czwartek, 1 listopada 2018

Nowości – prozatorska (Kemp) i poetycka (Gabryel) z Domu Literatury



W serii BIAŁE KRUKI CZARNE OWCE (tom 11) nakładem Domu literatury w Łodzi i Stowarzyszenia Pisarzy Polskich Oddział w Łodzi ukazała się książka prozatorska Iana Kempa Chcemy się tylko podpalić. Short stores. Poezję reprezentuje tym razem tom poetycki Juliusza Gabryela Lustrzane fikcje (seria Biblioteki „Arterii”, tom 48). Książka została wydana dzięki crowdfundingowi. Zbiórkę funduszy, za pośrednictwem portalu wspieramkulture.pl, przeprowadziło Stowarzyszenie Żywych Poetów w Brzegu, które jest współwydawcą książki.

Ian Kemp (ur. 1990)- autor krótkich opowiadań. Publikował w „Lampie”, „Arteriach”, „Ricie Baum”, „Inter-”, „elewatorze”, i „Fa-arcie”. W młodości pracował jak model, później jako ankieter, ghostwriter i sprzątacz. Mieszka w Kopenhadze, Krakowie i Strasbourgu. W ostatnich latach związał się z Hamburgiem, w którym przygotowuje powieść pod roboczym tytułem Homer Moskovitz cytuje 45. prezydenta , Donalda Trumpa.

Juliusz Gabryel (1979–2018) – poeta. Wydał trzy zbiory wierszy: Hemoglobinę (Wrocław 2003), Laboratoria (Kraków 2006) i Płyn Lugola (Brzeg /Gniezno 2016). Wiersze publikował w „Studium”, „Frazie”, „Odrze”, „Toposie”, „Kresach”, „Fa-arcie”, „Kursywie”, „Portrecie”, „Undergruncie”, „Nowej Okolicy Poetów”, „Gazecie Wyborczej”, „Pro-arte”, „Quorum”, „Kulturze”, „Blizie” i „Red.”. Były tłumaczone na język niemiecki i chorwacki. Honorowy członek Stowarzyszenia Żywych Poetów w Brzegu. Lustrzane fikcje oddał do druku za życia.

środa, 31 października 2018

Poeci się solidaryzują


Dzisiaj, o godzinie 17. w Kiszyniowie w Mołdawii przed kawiarnią Guguţă rozpoczął się polski recital poetycki, który wypełniają wiersze poetów (lista poniżej) solidaryzujących się z obywatelskimi akcjami #occupyguguta i #protestpermanent pozasystemowej, proeuropejskiej opozycji. Wiersze związane tematycznie z refleksjami na temat zjawiska protestu i zaangażowania obywatelskiego będą czytane po polsku (czasami po angielsku) i po rumuńsku (w tłumaczeniach Teodora Ajdera, Mircea Dan Duţă i Mariny Ilie).

Lista autorów:

Jaś Kapela / Iaşi Band
Rafał Gawin / Rafau Gavin
Szczepan Kopyt / Skopan Kopat
Piotr Gajda / Piotr Gaida
Tomasz Bąk / Tomas Bounk
Izabela Kawczyńska / Izabela Kavcinska
Karina Stempel / Karina Stambal
Agata Ludwikowska / Agata Ludwikowska
Konrad Góra / Konrad Gura
Rudy Zydel / Rudka Zalde
Teodor Ajder / Teodor Ajder
Daedalus Chaos / Dedalus Haos
Bogna Aszerach / Bogna Aserah
Mihalina Chwalisz / Mihalina Hvalis
Christopher Smith / Christofer Smis,
Dominika Dymińska / Dominika Dâminska
Alex Freiheit / Alex Freiheit
Joanna Mueller / Ioana Miueler
Magdalena Walusiak / Magdalena Valusiak
Dawid Mateusz / David Mateus
Edka Jerząb / Edka Iejoumb
Agata Jabłońska / Agata Jabuoniska
Anna Blasiak / Anna Blaskiak
Katy Bentall / Kati Bentall
Josh Skjold / Gios Schilold
Enormi Stationis
Stefan Kornacki / Stefan Kornaţki

sobota, 27 października 2018

„To bruk” w „Piwnicy”




Poezja jest w niszy. Tako i ja zszedłem do piwnicy promując „To bruk” przed dobrą i liczną republiką publiki w rodzinnym mieście w pubie „Piwnica”, a zaraz potem zaryczały punkowe fanfary w postaci bandu rhl ansambl. 

sobota, 20 października 2018

Spotkanie na własnym „To bruku”

Spotkanie promocyjne „To bruku” w tomaszowskim pubie PIWNICA, koncert RHL ANSAMBL. Szczegóły na plakacie, więc nic dodać nic ująć (za wyjątkiem info, że spotkanie poprowadzi Tomasz Bąk).


poniedziałek, 15 października 2018

Dwie recenzje „To bruk” w ostatnim numerze „Inter”-u



W ostatnim (dosłownie, niestety) numerze „Inter”-u zainteresowany czytelnik natrafi na dwie recenzje „To bruk” autorstwa Anny SpólnejRafała Różewicza, z których zaczerpnąłem poniższe wyimki:

To bruk jest tomem, w którym zapis frustracji – zwłaszcza politycznej i społecznej, ale także egzystencjalnej – miesza się z chłodną diagnozą uciążliwej codzienności. Kilkadziesiąt wierszy powstałych z poczucia niezgody, zmęczenia i oburzenia (co da się wyczytać z ich zjadliwego tonu, ich narastającego, addytywnego rytmu) obrazuje sytuację bohatera tak dalece niepogodzonego ze swoim życiem i otoczeniem, że zmuszonego dać temu wyraz. Książka Gajdy wydaje się wyrastać ze stanu, który Miłosz określił kiedyś jako pisanie „pod nieznośnym przymusem i tylko z nadzieją, / że dobre, nie złe duchy, mają w nas instrument” –  choć nadziei w niej niewiele (…)”.Anna Spólna

„(…) To bruk Piotra Gajdy, choć wszystko wskazywało na to, że Śruba Archimedesa będzie zwieńczeniem trylogii filozofii i języka spod znaku Instytutu Mikołowskiego, jest ni to suplementem (niebezpośrednim, ale o tym później), ni kolejnym krokiem na drodze autora ku poetyckiej publicystyce, którą od kilku lat skutecznie przemyca w swoich wierszach-komentarzach, analizując stan cywilizacji w skali mikro i makro (pamiętamy nagły przeskok u Gajdy – po dobrze przyjętym Hostelu i Zwłoce i melancholijnych, wycofanych, prywatnych wierszach, które swego czasu różni krytycy chcieli podpiąć pod tak zwaną, acz wyimaginowaną, „dykcję łódzką” oraz dobrze wypadających w internetowych bojach w czasach, gdy portale poetyckie trzymały jeszcze jakikolwiek poziom – poeta z Tomaszowa Mazowieckiego w kolejnym tomiku pt. Demoludy, wydanym, a jakże, w Instytucie Mikołowskim, postanowił zaciemnić przekaz, skorzystać z dobrodziejstw zdań wielokrotnie złożonych i zmaksymalizować występowanie metafor w myśl zasady: co zdanie to nowy obraz), wydłużając swoje wiersze (przypominające już mini-traktaty) do niespotykanych wcześniej u niego rozmiarów (…)”. – Rafał Różewicz

Teksty wspomnianych recenzji znaleźć można tutaj (Anna Spólna) i tu (Rafał Różewicz).