środa, 26 czerwca 2019

Spacer po Łodzi śladami pisarek



Spacer po Łodzi śladami pisarek 


Zbiórka: o godz. 11.00 przed Domem Literatury (ul. Roosevelta 17)


Prowadzenie: Ewa Kamińska-Bużałek, Marta Zdanowska 


Łódzki Szlak Kobiet zaprasza na spacer śladami pisarek i poetek, które mieszkały w Łodzi, pisały o mieście i tworzyły w nim.

Część z nich urodziła się w Łodzi i mieszkała tu przez całe życie, inne przyjechały na kilka powojennych lat albo, po łódzkim epizodzie, wyemigrowały za granicę. W twórczości każdej miasto odegrało niebagatelną rolę. Pisały o sobie, miłości, pracy, wojnie. Po polsku i w jidysz. Czasem lirycznie, czasem z zaangażowaniem.

Jeśli nazwiska Walerii Marrené-Morzkowskiej, autorki „Wśród kąkolu” czy Marii Przedborskiej, poetki i społeczniczki piszącej o włókniarkach nic wam nie mówią, czas to nadrobić. Jeśli nie znacie melancholijnych wierszy Ireny Tuwim, a tylko jej tłumaczenie „Kubusia Puchatka” tracicie więcej niż myślicie! Nie mówiąc już o opisach Bałut widzianych oczyma Chawy Rosenfarb, najwybitniejszej pisarki jidysz po II wojnie światowej, autorki „Drzewa życia” . 


Opowiemy o fenomenie Domu Literatów w Łodzi, gdzie nie brakowało literatek tej miary co Pola Gojawiczyńska, Zofia Nałkowska czy Julia Hartwig. Nie zabraknie historii Hanny Ożogowskiej, redaktorki naczelnej „Płomyczka” i wieloletniej dyrektorki Liceum Pedagogicznego dla Wychowawczyń Przedszkoli w Łodzi. Wspomnimy o poetkach i pisarkach jidysz. A na koniec smaczki współczesne: Bałuty Manueli Gretkowskiej, Łódź Magdaleny Tulli, współczesne łódzkie narracje Adrianny Michalewskiej i Izabeli Szolc z lat 80. i 90. I wiele innych. 


Nie zapomnimy o konkursach i niespodziankach! 


Spacer organizujemy we współpracy z Domem Literatury w Łodzi. 


Zadanie "Szturmem! Kobiety mają moc" jest realizowane dzięki dofinansowaniu z budżetu Miasta Łodzi. 


Łódzki Szlak Kobiet to inicjatywa osób, które działają na rzecz ocalenia pamięci o kobietach związanych z naszym miastem. Pokazujemy historię, dziedzictwo i tożsamość Łodzi z mniej oczywistej perspektywy, której próżno szukać w tradycyjnych przewodnikach turystycznych. Przekonujemy, że hasło „Łódź miastem kobiet” kryje w sobie wiele zaskakujących treści. 


Oprowadzamy po Łodzi śladami kobiet, organizujemy dyskusje, wykłady, akcje artystyczne. Dzięki naszym staraniom jeden ze skwerów na Bałutach ma od 2017 roku znaną i lubianą patronkę, Michalinę Wisłocką.

piątek, 21 czerwca 2019

Paweł Konjo Konnak w IM


Instytut Mikołowski zaprasza na spotkanie z cyklu Seryjni Poeci związane z promocją najnowszego tomu wierszy Pawła Konjo Konnaka Konkurs wiedzy o duszy (WBPiCAK, Poznań, 2019). Prowadzenie: Maciej Melecki. 

27. 06. 2019, godz. 18

Paweł Koñjo Konnak – profuzyjny multiinstrumentalista z Kaszub. W swoim Kosmosie nadczynności kreacyjnych upublicznił m.in. tomy zlewności lirycznych: Sztuka restauracji (1997), Randka z mutantem (2000), Król festynów (2009), Nikt nie odda się za zupę (2012) oraz kompilację Dzieła zebrane i wylane (2009). Koñjo jest bardzo szczęśliwym człowiekiem, a ku doznaniu pełni metafizyczno-społecznej extazy brakuje mu tylko kota – może być malutki, a nawet średni lub wręcz duży i niekoniecznie musi być mądry. Bo i po co…

Instytut Mikołowski
ul. Konstytucji 3 Maja 18
Mikołów

poniedziałek, 17 czerwca 2019

„Pod czerwień” Konrada Wojtyły w Wydawnictwie CONVIVO


Konrad Wojtyła – Pod czerwień. 111 wierszy
Posłowie – Zbigniew Mikołejko
Wydawnictwo Convivo Anna Matysiak
Warszawa 2019, s. 180.
ISBN 978-83-954433-1-2


W warszawskim wydawnictwie Convivo Anny Matysiak ukazała się właśnie książka Konrada Wojtyły Pod czerwień. 111 wierszy. To autorski wybór 100 wierszy z wszystkich dotychczasowych tomów poety poszerzony o 11 premierowych wierszy. Wśród nich znaleźć można m.in. teksty z debiutanckiego arkusza wydanego w 2000 roku oraz te pomieszczone w tomie może boże (2010 Instytut Mikołowski), wyróżnionym Lubuskim Wawrzynem Literackim czy Znaku za pytaniem (2017, WBPiCAK), za który Wojtyła otrzymał Nagrodę Otoczaka. Wierszy tytułowy – podobnie jak 10 zupełnie nowych utworów – zapowiada jednocześnie nową książkę szczecińskiego poety Scherzofrenia, która powinna ukazać się w przyszłym roku.

Prof. Zbigniew Mikołejko w posłowiu do Pod czerwieni definiuje Wojtyłę jako autora na wskroś metafizycznego, niewolnego od grozy i „męstwa bycia” (określenie Paula Tillicha), metodycznie wręcz zmagającego się z kalectwem oraz szorstkością świata, z jego niedostatkiem czy brakiem, na który autor nie wyraża zupełnie zgody. Jednocześnie zwraca uwagę na odniesienia do tradycji awangardowych, w tym również – a może przede wszystkim – na prywatną, intymną rewolucję w języku: „doznajemy wyszukanej językowej ekwilibrystyki, a wręcz nawet szaleństwa metafor, konsekwentnie niesfornych i drastycznie wierzgających przeciw sobie albo ironicznie kwestionujących się wzajem. Ale ta językowa wywrotowość praktykowana jest przez poetę – to zgoła paradoksalne – z zadziwiającą i żelazną wręcz dyscypliną, bez żadnej pokusy rozkiełznania”.

Zdaniem Mikołejki to właśnie „z gruzów języka” osuwających się w religijną pustkę Wojtyła buduje z żelazną konsekwencją swoje wiersze: „I to coś znaczy, jakieś wyrodzenie czy też wydziedziczenie. Ale wydziedziczenie nieostateczne przecież – coś zostało z gruzów języka, coś kołacze się w ruinach i głowie, coś majaczy w głębi tych przygodnych egzystencjalnych konstruktów. To oczywiście zatem język żywy, wciąż żywy. To choćby język „podsłuchańców”. „Podsłuchańce” te, inaczej niż u Wisławy Szymborskiej, nie skupiają się u Wojtyły na spuentowanej zręcznie anegdocie „wprost z życia”, lecz – lekcja Białoszewskiego została tu wysłuchana starannie i z ogromnym wynalazczym pożytkiem – na karkołomnych paradoksach mowy, na łamańcach i harcach mowy już potrzaskanej, krnąbrnej, zawsze wiodącej na jakieś manowce, w jakieś miazmaty mowy i wewnętrznego pejzażu, coś jednak w sumie – i mimo wszystko – objawiającej. Tak, tak – objawiającej”.

Joanna Oparek dodaje zaś, że Pod czerwień to współczesna opowieść o długiej podróży (a bez dłużyzn) do domu poezji, gdzie mieszkają miłość, śmierć i pamięć o miłości i śmierci. Czasem słychać w nim śmiech, który jest „diagnozą rzeczy wspólnych”. Zmieniając konwencję tej notki chciałabym jeszcze dodać, że wiersze Konrada Wojtyły rozbierają nas „haftka po haftce”. Słowa wbijają się w słowa, wcinają się w myśli. Po to, żeby przenicować rzeczywistość. Żeby dobrać się do tego, co metafizyczne.

Książka ukazała się dzięki dofinansowaniu Miasta Szczecin.

Konrad Wojtyła – poeta, krytyk literacki i publicysta. Wiceprezes Fundacji im. Sławomira Mrożka. Juror Nagrody Literackiej dla Autorki Gryfia. W latach 2005-2009 z-ca redaktora naczelnego kwartalnika literacko-filozoficznego [fo:pa]. W latach 2012-2014 redaktor naczelny kwartalnika „eleWator”. Wydał sześć tomów poetyckich; ostatnio Znak za pytaniem (2017) oraz książkę Rewersy. Rozmowy literackie (2014). Przełożył z jidisz na polski wiersze Eliasza Rajzmana, które ukazały się w tomie Mech płonący (2015). Współredaktor książki Rafała Wojaczka Nie te czasy. Utwory nieznane (2016). Tłumaczony na angielski, niemiecki, czeski, ukraiński, słoweński. Mieszka w Szczecinie.

sobota, 15 czerwca 2019

Siódmy numer „Afrontu”

W nowym numerze „Afrontu” mnóstwo tekstów bynajmniej nie do windy (jak to czasem bywa z muzyką). Wśród nich także mój felieton zatytułowany „Polska poezja ma na imię Marta, Joanna, Justyna, Julia…” o poezji kobiet, ale nie o poezji „kobiecej”. W kontekście Nagrody imienia Wisławy Szymborskiej przyznanej kilka dni temu Marcie Podgórnik, poniekąd „proroczy” :).

Ponadto w numerze „Afrontu” 1(7) /2019, na 160 stronach, m.in.:
POEZJA: Genowefa Jakubowska-Fijałkowska,  Marta Podgórnik, Mirka Szychowiak, Nancy Morejón, Magdalena Gałkowska, Karina Stempel, Pascale Petit,  Bianka Rolando, Joanna Fligiel, Asja Bakić, Marta Jurkowska, Teresa Radziewicz, Klaudia Rogowicz, Anna Sierka, Natalia Dziuba, Agnieszka Rykowska-Kowalik, Aleksandra Kołodziejek, Iwona Śmigiel
PROZA: Joanna Storczewska-Segieta, Marta Hebda, Joanna Skwarek, Milena Orłowska, Martyna Iden
RECENZJE: Rafał Gawin, Jarosław Nowosad, Edyta Antoniak-Kiedos, Zbigniew Masternak, Agnieszka Zub
ESEJ: Justyna Wojniak, Agnieszka Zub
FELIETON: Piotr Gajda, Joanna Szarras
NASZ STAŁY KORESPONDENT Z HOLLYWOOD: Marek Probosz
MUZYKA: Kamil Pietrzyk
WYWIAD: Maksymilian Truteń w rozmowie z Marilyn Monroe
KOMIKS: Paweł Garwol
GALERIA AFRONTU (i okładka): Beata Jurkowska

czwartek, 13 czerwca 2019

Nowa propozycja wydawnicza Domu Literatury


W serii Biblioteka Domu Literatury w Łodzi, we współpracy z Festiwalem Miłosza, ukazał się Szantung Denise Riley - pierwszy wybór wierszy brytyjskiej poetki w przekładach Jerzego Jarniewicza. Okładkę zaprojektował niezastąpiony Grzegorz Fijas. Za skład, odpowiada Magda Ebert. Książka miała swoją premierę na tegorocznym Festiwalu Miłosza w ramach spotkania z autorką, które prowadził Jerzy Jarniewicz.