);

Arkadiusz Kremza (1975-2020).