środa, 3 kwietnia 2019

Dwa nowe wiersze w „Stonerze Polskim”


„(…) Oglądałem nowy numer „Stonera Polskiego”. Widziałem najbardziej stonerowe umysły mojego pokolenia pogrążone w transie i konsternacji. Widziałem nowe plemię wybudzające się z ontologicznej drzemki, nową generację onirycznych wyjadaczy, innowacyjnych jednostek niezwykle szybkich w elektronicznym przesyłaniu informacji. Widziałem umysły wijące się w ekstazie, paradę mózgów, jednostkowe wibracje dostrajające się do wibracji wszechświata, neurotyczny taniec w zgodzie z szyfrem natury, rebelię z uśmiechem. Liliputa na szczycie wieży, budowle wyrastające z czoła, trzy kończyny, siedem kończyn, jeden tułów, sto głów zażywających kąpieli w jednym wspólnym metaumyśle, dziesiątki uszu wyrastających z jednej czachy, słońce zamiast twarzy. Widziałem obrazy przykre i niepokojące, nie była to czysta uciecha. Oglądałem drugi numer „Stonera Polskiego”, posłuchaj mnie (...)” - Paweł Harlender.

Zatem wyglądajcie Państwo, a być może dostrzeżecie dwa moje wiersze w drugiej odsłonie „Stonera Polskiego”. Dostrzeżecie tutaj.

poniedziałek, 1 kwietnia 2019

Tytus Żalgirdas w Instytucie Mikołowskim


Instytut Mikołowski zaprasza na spotkanie autorskie TYTUSA ŻALGIRDASA (Olgerd Dziechciarz) związane z promocją jego najnowszego tomu wierszy Okazja czyni Boga (wyd. Dom Literatury, Łódź 2018), połączone z prezentacją kwartalnika literacko - artystycznego AFRONT. Prowadzenie Maciej Melecki.

05.04.2019 godz. 18:00
O książce:
„(…) Okazja czyni boga pokazuje nam świat nieco przewrotny, a zwłaszcza ludzi żyjących w tym świecie, którzy zawsze idą pod prąd, robią na przekór, chcą tego, czego nie mają. Pozbawieni boskich mocy szukają okazji, bo pobawić się w demiurgów, a z drugiej strony w takiej sytuacji muszą za wszystko ponosić odpowiedzialność: „to my jesteśmy wszystkiemu winni // niech to szlag”. Tytus Żalgirdas nie narzuca się czytelnikowi z własną interpretacją świata. Cechujący współczesną komunikację nadmiar informacji wykorzystuje do własnych celów, trochę wykpiwając ten charakterystyczny dla języka internetu sposób docierania do odbiorcy (dobrze się pozycjonuje i ma wymaganą liczbę znaków, więc wszystko gra), a trochę pokazując, że wyłuskiwania treści (i sensu) można, a nawet należy się uczyć. I może to zwykle jest gra niewarta świeczki, ale czasem wykorzystamy tę okazję, jak należy. I to czasem to już dosyć, by podjąć próbę.
Anna Mochalska
Info o Autorze tutaj.

Instytut Mikołowski / ul. Konstytucji 3 Maja 18 / 43-190 Mikołów / tel./fax: 32 738 07 55 / e-mail:instytutmik@poczta.onet.pl

wtorek, 26 marca 2019

O łódzkiej literaturze na portalu „Miej Miejsce”


W tekście „Kulturalne podsumowanie roku 2018” opublikowanym na portalu Miej Miejsce niezwykle pracowity i zaangażowany w promocję łódzkiej literatury Rafał Gawin, w akapicie zatytułowanym „Bezkrólewie, choć nawet rynek” napisał: „Łódź nie stoi literaturą, tak jak by mogła albo nawet powinna. A to przecież Ziemia obiecana, miasto Juliana Tuwima, którego ławeczka, specjalnie pomalowane podobizny-pomniki i dupa są atrakcjami turystycznymi. Miasto Salonu Jaskułów, jednej z ważniejszych oaz kultury i wolności w poprzednim systemie. Miasto od dwudziestu trzech lat niedziałającego Wydawnictwa Łódzkiego, ważnej i prężnej oficyny. Ale też – aktualnie! – gigantów wydających książki dla dzieci (Literatura) i młodzieży (Akapit Press). Festiwalu Puls Literatury i reaktywowanej po latach, z okazji Roku Tuwima 2013, Nagrody Literackiej imienia tegoż. Wreszcie miasto Domu Literatury, z perspektywy którego próbuję podsumować ten rok w dziedzinie coraz bardziej niemodnej, choć wciąż nieźle sobie radzącej z upływem czasu (...)”. Więcej informacji na powyższy temat zainteresowany czytelnik znajdzie tutaj.

sobota, 23 marca 2019

Poezja w granulkach


W  „Kalejdoskopie” Rafał Gawin rozmawia z Tomaszem Cieślakiem m.in. o Tuwimie w dzisiejszej rzeczywistości politycznej, Łodzi na poetyckiej mapie Polski, olśnieniach lekturowych („Ikonoklazm” Jana Rojewskiego), coraz bardziej krytycznym nastawieniu łódzkiego krytyka do najnowszych propozycji poetyckich, i wielu innych absorbujących rzeczach. Poniżej fragment wywiadu zatytułowanego „Poezja - może być w granulkach” (całość rozmowy w najnowszym numerze „Kalejdoskopu”). 

czwartek, 21 marca 2019

Wiersz w artbooku „Pragnienie wolności rozumiem bez słów”




Mój wiersz pt. „Krzyż walecznych” znalazł się w artbooku „Pragnienie wolności rozumiem bez słów”, którego autorką jest Anna Juchnowicz. Wydawnictwo jest częścią akcji „Poeci dla Tybetu 2019” zorganizowanej w Brzegu przez Radosława Wiśniewskiego (foto: Poeci dla Tybetu, Anna Juchnowicz).