poniedziałek, 18 listopada 2024

Chichot (z) poezji

Nawet z filmu o czarnych owcach finansjery można dowiedzieć się czegoś o poezji („Big Short”, reż. A. McKay).

sobota, 16 listopada 2024

Nominowani do XXX OKP im. Jacka Bierezina


Protokół z Posiedzenia Komisji Kwalifikacyjnej

XXX Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Jacka Bierezina

(XVIII Festiwal Puls Literatury).

Komisja selekcyjna XXX Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Jacka Bierezina

w składzie:

Rafał Gawin (przewodniczący),

Piotr Gajda,

Izabela Kawczyńska

i Lucyna Skompska

po przeczytaniu 101 propozycji nadesłanych na konkurs na zdalnym posiedzeniu 15 listopada 2024 roku postanowiła nominować do Nagrody Głównej następujące projekty debiutanckich książek poetyckich (kolejność przypadkowa):

22. SEN – OWCA ANDROIDÓW;

25. Samochody galopujące na koniach – Miłuj diabelskie pisklę które wyszło z jajka zepsutego;

27. wiersze w docx-ach – Filmy do połowy;

48. Peryskop – OPTYKON;

51. kokokryształ – Tracking przesyłek poleconych;

52. Oflo – Gatunki anadromiczne;

55. Chrząszcz – Gap;

60. Mirrlees – Kanały;

66. matryca – zagranica;

79. manfred – wszystkie kwiaty unii;

87. Zakład Wodoleczniczy – Destynacje.

Podpisy jury:

Łódź, 15 listopada 2024 roku

piątek, 15 listopada 2024

Z Archiwum P. (55)

Wielkimi krokami zbliża się jubileuszowa, XXX edycja OKP im. Jacka Bierezina. Z tej okazji wrzucam zdjęcie z edycji XVIII, rok 2012, a więc zupełnie inna epoka. Na foto: Paweł Tomanek – laureat Nagrody Głównej, Rafał Krauze – Nagroda Specjalna, Szymon Domagała-Jakuć – nominowany do Nagrody Głównej, Laureat Nagrody Publiczności. Gdzie oni wszyscy są dzisiaj? Gdzie zapodziały się ich wiersze? Na tej samej fotografii jeszcze Zdzisław i Andrzej, dziś już w zaświatach, wciąż niezastąpieni. No i Julia Szychowiak, członkini jury tamtej edycji.

wtorek, 12 listopada 2024

Petr Hruška w IM


Instytut Mikołowski im. Rafała Wojaczka w Mikołowie zaprasza 15.11.2024 r. o godz. 18 ma spotkanie wokół tomu Petra Hruški Ujrzałem swoją twarz (wyd. Instytut Mikołowski, 2024) z udziałem autora oraz tłumacza Franciszka Nastulczyka. Prowadzenie Maciej Melecki i Krzysztof Siwczyk.

O książce:

(…) Właśnie ukazała się kolejna, czwarta już, książka ”Ujrzałem swoją twarz”, którą również przełożył Franciszek Nastulczyk. Tym razem popłynął w niej Hruška naprawdę daleko, chociaż kursem dobrze znanym, a niepokoje dotyczą już nie przestrzeni bliskiej, ale zdecydowanie uniwersalnej przestrzeni świata. Ponad pięćset lat temu odbyła się podróż Magellana. Petr wyczekał rocznicy i opublikował tekst, który i owszem pisany jest wierszem, ale ma w sobie potencjał narracyjny i chowa się w czymś, co nazywamy liryką roli. Jednak istotniejszy wydaje się przerażający żywioł palimpsestu, o którym sam poeta w odautorskim komentarzu mówi tak:” Dzieło skończyłem w lutym 2022 roku, chyba pięć dni przed najazdem putinowskiej hordy na Ukrainę i pięćset lat po epokowym opłynięciu świata przez flotę Magellana. Raport o pierwszej podróży dookoła świata, który napisał Antonio Pigafetta, jeden z ocalonych, i który z zachwytem czytałem przez ostatnie dwa lata, był dla mnie wstrząsający, dlatego że to świadectwo o ludziach i ich poczynaniach, liczące pół tysiąclecia, przerażająco przypomina nasze współczesne wydarzenia, postawy i słowa.” Nie inaczej układają się poszczególne wiersze tej książki, tworząc rodzaj wiecznie powracającej i utrwalającej się opowieści o bestialstwie, słabości, woli podboju, ale też o spotkaniu z tym, co inne, niezrozumiałe i niepokojące. Jest to tekst o próbie zamieszkania w świecie, którego się nie rozumie. Czuć w tych wierszach emocje ludzi sprzed wieków, jakiś dziwny rodzaj delirycznej konkwisty, a jednocześnie potrafił Hruška wyjść poza historyczne stereotypizacje ku portretom ludzi w epistemologicznej i metafizycznej rozterce. Dajmy na to taki, piękny zapis spotkania z ”lekcją umierania”, jakiej udzielają tubylcy załogom Trinidad, San Antonio, Victorii, Conceptión i Santiago:” Wyjaśnili nam, że umieramy zbyt wyprostowani. / Trochę się zwinąć, / żeby człowiek zmieścił się w bramie nali-pui. / To mniej więcej wszystko, / czego nam brakuje, / ale jest to dużo.” Zachwycająca wydaje mi się obrana przez Hruškę metoda zderzania rozlicznych tradycji i rytuałów w celu ewokowania nieredukowalnych różnic, jakie stanowią po dziś dzień o zasadniczej obcości, z jaką wchodzimy w relacje ze światem i innymi ludźmi. Generalnie cała jego książka dedykowana jest pochwale różnicy, która stanowi o tajemnicy życia, w dzisiejszym stanie rzeczywistości tracącego na głębi i możliwym wciąż do odkrycia sensie. Sens ten może okazać się zasadniczym przewrotem światopoglądowej pewności sądów, zwłaszcza opartych o religijne zacietrzewienie. Tych przewrotów odkrywcy sprzed pięciuset lat doświadczyli wielokrotnie, jak chociażby w takim zapisie: ”Ta wyspa należy do najmniejszych. / Chodzą nadzy / i codziennie oczekują znaku. / Mango, koguty. / Czasem znikają za wsią / z długimi kijami. / Nasze statki zostały dzień dłużej, / ponieważ mężczyźni pisali listy. // Kiedy ktoś dożyje pięćdziesięciu lat, / zabijają go, / żeby się nie męczył.” Jakiż piękny głos w sprawie eutanazji sprzed wieków! Skądinąd Hruška znowu okazuje się mistrzem ironii, kiedy buduje obrazy wspólnoty podróżników i lokalsów, zespolonych w jednym, wielkim, człowieczym lęku przed śmiercią: ” Chyba opuszczają mnie siły. / Zaraza szybko się rozprzestrzenia. / Znowu się objęliśmy. // Nazajutrz połowa wsi przysięgała, // że będą chrześcijanami.” Lektura najnowszej książki poety z Ostrawy wymaga specyficznego podejścia do materiałów historycznych. Jest też poetycką próbą pojednania z trwogą, jaką napawają świadectwa podboju całych połaci świata. Przepiękne wydają mi się fragmenty, w których Petr próbuje budować jakąś nową mitologię dialogu międzykulturowego, opartego o koncyliacyjne gesty czynione nad wspólnym losem zagubionych w życiu jednostek, niepewnych o jutro, wybaczających zadane kiedyś cierpienia, wreszcie skazanych na wieczne powtarzanie – jak pisał Ryszard Krynicki – ”starych błędów ludzkości”. Przy okazji udaje mu się przemycić specyficznie czeską, ateistyczną teodycę, w której pojęcia dobra i zła okazują się sytuacyjną pomyłką, rodzajem relatywnej gry w przypadek: ”Tutaj przed nami nikogo nie było. / Dopiero tutaj jesteśmy / pierwsi. / Trochę jest tak, jakbyśmy zatytułowali biblię. (…) // Tutaj / doprowadziła nas siła ducha / i fałszywe mapy.” Kongenialnym posunięciem okazuje się również w książce ”Ujrzałem swoją twarz” rewindykacja świata jako zagadki geograficznej, której nie potrafimy sobie dziś nawet wyobrazić. Być może najbardziej przejmującym odtworzeniem tego rodzaju wyobraźni jest tercyna, której Hruška nadał przepięknie czyste brzmienie: ”Coraz trudniej jest wytłumaczyć, / że jeżeli popłyniemy wciąż do przodu, / wrócimy. ”Bo przecież tamci żeglarze w pewnym momencie tego powrotu musieli zapragnąć, a odbyć się musiał tylko za cenę parcia do przodu przez morza krwi, gwałtu, przemocy i śmierci, które są obecne w tej książce, ale nie stanowią o jej sile obrazowania. Jest dokładnie przeciwnie. Petr, ukrywający się tym razem w masce Pigafetta, chyba najmocniej brzmi w momentach zgoła melancholijnej ciszy, która nastąpiła już po rejsie tyleż w nieznane, ile po kres nocy życia jako takiego:” Po południu wylądowaliśmy / na dziwnej wyspie. / Wszystko nas dotyczyło. / Nie potrafiliśmy dać sobie rady i żadnej nie potrzebowaliśmy. / Nic nas nie słuchało, / nie było przesycone sensem / i przechodziło obok. / Po raz pierwszy miałem wrażenie, / że świata nie można odkryć.” Być może w tej finalnej deklaracji poeta pozwolił sobie wyjść z liryki roli ku konfesji współczesnego konkwistadora literackiego. Jest bowiem odkrywcą specyficznego rodzaju języka poezji, który natychmiastowo zjednuje sobie czytelnika, podobnie jak sam autor, który jest niezrównanym kompanem i człowiekiem rzadkiej – jeżeli można tak powiedzieć - urody moralnej, odziedziczonej po hippisowskich ideałach. Empatia to chyba jego pierwsze, nie drugie imię, czego dał dowód w wielu wierszach tej książki, ale też w rzeczach poprzednich, bardziej nastawionych na sprywatyzowanie dykcji poetyckiej i opalizujących wokół dramatów mniej głośnych niż miało to miejsce w węzłowych momentach historii świata. (…)
Krzysztof Siwczyk
„Na otwartych wodach” (fragment)

Całość tekstu ukaże się na łamach magazynu Pulsar 17. 11. 2004 r.

niedziela, 10 listopada 2024

26. Syfon Brzeg 2024 Ludzie - Muzyka – Sztuka - Literatura


Kolejna, 26. edycja Syfonu - Brzeg 2024. Na zaproszenie Radka Wiśniewskiego w Herbaciarni pojawi się silna reprezentacja łódzko-tomaszowska. Do zobaczenia w piątek, 22 listopada. Poniżej trzydniowa rozpiska Syfonu.

21 listopada 2024, czwartek
Miejska Biblioteka Publiczna im. Ksi
ęcia Ludwika I w Brzegu, Biblioteka Centralna, ul. Jana Pawła II 5
17:00 – „Gra o sumie niezerowej” - spotkanie z Micha
łem Cholewą, prowadzi: Michał Cetnarowski
18:00 - „Agla” – spotkanie z Radkiem Rakiem, prowadzi Krystian
Ławreniuk

Niezależny Ośrodek Kultury Herbaciarnia, ul. Jana Pawła II 20, Brzeg
19:00 – „Cia
ło i zgłoska” - spotkanie z Szymonem Florczykiem, prowadzi: Beata Gruszecka-Małek
20:00 – „Poezja w muzyce Ameryki XX w.” – recital Macieja Jakubowicza

22 listopada 2024 piątek
Brzeskie Centrum Kultury, Ma
ła Scena, ulica Mleczna 5
17:00 – „Element Pi
ąty” - DJ Live Act for Juliusz Gabryel – Marcin Podlaski, Olga Rembielińska, Albert Wallin i inni

Niezależny Ośrodek Kultury Herbaciarnia, ul. Jana Pawła II 20, Brzeg
18:00 – „Bardzo
żywe kobiety” – spotkanie z Katarzyną Zwolską-Płusą, Anną Błasiak i Agnieszką Mohylowską, prowadzi: Witek Sułek
19:00 – Weso
ła kompanija Robin Łódzia – spotkanie Przemysława Owczarka i Rafała Gawina prowadzi: Rafałżewicz
20:00 – Izba Ksi
ążki Niszowej – Fundacja Afront – spotkanie z Piotrem Gajdą prowadzi: Olgerd Dziechciarz
21:00 – koncert zespo
łu Loża Masorza

23 listopada 2024 sobota
Miejska Biblioteka Publiczna im. Księ
cia Ludwika I w Brzegu, Filia nr 1, pl. Zamkowy 6
13.00 – Poezja plastyczna - warsztaty kreatywne dla dzieci, prowadzi Beata Gruszecka-Ma
łek (zapisy)

Miejska Biblioteka Publiczna im. Księcia Ludwika I w Brzegu, Biblioteka Centralna, ul. Jana Pawła II 5
16:00 – Dlaczego poloni
ści mordują literaturę – dyskusja panelowa – Baba od polskiego, Przemek Rojek, Wojciech Rusinek, prowadzenie: Justyna Styrna

Niezależny Ośrodek Kultury Herbaciarnia, ul. Jana Pawła II 20, Brzeg
18:00 – W drodze z Brzegu na Reunion – spotkanie z Bartoszem Sadulskim, prowadzenie: Rados
ław Wiśniewski
19:00 – Pojedynka i
światło w praktyce – spotkanie z Anną Matysiak i Grzegorzem Malechą
20:00 – Stowarzyszenie
Żywych Poetów i przyjaciele - prezentacje autorskie gości imprezy, Konkurs o nagrodę publiczności.
21:30 - Rozstrzygni
ęcie konkursu o laur Scherffera, rozstrzygnięcie konkursu o laur SŻP, rozstrzygnięcie konkursu o nagrodę publiczności oraz wręczenie Honorowego Złotego Syfonu 2024
22:00 – koncert zespo
łu Shafa

Izba Książki Niszowej kiermasz literacki 22-23.11.2024 w „Herbaciarni”:
Wydawnictwo J (Wroc
ław), papierwdole-Katalog Press – Osobne Góry (Wrocław-Oleśnica), Dom Literatury/SPP Łódź (Łódź), Afront (Bukowno), Stowarzyszenie Żywych Poetów(Brzeg), Wydawnictwo „Convivo” (Warszawa), Font (Poznań).

Organizator
K.I.T. Stowarzyszenie
Żywych Poetów

Partner główny:
Fundusz Popierania Twórczo
ści ZAIKS

Mecenasi:
Urz
ąd Marszałkowski Województwa Opolskiego
Urz
ąd Miasta w Brzegu
Nadle
śnictwo Brzeg
Starostwo Powiatowe w Brzegu

Współorganizatorzy:
Miejska Biblioteka Publiczna w Brzegu
Niezale
żny Ośrodek Kultury „Herbaciarnia”
Brzeskie Centrum Kultury

Patronat medialny:
Przegl
ąd Brzeski
PR Opole

Współpraca:
Żwawy Borsuk
Fit Morning