czwartek, 20 lipca 2017

Czas na reklamę


Od niedawna „Śruba Archimedesa” jest dostępna w TAJNYCH KOMPLETACH (link), ale można ją również zamawiać wysyłkowo w kilkunastu księgarniach internetowych (link). Co prawda in progress jest już nowa książka, która ukaże się z wielkim prawdopodobieństwem nakładem Domu Literatury w Łodzi w przyszłym roku, niemniej także w tej przedostatniej odnajdziecie Państwo dla siebie sporo trudnych, ale przede wszystkim ciekawych wierszy, które skutecznie Was schłodzą  na gorącej, nadmorskiej plaży (czy też gdzie Państwa tam oczy poniosły podczas tegorocznego Sezonu). Zapraszam, namawiam, liczę na odbiór.

niedziela, 16 lipca 2017

Zbigniew Mikołejko „Gorzkie żale” – debiut poetycki w IM


 Zbigniew MIKOŁEJKO Gorzkie żale
Wyd.: Instytut Mikołowski, 2017
Str.: 54
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Format: a5
Premiera: 14.07. 2017

O tomie:

   Zaiste trudno traktować Zbigniewa Mikołejkę jako poetyckiego debiutanta. Owszem, nie publikował własnych wierszy, niemniej w przepastnej bibliografii jego rozmaitych tekstów, artykuły poświęcone polskiej poezji współczesnej zajmują znaczące miejsce.  Mikołejko - jeden z najznamienitszych polskich religioznawców i historyków idei - zwłaszcza w latach 70. i 80. ogłaszał na łamach rozlicznych periodyków teksty egzegetyczne dotyczące bieżących publikacji poetyckich. Trudno dziś zliczyć autorów, nad których twórczością Zbigniew Mikołejko pochylał się w krytycznym namyśle. Dystynktywnymi cechami tego namysłu pozostawał głęboki namysł filozoficzny i próba rozczytania wierszy w możliwie szerokiej perspektywie interpretacyjnej. Podążał Mikołejko za poezją współczesną, śledząc jej rozliczne przemiany i tropiąc te głosy poetyckie, które stanowić miały o przyszłości polskiej liryki. Nadszedł jednak czas, kiedy Zbigniew Mikołejko postanowił sprostać własnej samoświadomości literackiej i właśnie ukazuje się jego pierwszy tom wierszy zatytułowany ”Gorzkie żale”.
   Książka ta ujęta jest w wyraźnych ramach czasowych. Wydaje się, że Zbigniewowi Mikołejce zależy na podkreśleniu konkretności czasu, w jakim powstały te teksty. Czterdzieści wierszy napisanych między 2012 a 2016 rokiem układa się w znacząca opowieść o korozji, gniciu, upadku i zatracie - kreowanych przez autora - dookolnych obrazów świata. Piszę ”obrazów świata”, bo pobrzmiewa w tych wierszach właśnie aliteracyjna obraza i poniekąd odraza do gnilnej natury uniwersum, będącego li tylko rodzajem jednostkowej - więc zawsze poetyckiej - wyobraźni. Estetyka wierszy Mikołejki apeluje pośrednio do barokowej ewokacji horrendum porządku fizycznego i metafizycznego, a śmiercionośna topika wywołuje wrażenie dusznej krańcowości poetyckich ustaleń: ”martwy tor kolejowy / rdza, nędzna trawa i ruiny baraków; / młode osty pną się ku chmurom niczym litanie staruszek; / nawet drzewa nie / chcą / tutaj umierać.” Tak w wierszu ”Ikona” określa Mikołejko żałosny kierunek wertykalnych lamentacji zwróconych ku urojonemu ośrodkowi reglamentacji sensu, jaki ocalać może, tak a nie inaczej ujętą, kondycję biosfery. Poetyckie ikony Mikołejki to obrazy wydrążone z życia, zapładniane wirusem rozpadu, ujęte w ciężkie ramy wyjałowionej symboliki wiecznego trwania. Jeżeli trwamy – suponuje Zbigniew Mikołejko – to faktycznie trwamy do śmierci, grając językiem symboli, w jakich nie pokładamy już nadziei przetrwania gdzieś indziej. ”Gdzieś indziej” bowiem najradykalniej ”nie jest”, gdyż nie posiada żadnej, ontologicznej gwarancji. Język poezji zaledwie opisuje ten ontologiczny deficyt, szybko docierając do granic własnych możliwości. Liryczne możliwości Zbigniewa Mikołejki w ”Gorzkich żalach” są trzeźwo określane: ”siedzę na uniwersyteckim kampusie w słońcu ostrym jak nóż. / Dzień jest leniwy, pokorny. / Drzewa stoją w potopie liści. / Papierosy – jeden za drugim – nie przychodzą mi łatwo, duszą, / zostawiają gorzki ślad na języku. // Nie czekam na nic.” Pokora tak spozycjonowanej podmiotowości stanowi o strategii przyjmowania doświadczenia życia w jego gorzkawej i mdłej deziluzji. Owo nie czekanie na nic staje się rewersem Różewiczowskiej paruzji nicości. To ona przybywa powtórnie, w każdym momencie czasu, który w wierszach Mikołejki jest czasem zerwania z mitem linearnej podróży ku Sensowi. Wiersze Zbigniewa Mikołejki gościnie otwierają się na tą, z góry zapowiedzianą, wizytę. Te wiersze udzielają gościny końcowi naszych spraw i nas.
                                                                                       
Krzysztof Siwczyk


Zbigniew Mikołejko (ur. w 1951 r. w Lidzbarku Warmińskim), filozof i historyk religii, eseista. Kierownik Zakładu Badań nad Religią i profesor w Instytucie Filozofii i Socjologii PAN, członek Akademii Amerykańskiej w Rzymie, wykładowca różnych uczelni warszawskich. Autor blisko tysiąca publikacji w dziewięciu językach. Ważniejsze książki: Katolicka filozofia kultury w Polsce w epoce modernizmu (1987), Mity tradycjonalizmu integralnego (1998), Emaus oraz inne spojrzenia do wnętrza Pisma (1998), Śmierć i tekst. Sytuacja ostateczna w perspektywie słowa (2001), Żywoty świętych poprawione (2001, 2004, 2011), W świecie wszechmogącym. O przemocy, śmierci i Bogu (2009), We władzy wisielca, t. 1-2 (2012-2014), Żywoty świętych poprawione ponownie (2017). W 2013 roku ukazał się też przeprowadzony przez Dorotę Kowalską jego „wywiad-rzeka” pt. Jak błądzić skutecznie.

Instytut Mikołowski / ul. Jana Pawła II 8/5 / 43-190 Mikołów / tel./fax: 032 738 07 55 / e-mail: instytutmik@poczta.onet.pl

piątek, 14 lipca 2017

Nowe wiersze w „Afroncie”


Cztery nowe wiersze mojego autorstwa zainteresowani czytelnicy przeczytają w pierwszym numerze Kwartalnika literacko-artystycznego „Afront”, którego promocja odbyła się 7 lipca w Instytucie Mikołowskim. Poniżej jeden z nich:

Chorągiewki 

Więc po co? Pytanie z końca przenoszę
na początek, jeżeli od zawsze było wiadomo,
że prolog zostanie zmielony wraz z epilogiem,

tworząc apologię drapieżnych ssaków,
których siedem miliardów wobec rozszerzającego się
kosmosu, przypomina pieprzyk na ciemnej karnacji

Arvinda Jayashankara. Na razie nadążasz?
Asem ukrytym w rękawie jest zanik w mrowiu,
słuchawka w uchu, przenosząca ryk kakofonii,

komunikacja miejska wożąca mnie znikąd do nigdzie
przez lej w ziemi, jakim jest to miasto
wraz z trupami swoich zasłużonych obywateli

usypanymi w kopce, spod których wołają językiem
piachu niczym trwale upamiętnieni zombi,
mój posag do dalszych rozliczeń, rozmów i czynów.

Ropiejemy, bracia! Robaczejemy! Czym więcej są Indie
niż cuchnącą odleżyną? Czym jest wszechświat,
jeśli nie mokrym prześcieradłem, nasiąkniętym

krzykiem ze wszystkich ziemskich rzeźni?
Łopoczącym w próżni jak nóżki dziecka z Litzmannstadt,
skrzydła hodowanego na mięso brojlera albo łeb

cielęcia podróżującego linią do uboju. To raczej pewne,
że znamię okaże się rakiem skóry rozciągniętej
do swoich granic, podobnie jak komory sztucznych

serc stymulowane nieludzką  aparaturą.
Nasze sztuczki, nasze domki z kart. Nasze obsesje
i opresje, podlegające przemysłowej miniaturyzacji,

żeby je nazywać niegroźną opryszczką. Oceany
przelanej krwi, sprowadzane do zaschniętej plamy.
Nasz zbrukany sztandar. Więc po co go prać?

środa, 12 lipca 2017

Konkurs prozatorski pod patronatem „Arterii”

Fundacja „Pasaże Pamięci” serdecznie zaprasza do zgłaszania swoich tekstów prozatorskich inspirowanych zdjęciami przedwojennych, tomaszowskich dorożek.

Celem konkursu jest ożywienie pisarskiej wyobraźni poprzez splecenie jej z archiwalną fotografią ze zbiorów tomaszowskiego kolekcjonera Jerzego Pawlika. Chcemy, by ten wizualny zapis przedwojennego Tomaszowa przyczynił się do rozmyślań i twórczych poszukiwań śladów wielokulturowego miasta. 

Nadesłane prace oceni Jury w składzie: Bartłomiej Sęk (Fundacja Pasaże Pamięci), dr Karolina Wawer (Uniwersytet Jagielloński) oraz Piotr Gajda (Arterie, Migotania). Zwycięskie prace zostaną przetłumaczone na język angielski i znajdą się na stronie Fundacji Pasaże Pamięci. Patronat nad konkursem objął kwartalnik literacko-artystyczny „Arterie”, który opublikuje wybrane przez siebie teksty.  

Prace należy zgłaszać do dnia 31 lipca drogą pocztową na adres siedziby Fundacji Pasaże Pamięci (ul. Legionów 18 w Tomaszowie). Wyniki konkursu oraz wręczenie nagród rzeczowych odbędą się podczas gali wieńczącej projekt Membrany 12 sierpnia. Prosimy o zapoznanie się z Regulaminem konkursu, który znajduje się na stronie http://pasazepamieci.pl/pl/membrany/

niedziela, 9 lipca 2017

„Afrontem” do potrzeb

Piątek, 7 lipca 2017 roku, promocja pierwszego numeru Kwartalnika artystyczno-literackiego „Afront” w Instytucie Mikołowskim.

Przydworcowy bar „U Marka”. Po podróży ze „stamtąd” do „tutaj” dobrze jest spłukać z siebie kurz

„Owczarkowy” Hermes nad bramą apteki nadal pozdrawia podróżnych
Autochtoni: Melecki i Kremza

M.K.E. Baczewski i selfie, czy też odwrotnie: selfie i M.K.E. Baczewski
  
Autochtoni, part 2: Prejs

„Afront” frontem do potrzeb
Instytut Mikołowski wita. Wybierz numer mieszkania. Poczekaj 
             na odpowiedź. W razie pomyłki naciśnij C”

Poloneza czas zacząć. Promocja „Afrontu”. „Nie możemy obiecać, że zrobimy wszystko, żeby przetrwać, bo to by oznaczało pójście na kompromisy, a my za bardzo cenimy sobie niezależność i apolityczność, by składać tak daleko idące i pachnące na kilometr konformizmem deklaracje”

  Wojtyła, Gajda i wiersze

Karina Stempel, Iwona Młodawska-Waterson i eseje

Prejs, Baczewski i wiersze


Migotliwa publika…


... i republika publiki
Jedyne ministerstwo, w którym każdą sprawę załatwisz „od ręki”



Po dobie spędzonej w Mikołowie wracasz i z wolna znikasz

piątek, 7 lipca 2017

X OK na Recenzję Poezji

REGULAMIN

1. Organizatorami X Ogólnopolskiego Konkursu na Recenzję Poezji są Dom Literatury w Łodzi i Stowarzyszenie Pisarzy Polskich Oddział w Łodzi, przy współpracy z  miesięcznikiem „Tygiel Kultury” i Kwartalnikiem Artystyczno-Literackim „Arterie”.

2. Konkurs adresowany jest do młodych autorów, którzy nie posiadają w dorobku książki krytycznoliterackiej lub literaturoznawczej.

3. Przedmiot prac konkursowych stanowi szeroko rozumiana twórczość poetycka autorów piszących w języku polskim, którzy wydali co najmniej jedną książkę poetycką, nie tylko – jak w poprzednich edycjach konkursu krytycznoliterackiego – laureatów Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Jacka Bierezina.

4. Organizatorzy nie określają formy gatunkowej ani zakresu pracy konkursowej, może to więc być zarówno eseistyczna próba ujęcia całokształtu twórczości wybranego poety, jak i recenzja danej książki czy książek (również z wierszami wybranymi).

5. Organizatorzy oczekują krótkich wypowiedzi krytycznych, mieszczących się w granicach 3–5 stron znormalizowanego wydruku komputerowego (5400–9000 znaków ze spacjami).

6. Każdy uczestnik może przesłać kilka prac, z tym że powinien to zrobić w jednym zestawie o łącznej objętości tekstów nieprzekraczającej 10 stron znormalizowanego tekstu (maks. 18 000 znaków ze spacjami).

7. Nadesłane prace nie mogą być wcześniej ogłoszone drukiem ani opublikowane na stronach internetowych, a także nagradzane w innych konkursach.

8. Prace należy sporządzić w 4 egzemplarzach w postaci wydruków w formacie A4 (rozmiar czcionki 12, interlinia 1,5) i przesłać do 20 października 2017 roku (decyduje data stempla pocztowego) na adres:

Dom Literatury w Łodzi
ul. Roosevelta 17
90–056 Łódź
z dopiskiem na kopercie: „Recenzja”

9. Prace konkursowe winny być opatrzone godłem słownym (inaczej: pseudonimem). Do przesyłki wysłanej zwykłą pocztą należy dołączyć oddzielną, zaklejoną kopertę, oznaczoną tym samym godłem, zawierającą dane autora: imię, nazwisko, adres, telefon i e-mail.

10. Konkursowe prace podlegać będą ocenie przez jury, które powołują organizatorzy.

11. Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi w pierwszej połowie grudnia 2017 roku podczas XI Festiwalu Puls Literatury w Łodzi.

12. Przewiduje się przyznanie nagród finansowych i rzeczowych według dyspozycji powołanego przez organizatorów jury. Najlepsze prace mogą też zostać wydrukowane na łamach „Arterii” lub „Tygla Kultury”.

13. Odbiór nagród możliwy jest wyłącznie podczas imprezy finałowej. Organizatorzy nie przesyłają nagród pocztą.

14. Przystąpienie do udziału w konkursie jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych przez organizatorów, zgodnie z przepisami ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o ochronie danych osobowych. Organizatorzy informują uczestników, że ich dane osobowe będą przetwarzane wyłącznie w związku z wykonaniem postanowień niniejszego regulaminu, w celu przeprowadzenia konkursu i jego promocji oraz informowania o konkursie.

15. Wzięcie udziału w konkursie jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na regulaminowe warunki uczestnictwa.

16. Organizatorzy nie zwracają nadesłanych na konkurs prac.


17. Wykładnia niniejszego regulaminu należy do organizatorów. Wszelkie pytania kierować należy na adres: kontakt@dom-literatury.pl.




środa, 5 lipca 2017

Życie wewnętrzne (12)


„Jakie książki są nagradzane w tym kraju? Według jurorów przyznających nagrody poszczególnym tytułom są to książki zawierające w sobie <<szlachetną prostotę>>. Zgadza się. Wszystkie nagrodzone książki w nagrodach Silesius i Gdynia w istocie takie są. Ale właśnie takie konstatacje powinny raczej napawać przerażeniem niż wmawianą radością. Niepojętym bowiem wydaje się, że tego rodzaju wykładnia informująca o zawartej w danej książce szlachetnej prostocie jest wypowiadana arcypoważnie, jako niezwykle ważne docieczenie, a w istocie może świadczyć o świadomym zaniżaniu – przez owych jurorów – poziomu samych książek, które zostają wyłowione z bloku książek nominowanych. Wskazywanie na właśnie takie książki jest czymś bezapelacyjnie celowym. A celem jest lansowanie i upowszechnianie literatury, po którą mógłby sięgnąć przeciętnie wykształcony Polak, literatury nieodstręczającej owego kogoś zbytnim hermetyzmem, zrozumiałej w średniej skali intelektualnej percepcji, opartej na emocjonalnej gardzie i szczerym, tak zwanym, przekazie. Nagrody te chcą więc zrobić wszystko, ażeby przyciągnąć  do literatury jak największą liczbę ludzi, ale żeby tak się stało, literatura ta musi być prosta w odbiorze, komunikowalna w języku i nafaszerowana w miarę strawną treścią. Tak więc proces literackiego uspołeczniania trwa w najlepsze. Literatura dla ludzi, a nie wąskiej i mikrej grupki wtajemniczonych półludzi. Im prościej o czymś napiszesz, tym z większym odzewem po prostu się spotkasz. No cóż, jak napisał w tekście-manifeście Józef Robakowski: <<Jestem przekonany, że artysta to rodzaj perfidnego szalbierza, wrzodu społecznego, którego witalnością jest właśnie manipulacja na własne konto jako wyraz samoobrony przed unicestwieniem, czyli publiczną akceptacją i uznaniem>>. Oto głęboko satysfakcjonująca mnie, dookreślona casusa samoobrony przed powszechnym uproszczeniem dzieła artystycznego, do którego wszak – jurorzy – literatura zazwyczaj chce aspirować, przed lansowaniem takich tomów wierszy, esejów i prozy, gdzie dominuje wpisany w formę i język pakt z czytelnikiem, ufundowany na dramatycznej próbie łasego przypodobania się mu. A wiadomo, że torującym drogę chmarom czytelniczym są jurorzy – już nie krytycy, ale właśnie j u r o r z y”.

Maciek Melecki, Gdzieniegdzie (zapiski). Dom Literatury w Łodzi/SPP Oddział w Łodzi, 2017

poniedziałek, 3 lipca 2017

Wpadliśmy na jeden dzień do Sieradza

Promocja łódzkich wydawnictw: KWADRATURA i DOM LITERATURY, autorskie prezentacje wierszy w wykonaniu Jolanty Stelmasiak, Krzysztofa Kleszcza, Przemysława Owczarka i Piotra Gajdy to „łódzki wkład” w pierwszy dzień tegorocznej VII edycji Nocy Poezji i Muzyki w Sieradzu. Główną  część programu stanowiło spotkanie wokół antologii „Konstelacja Toposu” (Wojciech Kudyba, Krzysztof Kuczkowski i Adrian Gleń), koncert zespołu H’ernest oraz wieczór autorski Adama Zagajewskiego.










sobota, 1 lipca 2017

Promocja pisma „Afront” w IM


Instytut Mikołowski
zaprasza na promocję

pierwszego numeru
kwartalnika literacko-artystycznego

AFRONT

W spotkaniu udział wezmą:

 Olgerd Dziechciarz
( red. naczelny)

oraz autorzy numeru:

Piotr Gajda, Konrad Wojtyła,
Bogdan Prejs,
Marek K. E Baczewski,
Karina Stempel i Maciej Melecki 


7. 07. 2017 godz. 18

Fragment wstępniaka:

Premierowy numer AFRONTU, przyznajemy, jest dość eklektyczny. Właściwie nie ma w nim tematu wiodącego, ale i być nie mogło, bo nie chcieliśmy żadnego narzucać; sami też – zdarza się – piszemy, i wiemy, jakim wstrętem napawa nas „tworzenie na zadany temat”! Momentalnie odechciewa się pisać, malować, rzeźbić, czyli… żyć. Z drugiej strony, gdy ktoś bardzo nalegał, mówiliśmy: niech tematem będzie afront! A co to jest afront? Wszystko jest afrontem! Kultura jest afrontem wobec rzeczywistości! Władza traktuje kulturę jako afront! Kultura jest afrontem dla nienawiści, nietolerancji i głupoty! Bo kultura denerwuje! Bo kultura wyśmiewa! Bo bez kultury ani rusz! A jeśli się komuś wydaje, że można bez niej żyć, to współczujemy i nie chcemy znać. Czasopisma kulturalne są jak wulkaniczne wyspy – pojawiają się z nagła, w wyniku efektownych erupcji, by częstokroć zniknąć równie szybko, choć na ogół już bez widowiskowych efektów. Bywa, że przypominają tulipany wychodzące wiosną spod ziemi, które pięknie zakwitają, by następnie przejść w fazę ukrytą, w jakieś trwanie, gdzieś w glebie (czytaj: nieaktualizowana wersja elektroniczna). Możemy tak zacząć, ale nie chcemy tak skończyć! Nie możemy obiecać, że zrobimy wszystko, żeby przetrwać, bo to by oznaczało pójście na kompromisy, a my za bardzo cenimy sobie niezależność i apolityczność, by składać tak daleko idące i pachnące na kilometr konformizmem deklaracje. Obiecujemy jednak, że zrobimy co w naszej mocy, by AFRONT nie podzielił losu wielu ambitnych projektów, które zniknęły tak samo szybko, jak się pojawiły.

Redakcja

Zawartość numeru:
POEZJA – Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, Roman Honet, Marek K.E. Baczewski, Łukasz Jarosz, Maciej Melecki, Magdalena Gałkowska, Konrad Wojtyła, Piotr Gajda, Radosław Wiśniewski, Bogdan Prejs, Agnieszka Cebo, Robert „Robur” Feszak, Rafał Gawin;
PROZA i inne – Andrzej Muszyński, Zbigniew Masternak, Maciej Melecki, Robert Rutkowski, Joanna Skwarek, Mirosław G. Majewski, Jarosław Nowosad, Karina Stempel, Olgerd Dziechciarz, Iwona Młodawska-Waterson, Marcin Bałczewski, Kamil Pietrzyk, Ireneusz Cieślik, Małgorzata Południak;

WYWIAD: Wiktor Zborowski, Martyna Flemming, Anna Kaszuba-Dębska.

Projekt okładki: Paweł Garwol.



Instytut Mikołowski
ul. Jana Pawła II 8/ 5
Mikołów