sobota, 9 maja 2026

Werdykt XXXIV Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Rafał Wojaczka

Werdykt

XXXIV Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego

im. Rafał Wojaczka

Instytut Mikołowski

8 maja 2026

Jury w składzie: Szymon Kantorski (przewodniczący), Michał Krawczyk i Tomasz Hrynacz na posiedzeniu, które odbyło się 7 maja 2026 roku, po zapoznaniu się z 111 zestawami wierszy, jakie wpłynęły na tegoroczną edycję Konkursu, postanowiło przyznać następujące miejsca:

Miejsce I – zestaw wierszy opatrzony godłem Koci batyskaf, którego autorką jest: Paulina Sieniuć ( Legionowo) - Nagroda 1000 zł.

Miejsce II – zestaw wierszy opatrzony godłem Lineanegra, którego autorką jest: Wioleta Szarwas (Stanowice) Nagroda 600 zł.

Miejsce III - zestaw wierszy opatrzony godłem norweski wiatr którego autorem jest: Miłosz Marcin Zawadzki (Lipno). Nagroda 400 zł.

O wierszach Laureatki XXXIV OKP im. Rafała Wojaczka

Wiersze Pauliny Sieniuć (pseudonim Paulina Sień) to propozycja poetycka odważna, intensywna i wyraźnie świadoma swojej formy. Autorka buduje świat oparty na fragmentach pamięci, skojarzeniach i obrazach, które nie układają się w linearną narrację, lecz tworzą gęstą, momentami chaotyczną tkankę doświadczenia. To właśnie w tej pozornej niespójności ujawnia się głęboki sens wiersza jako zapisu dziedziczenia emocji, impulsów i języka.

Oto otrzymujemy obrazy surowe, cielesne, naznaczone przemocą i absurdem. Właśnie warstwa językowa jest jednym z najmocniejszych elementów tych wierszy. Sieniuć (Sień) swobodnie łączy rejestry - od potoczności i wulgarności po frazy niemal liryczne czy surrealne. Nagromadzenie obrazów, smaków, zapachów i dźwięków buduje intensywne doświadczenie zmysłowe, które oddziałuje na czytelnika bardziej intuicyjnie niż intelektualnie.

To poezja, którą się odczuwa, zanim zacznie się ją interpretować.

Istotnym zabiegiem jest także przejście w stronę „reprezentacji nikogo”, przestrzeni, w której podmiot traci wyraźne zakorzenienie, dryfuje między sygnałami kultury, mediami i własną percepcją. W tym kontekście przywoływane obrazy powrotu do ciała i instynktu nabierają szczególnej mocy.

Wiersze te bez wątpienia wymagają od czytelnika otwartości na niejednoznaczność i gotowości wejścia w świat rządzony bardziej przez skojarzenia niż przez logikę. Jednocześnie jest to propozycja spójna w swojej estetyce i konsekwentna w budowaniu nastroju. Pozostawia po sobie wyraźny ślad, nie tyle jako zamknięta opowieść, ile jako doświadczenie, które rezonuje jeszcze długo po lekturze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz