sobota, 21 lipca 2018

Urodziny Łodzi z prozą i z poezją


Z okazji 595. urodzin Łodzi Dom Literatury zaprasza na świetny cykl spotkań z pisarkami i pisarzami oraz wycieczki literackimi śladami po Łodzi! 

Dla wszystkich mamy niespodzianki! 

28 lipca (sobota)

👉 godz. 10.00-13.00
Spacer „Śladami Hermesa po Łodzi” 
Miejsce zbiórki: pod Muzeum Kinematografii
Prowadzenie: Przemysław Owczarek 

Wycieczka śladami detali architektonicznych związanych z postacią Hermesa – opowieść o greckim bogu i jego figurze jako patronie i alegorii handlu i przemysłu, w domyśle patronie Łodzi. Trasa: od Muzeum Kinematografii przez Muzeum Włókiennictwa, Piotrkowska – Kończymy na Kościuszki pod Izbą Skarbową. 

👉 godz. 19.00 - 20.30
 

Dom Literatury w Łodzi (ul. Roosevelta 17) 

Spotkanie z Izabelą Szolc i Adrianną Michalewską autorkami powieści (pierwszy tom sagi) „Dziewczyny chcą się zabawić”, osnutej wokół lat 80. i 90. (Wydawnictwo MUZA SA).

Cztery przyjaciółki: Monika, Amelia, Iza i Paulina wchodzą w dorosłość w Łodzi.. Tak jak bohaterki uczą się życia, tak ich rodziny starają się przetrwać czas wielkich przemian. Łódzkie kobiety – włókniarki, farbiarki, tkaczki, urzędniczki i nauczycielki szukają tego, co w życiu jest najważniejsze. Chcą kochać i być kochane...

„Dziewczyny chcą się zabawić” to historia upadających fabryk i bezrobocia, wielkich możliwości i gwałtownych zmian politycznych. To historia wielkich marzeń i straszliwych rozczarowań. Szalonej namiętności i ponurej rzeczywistości. To opowieść o prawdziwym życiu, które przytrafiło się czterem dziewczynom w Łodzi.

👉 godz, 20.30
Jam Session z łódzką poezją w wykonaniu autorów przy akompaniamencie Adama Hajzera (gitara elektryczna) 

👉 godz. 21.00
Spotkanie z Krzysztofem Vargą wokół jego najnowszej książki „Sonnenberg” (
Wydawnictwo Czarne)

Prowadzenie: Maciej Robert. 

András żyje siłą bezwładu. Od lat trwa w skomplikowanym związku z Ágnes, praca naukowa nad historią literatury austriackiej już dawno przestała go interesować, próbuje napisać wiekopomną powieść, ale nie potrafi wymyślić nawet pierwszego zdania. Z kumplami nad szprycerem toczy więc niekończące się dyskusje o życiu i sporcie, chadza do teatru albo na demonstracje, choć robi to wyłącznie dla Ágnes, i zapamiętale kataloguje przykłady dawnej wielkości Węgier i dawnych ich klęsk. I tylko od czasu do czasu coś tę rutynę przerwie.

„Sonnenberg” to nie tylko brawurowo i z poczuciem humoru opowiedziana historia życia kilkorga mieszkańców Budapesztu. To także hołd dla niezwykłej stolicy kraju, który szczyci się gwiazdami piłki wodnej, przemysłu porno i seryjnymi zabójcami. 

👉 godz. 22.30 
Jam Session z łódzką poezją w wykonaniu autorów przy akompaniamencie Adama Hajzera (gitara elektryczna) 

👉 godz. 23.00 
Spotkanie z Pawłem Sołtysem „Pablopawo” i jego książką „Mikrotyki”

Prowadzenie: Monika Mosiewicz. 

Opowiadania Pawła Sołtysa „Mikrotyki” są raczej krótsze niż dłuższe, w większości realistyczne, sensacji w nich niewiele, trupów kilka, scen erotycznych nie ma prawie wcale. Są jak piosenki z naszej młodości – nie można ich zapomnieć.

****************************************************************

29 lipca (niedziela) 

👉godz. 10.00-13.00
Spacer „Śladami Hermesa po Łodzi” - powtórka 

Miejsce zbiórki: pod Muzeum Kinematografii
Prowadzenie: Przemysław Owczarek 

Wycieczka śladami detali architektonicznych związanych z postacią Hermesa – opowieść o greckim bogu i jego figurze jako patronie i alegorii handlu i przemysłu, w domyśle patronie Łodzi. Trasa: od Muzeum Kinematografii przez Muzeum Włókiennictwa, Piotrkowska – Kończymy na Kościuszki pod Izbą Skarbową. 

👉 godz. 19.00 

Spotkanie z Michałem Rusinkiem
Prowadzenie Rafał Gawin 

Michał Rusinek był sekretarzem Wisławy Szymborskiej, teraz prowadzi Jej fundację . Pracuje na Wydziale Polonistyki UJ, gdzie wykłada teorię literatury i retorykę. Bywa tłumaczem z języka angielskiego, zdarza mu się pisywać książki dla dzieci i dorosłych oraz układać wierszyki czy teksty piosenek. Pisuje felietony o książkach i języku.

👉 20.30 
Jam Session z łódzką poezją w wykonaniu autorów przy akompaniamencie Adama Hajzera (gitara elektryczna) 

👉 21.00 

Spotkanie z Jakubem Żulczykiem i jego książką „Wzgórze psów” (Świat Książki).

Dojrzała książka autora kultowych powieści „Ślepnąc od świateł" i „Zrób mi jakąś krzywdę" oraz współtwórcy serialu „Belfer”.

Zimna, ciemna warmińsko-mazurska prowincja. Na jej tle doskonale skonstruowany mroczny thriller: zaskakujący, niepokojący, wciągający od pierwszej strony. Ale to tylko najprostsze odczytanie nowej powieści Żulczyka. Tajemnicze zaginięcia ludzi, makabryczne odkrycia związane z ich odnalezieniem, dramat rodzinny głównego bohatera to pretekst do mistrzowsko nakreślonego portretu lokalnej społeczności oraz uwikłanej w miejscowe układy rodziny. Żulczyk pokazuje, jak ojcowie niszczą swoich synów, mężowie – żony, przyjaciele – przyjaciół. Zajmuje go pamięć o krzywdzie i wybiórczość tej pamięci.

czwartek, 19 lipca 2018

X OKPL im. Andrzeja Babaryko – „Świat niedopowiedziany”



REGULAMIN

1. Organizatorami X Ogólnopolskiego Konkursu Poezji Lirycznej im. Andrzeja Babaryko – „Świat niedopowiedziany” są Dom Literatury w Łodzi, Stowarzyszenie Pisarzy Polskich Oddział w Łodzi i Muzeum Regionalne w Brzezinach.

2. Honorowy patronat nad konkursem sprawuje Burmistrz Miasta Brzeziny.

3. Celem konkursu jest upamiętnienie twórczości poetyckiej i postaci brzezinianina Andrzeja Babaryko (1952–2006), a motto trzeciej edycji konkursu stanowi fragment jego liryku „Mówię że wychodzę” (z tomu Życia daremne):

Idę kochać
moje brudne miasto
Tak się dopełnia los
nędzarzy i od wieków
wiruje jak śnieżna zamieć

4. W konkursie mogą wziąć udział poeci, którzy mają w swoim dorobku nie więcej niż dwie książki poetyckie.

5. Prace konkursowe – 3 krótkie utwory liryczne, napisane w języku polskim, z których jeden powinien nawiązywać do hasła („Świat niedopowiedziany”) i tegorocznego motta konkursu – należy sporządzić w 4 egzemplarzach (maszynopisu, wydruku) i przesyłać do 5 października 2018 roku (decyduje data stempla pocztowego) na adres: 

Dom Literatury w Łodzi
ul. Roosevelta 17
90–056 Łódź
z dopiskiem na kopercie: „Babaryko”

6. Nadesłane wiersze nie mogą być wcześniej ogłoszone drukiem ani opublikowane na stronach internetowych, a także nagradzane w innych konkursach.

7. Prace konkursowe winny być opatrzone godłem słownym (inaczej: pseudonimem). Do przesyłki wysłanej zwykłą pocztą należy dołączyć oddzielną, zaklejoną kopertę, oznaczoną tym samym godłem, zawierającą w środku: 
a) dane autora: imię, nazwisko, adres, telefon i e-mail; 
b) podpisane oświadczenie, stanowiące załącznik do niniejszego regulaminu.

8. Konkursowe wiersze podlegać będą ocenie jury, które powołują organizatorzy.

9. Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi w listopadzie 2018 roku w Brzezinach podczas edycji regionalnej XII Festiwalu Puls Literatury.

10. Gwarantowana przez organizatorów pula nagród wynosi 3000 zł i zostanie rozdysponowana zgodnie z decyzją powołanego przez organizatorów jury.

11. Przewiduje się przyznanie nagrody specjalnej dla utworu najlepiej realizującego konwencje bliskie Patronowi konkursu.

12. Przystąpienie do udziału w konkursie jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych przez organizatorów, zgodnie z przepisami ustawy z dnia 10 maja 2018 roku o ochronie danych osobowych i ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 roku. 

13. Wzięcie udziału w konkursie jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na regulaminowe warunki uczestnictwa.

14. Organizatorzy nie zwracają nadesłanych prac.

15. Wykładnia niniejszego regulaminu należy do organizatorów. Wszelkie pytania należy kierować na adres: kontakt@dom-literatury.pl.

poniedziałek, 16 lipca 2018

Promocję czas zacząć!


I oto byt niematerialny, „wytwór ducha”, przybrał formę fizyczną.  „To bruk”, książkę wypełnioną wierszami póki co nie nabędziesz, Drogi Czytelniku, w księgarni, na stronie internetowej wydawcy, ani też w antykwariacie, „Bomis-ie” lub w komisie (to wydawałoby się zbyt proste), ale wyłącznie za pomocą emaila rafal.k.gawin@gmail.pl

Jeśli książka tym sposobem do Ciebie trafi, będzie to znaczyło ni mniej ni więcej, że rzeczywiście Ci na niej zależało. Takiemu właśnie bezcennemu Czytelnikowi polecam także ostatnie egzemplarze „Śruby Archimedesa” (w pakiecie). Dla tych bardziej cierpliwych posiadam informację, że „To bruk” w bliżej niesprecyzowanej przyszłości będzie również dystrybuowany za pomocą sieci sklepów „empik” wraz z 26 numerem „Arterii”.

Ze skromnych i niepełnych wieści pochodzących ze strony mojego wydawcy wynika również, że „To bruk” będziesz mógł nabyć ewentualny Czytelniku w cenie odrobinę wyższej niż paczka fajek (ile kosztuje paczka fajek?), a to koszt niewielki (chociaż ze względu na quasi-apokaliptyczne przesłanie wierszy rzutujący na Twoje zdrowie niemal tak samo jak substancje smoliste). Zatem zachęcam, polecam się, kajam za tę nachalną promocję.

Cheers!

piątek, 6 lipca 2018

Miód na serce z łyżką dziegciu




Już niebawem siedziba łódzkiego Domu Literatury w wielkomiejskiej kamienicy przy ul. Roosevelta 17 zostanie poddana gruntownej reawitalizacji. Ambitny plan remontowy finansowany przez UMŁ przewiduje, że kamienica ma być odnowiona do końca czerwca 2019 r. Pod nadzorem konserwatorskim wyremontowane zostaną elewacje, odtworzone balkony i sień, klatki schodowe. Zmieni się także otoczenie kamienicy w tym podwórko, które stanie się zazielenioną przestrzenią, półotwartą dla przechodniów. Niestety, Dom Literatury będzie funkcjonował w tym miejscu tylko do 2021 roku. Później zostanie przeniesiony do Mediateki powstającej przy ul. Moniuszki. W przyszłości czeka mnie więc kolejna „literacka przeprowadzka (najpierw był Poleski Ośrodek Sztuki gdzie najlepiej „smakowały mi Biereziny, potem Śródmiejskie Forum Kultury, które przekształcono w obecny DL).

*Na zdjęciach wizualizacja siedziby Domu Literatury po remoncie – źródło UMŁ

piątek, 22 czerwca 2018

„To bruk” drukiem


„To bruk”, moja szósta książka z wierszami ukaże się drukiem nakładem łódzkiego Domu Literatury (przede wszystkim dzięki wysiłkowi redakcyjno-organizacyjnemu Rafała Gawina). Ponieważ ten sam Rafał Gawin zanim jeszcze z drukarni wyszedł pierwszy komplementarny egzemplarz tomu już zapowiada go w mediach elektronicznych, mnie jako skromnemu autorowi tych równie ascetycznych wierszy nie pozostaje nic innego jak łatwe odwołanie się do źródeł wspomnianych anonsów:

W tym roku mija dziesięć lat od debiutu Piotra Gajdy. <<Hostel>> ukazał się nakładem Poleskiego Ośrodka Sztuki i Stowarzyszenia Pisarzy Polskich Oddział w Łodzi i robił furorę. Tytuł horrorystycznie nawiązywał do miejsca noclegu, jakie większą grupą autorów łódzkich i podłódzkich dzieliliśmy podczas Manifestacji Poetyckich w Warszawie (2007). Z racji dynamiki poetyki i osobowości Gajda (ur. 1966) był zaliczany do grona roczników 70. czy nawet 80. (pamiętacie choćby mapę w <<Ricie Baum>>?). Najważniejszy telefon w sprawie <<Hostelu>> odebraliśmy jednak rok później - członek jednej z kapituł nagród literackich ubolewał, że bardzo chciał książkę nominować, ale zauważył, że ukazała się rok wcześniej i tyle przeleżała nietknięta (sytuacja powtórzy się z wydaną rok później <<Zwłoką>>, która miałaby w kieszeni jedną z ważnych nagród za debiut, gdyby debiutem była). W zaistniałych okolicznościach Gajda zajął zaszczytne miejsce wśród autorów niedocenianych, czekających na odkrycie, choć będących nawet bardziej niż na wyciągnięcie ręki (tudzież innej części ciała, którą można autora lansować) - regularnie wydaje porządne książki poetyckie (po dwóch wyżej wymienionych światło dzienne ujrzały <<Demoludy>>, <<Golem>> i <<Śruba Archimedesa>>), jest obecny na różnych imprezach literackich i prowadzi bloga, na którym reklamuje i rzewnie wspomina, dając mi pretekst do tego krótkiego wstępu. Wstępu do zapowiedzi najnowszej książki poetyckiej Gajdy pod wiele mówiącym (a jeszcze więcej przemilczającym) tytułem <<To bruk>>, która w wersji papierowej będzie dostępna najpóźniej w lipcu. Czytajcie Gajdę i pytajcie o jego książki! Wkrótce więcej szczegółów, również intymnych”.

oraz

Piotr Gajda wydaje <<To bruk>>, a okładka książki, którą zaprojektował (według pomysłu autora) Grzegorz Fijas, wygląda tak. Szykujcie się na całość prawdopodobnie jeszcze w czerwcu”.