poniedziałek, 18 września 2017

10.000 dla Krzysztofa Kleszcza!


W sobotę, 16 września w łódzkim Domu Literatury rozstrzygnięto konkurs na poemat o Łodzi, który odbywał się w ramach programu Festiwalu Czterech Kultur. I nagrodę (jedyną nagrodę finansową w wysokości 10.0000 brutto) otrzymał Krzysztof Kleszcz za poemat pt. „Dźwiganie serca. Poemat dla Łodzi”. Wyróżnienia drukiem otrzymały poematy: „Śmierć zawsze jest czymś nowym w gwiazdozbiorze ptaków” Ewy Włodarskiej, „Demologos” Macieja Roberta oraz „Tylko o to mi chodzi” Bartosza Konstrata. Gratulacje! 

niedziela, 17 września 2017

Maciej Melecki w „Splotach”


Kawiarnia Artystyczna „Sploty” w Tomaszowie Mazowieckim (ul. Prez. I. Mościckiego 34/36) zaprasza dnia 23.09.2017 r. o godz. 19.00 na spotkanie z Maciejem Meleckim – poetą, dyrektorem Instytutu Mikołowskiego im. Rafała Wojaczka w Mikołowie i rozmowę wokół najnowszych książek autora „Gdzieniegdzie. Zapiski” (Dom Literatury w Łodzi, 2017) oraz „Inwersje” (Wyd. WBPiCAK, Poznań 2016). 

* Maciej Melecki (ur. w 1969 r.), autor dziewięciu książek poetyckich, m.in.: Bermudzkie historie (2005), Zawsze wszędzie indziej – wybór wierszy (2008), Przester (2009), Szereg zerwań (2011), Pola toku (2013), arkusza poetyckiego Podgląd zaniku (2014) oraz tomu zapisków Gdzieniegdzie (2016). Mieszka w Mikołowie.

piątek, 15 września 2017

Czas na reklamę (znowu)


Pomimo kilku życiowych przeszkód i opresji (lub być może – wszystko zależy od podejścia metodologicznego – dzięki nim) udało mi się zamknąć nowe wiersze w pliku, którego zawartość stanowi projekt mojej szóstej książki poetyckiej. W miarę regularne i zdyscyplinowane prace nad tomikiem (autor usiłował myśleć wtedy ontologicznie) trwały od 22.02.2016 r. do 08.09.2017 r. To, co mogę jeszcze dodać zabrzmi póki co odrobinę deklaratywnie: otóż postaram się, żeby te wiersze otrzymały jakąś tam przyszłość.

poniedziałek, 11 września 2017

Poetry Reading w Domu Literatury



Wieczór Poetycki [Poetry Reading] po polsku i angielsku [in Polish & English].
Prezentuje [Featuring]: Kacper Bartczak, Monika Mosiewicz, Przemysław Owczarek i Mark Tardi.

15 września 2017 o 20:00
[15 September 2017 @ 20:00]

Dom Literatury w Łodzi
Roosevelta 17, 90-056 Łódź

Wydarzenie odbywa się w ramach konferencji Machines / Ravines: Negotiting the [Technological] Sublime organizowanej przez Zakład Literatury Amerykańskiej Uniwersytetu Łódzkiego.

niedziela, 10 września 2017

Konrad Wojtyła w Mikołowie


Instytut Mikołowski zaprasza na spotkanie w ramach Seryjni Poeci z KONRADEM WOJTYŁĄ związane z promocją jego nowego tomu wierszy „Znak za pytaniem” (wyd. WBPiCAK, 2017). Prowadzenie: Krzysztof Siwczyk.
14.09.2017 godz. 18:00
O Autorze i o książce więcej tutaj.

Instytut Mikołowski / ul. Jana Pawła II 8/5 / 43-190 Mikołów
/ tel./fax: 032 738 07 55 /

piątek, 8 września 2017

Nowy, podwójny numer „Migotań”


W numerze 2-3 (55-56) / 2017 gdańskiej Gazety Literackiej „Migotania”, której papierowa odsłona właśnie trafiła do druku czytelnicy natrafią na felieton zatytułowany  „Cytaty z Czarnych Dziur” oraz recenzję pt. „Na własną rękę” z tomu Rafała Różewicza „Państwo przodem” (Wyd. Fundacja Duży Format, Warszawa 2016). Zainteresowanych zapraszam do lektury (poniżej wyimki z anonsowanych tekstów):

„(…) Symboliczną figurą współczesnego środowiska poetyckiego niech będzie postać poety z kultowego filmu Marka Piwowskiego; kwintesencja „poetyckiego freaka”, niezrozumiałego dla nikogo i kompletnie pokręconego. W książce Rejs – czyli szczególnie nie chodzę na filmy polskie Macieja Łuczaka odnaleźć można potwierdzenie tej teorii: „Leszek Kowalewski (Poeta albo »Missisipi«). Rejsowego poetę przezywano »Missisipi«, bo o tej amerykańskiej rzece śpiewał podczas castingu do filmu: Missisipi, moja rzeko. W rzeczywistości również był poetą. Samodzielnie wydał własne Wiersze niewybrane w nakładzie jednego egzemplarza. Maszynopis liczył 196 stron (…). W słynnej scenie poeta deklamuje zebranym, stojąc obok Kaowca, że chciałby własnym pisaniem zapobiec moralnemu upadkowi. Gdy kończy swoją kwestię, rozlegają się oklaski, a kamera pokazuje go wśród zebranych. Leszek Kowalewski zasługuje więc na miano poety metafizycznego…”. Fura złota temu, kto odszuka w informacyjno-tabloidowych mediach choćby wzmiankę o metafizyce, o absolucie, który pojawiłby się tam w kontekście innym niż nielegalna rozlewnia alkoholu. Realne przekleństwo ciążące obecnie nad poezją to towarzyszące jej lekceważące zbywanie. Kogo dzisiaj obchodzi „rozkminianie” zagadnień bytu (na dodatek wierszem), sens i nicość, miraż materii i ducha, doraźność życia, polisemia świata, antynomie i paradoksy? (…)”


„(…) Ważnym motywem Państwa przodem jest poczucie zmarginalizowania. Na kartach książki pojawia się postać Księgarza, która być może jest zredukowanym poetą, przyglądającym się z bliska naszemu coraz bardziej strywializowanemu życiu (pozostaje mu już tylko „ciskanie ścierą o blat rutyny”, gdy księgarnia jest „zemstą egzystencjalistów”). Dzięki obsadzeniu tej figury w odpowiedniej roli, autor kapitalnie nam wyłuszcza to, co przecież od dawna już podejrzewaliśmy: nasza egzystencja trwa w oparciu o nieustanną degradację, pociągającą za sobą konieczne straty: „sprzedawca imigrant to obcy kapitał; dokonał wywózki samego siebie”, „Wittgenstein, / pisząc traktat, myślał o zębach? Czy ten, co wieszał neon, / myślał o powieszeniu się przy okazji / otwarcia kolejnego centrum […]”).

Spojrzenie świata skierowane jest gdzie indziej, zauważa Różewicz; miejsce to po chamsku i palcem (wsadzonym później w tyłek kolejnego straconego pokolenia) wskazuje nam armia nuworyszy, którym wmawia się trzy reguły postępowania, gwarantujące hipotetyczny sukces: bądź kreatywny, bądź przebojowy, bądź asertywny („a Duch stąpi i odnowi oblicze Ziemi”). Co pozostało z tamtych obietnic? „Każdy upadek jest tylko zmianą położenia” – oto ich obecny stan faktyczny. Dlatego też poeta docieka dalej, odwracając optykę, przez jaką patrzy, wypchnięty poza margines (stąd antysystemowy) Księgarz: „Czy świat potrafi czytać między wierszami, / odkąd dział z poezją przygląda się temu wszystkiemu / z rosnącym zainteresowaniem? (…)”.

wtorek, 5 września 2017

Tomik z Mikołowa w finale NL Nike


Wydany przez Instytut Mikołowski tomik wierszy zatytułowany „Paraliż przysenny” Genowefy Jakubowskiej-Fijałkowskiej znalazł się w ścisłym finale 21. edycji nagrody literackiej Nike. Marek Radziwon o książce: „Codzienność w wierszach Jakubowskiej-Fijałkowskiej wyłazi z każdej szczeliny, jest nikczemna i jednorazowa, taka jest cała nasza egzystencja, jakby pisana na brudno. Czasami, jak w wierszu <<Rodzą się dziewczynki>>, świat wokół jest nie tylko byle jaki, ale też obcy i opresyjny”. Drugą książką z wierszami w tegorocznym finale Nike jest „Włos Bregueta” Jacka Podsiadły (Wyd. WBPiCAK). Laureata Kapituła Nagrody ogłosi w dniu 1 października.

(źródło: wyborcza.pl)

piątek, 1 września 2017

Życie wewnętrzne (14)


„(…) Czytając uważnie wiersze Miłosza, odnajdujemy w nich i niepokój, i trwogę, ufność i chwile niewiary. W tym jest wielkość Miłosza. Niełatwo jest patrzeć daleko, widzieć zagrożenia i znajdować dość ufności, by właśnie ją przekazać innym, zarazem nie kłamiąc i będąc wiarygodnym.

Jest w tej poezji jakaś dzielność, Miłosz nie waha się powiedzieć, że zadaniem poety nie jest zasmucać i odbierać ludziom wiarę w życie. Chce jakby czegoś niemożliwego: dać wiarę innym, kiedy my sami w tej wiersze się ciągle wahamy. Jego twórczość powojenna wciąż zachowuje swoją dramatyczną nutę, bo nie może pominąć tego, co uważa za prawdziwe. Twierdzi, że historia filtrowana jest przez życie jednostki. Ostrzega, że dla literatury polskiej najgorsza jest <<obsesja moralnego obowiązku>>. Tu trafił w dziesiątkę, bo problem ten rodził się i wielokrotnie powracał, co tłumaczy się wyjątkową i bardzo niespokojną historią Polski, niejednokrotnie zagrożonej w istnieniu. Powstawał wówczas dylemat: czy wolno pisać sobie piękne wiersze i starać się żyć na własny rachunek, nie ulegając presji ogólnonarodowej, czy też cały trud i talent włożyć w podtrzymywanie słowem słabnącego kraju i jego zdesperowanych obywateli. (ostatni taki przypadek to był stan wojenny).Upomina się dla poety o chwile radości, bez których jego poezja zginie. Zanotowałam wyczytaną z jakiejś okazji wypowiedź Miłosza, która wyraża, pośrednio, jego pełen udręki stosunek do kraju, gdzie tak niełatwe jest życie: <<Ten poeta pochodzi z kraju, w którym bardziej niż zbrodnicza tyrania dokuczała mu powszechna brzydota i wulgarność. Był cienko skóry i wybredny, zgrzytał zębami i nie umiał powściągnąć swego gniewu>>”.

Trzeba niemałej odwagi, żeby tak mówić, zaraz cię zakrzyczą, że obrażasz kraj i marny z ciebie patriota. Ale Miłosz miał odwagę. Mówić to, co czuje i co często i my czujemy, choć nie dajemy tym odczuciom ujścia. Być może i to jego droczenie się z opinią – bo trochę tak to odbierałam – że właściwie to on jest Litwinem, a Litwini mają więcej zrozumienia dla uczuć metafizycznych niż Polacy, którzy są ich wręcz pozbawieni (…)”.

Julia Hartwig, „Dziennik”, t. 2. Wydawnictwo Literackie, Kraków 2014

piątek, 25 sierpnia 2017

Nowy tom poetycki Konrada Wojtyły


W serii wydawniczej Biblioteka Poezji Współczesnej pod redakcją Mariusza Grzebalskiego ukazał się nowy tom wierszy Konrada Wojtyły zatytułowany Znak za pytaniem (WBPiCAK, Poznań 2017). To szósta książka Wojtyły z wierszami i druga (po „Czarnym wodewilu” sprzed czterech lat) wydana w poznańskim wydawnictwie. Trzy wiersze z najnowszego tomiku zostały wcześniej opublikowane na łamach Kwartalnika Literacko-Artystycznego Afront (Nr 1 (1)/2017) – tutaj – i były prezentowane przez autora podczas lipcowej promocji pisma w Instytucie Mikołowskim (link).

O  tomie:

Wbrew temu, co mówi tytuł, i co chciałaby, wraz z tytułem, narzucić nam muzyka językowych przetasowań, Konrad Wojtyła nie stawia znaków za, ale przed pytaniem. Na tym, oprócz innych cnót, polega siła tych intrygujących wierszy. Najczęściej to znaki, które łatwo przeoczyć: jakieś nie, jakieś nic. Zaprzeczenia i nicości, zniknięcia i nieobecności, ale też przesunięcia, przewrotki i przesłowienia, obowiązkowo w liczbie mnogiej, nieraz kończące się na że, po których pojawić się może, już poza wersem i jakby do nich w kontrze, pytanie, ostatni ze znaków tej poezji. Znaczyć ciszę za pytaniem każdy z nas będzie musiał już na własny rachunek”.

Jerzy Jarniewicz

Skoro, jak twierdzi Konrad Wojtyła, <<wszystko uchyla się przed znaczeniem>>, to zadaniem poezji najpewniej pozostaje poszukiwać miary owego uchylenia, ewentualnie ponownie stawiać do pionu ową mityczną całość, która kapituluje przed każdym, poetyckim gestem. Gestów językowych w tych nowych wierszach znajdzie czytelnik bez liku. Nie są to wystudiowane pozy. Raczej chodziłoby o grę dobrych, a nawet najlepszych, awangardowych manier, jakim wypada się wykazać, kiedy <<wszystko>> leży w gruzach, a przecież nie jest to powód do większych niepokojów. Niepokojące natomiast jest to, jak z tą świadomością radzi sobie wiersz współczesny. Ten pisany przez Wojtyłę radzi sobie doskonale”.

Krzysztof Siwczyk

Konrad Wojtyła - poeta, dziennikarz, krytyk literacki. Wiceprezes Fundacji im. Sławomira Mrożka. Juror Ogólnopolskiej Nagrody Literackiej dla Autorki Gryfia. Wydał pięć tomów poetyckich oraz książkę Rewersy. Rozmowy literackie (2014). Przełożył z jidisz na polski wiersze Eliasza Rajzmana, które ukazały się w tomie Mech płonący (2015). Współredaktor książki Rafała Wojaczka Nie te czasy. Utwory nieznane (2016). W latach 2005-2009 z-ca redaktora naczelnego kwartalnika literacko-filozoficznego [fo:pa]. W latach 2012-2014 redaktor naczelny kwartalnika „eleWator”. Tłumaczony na język angielski, niemiecki, czeski, ukraiński i słoweński.

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Z wizytą w „Splotach”

Książki z wierszami: „Pański Płaszcz” i „Śruba Archimedesa” trafiły do Kasi, właścicielki Kawiarni Artystycznej „Sploty”, nowego miejsce na mapie Tomaszowa Mazowieckiego, w którym już niebawem będzie można zetknąć się z konkretnymi działaniami kulturalnymi, m.in. ze współczesną poezją. 


niedziela, 13 sierpnia 2017

„Moje miejsce” – od zawsze Tomaszów

W sobotę 12 sierpnia w ogrodach Piescha Fundacja Pasaże Pamięci przygotowała spektakl pt. „Moje miejsce" przygotowany w oparciu o tomaszowskie archiwa rodzinne. Wystąpili: Barbara Dębiec, Czesława Mastalerz, Oliwia Król, Hania Sęk, Marysia Sęk, Zosia Sęk, Dominika Zdulska. Dramaturgia i reżyseria: Justyna Biernat Opracowanie muzyczne: Agnieszka Kowalska-Owczarek. Piosenka o Tomaszowie: Agnieszka Kowalska-Owczarek i Daniel Machoś. Po spektaklu odbyło się rozstrzygnięcie konkursu literackiego „Tomaszowska Dorożka”, którego celem było „ożywienie pisarskiej wyobraźni poprzez splecenie jej z archiwalną fotografią”. Konkurs zorganizowany został pod patronatem kwartalnika literacko-artystycznego „Arterie”. 

Spektakl i publiczność - konglomerat
Justyna Biernat i Agnieszka Kowalska-Owczarek (słowo i muzyka)
W imieniu jury ogłaszam werdykt
Część jury z częścią laureatów

wtorek, 8 sierpnia 2017

54 poematy w konkursie Festiwalu Łódź Czterech Kultur


W ramach Festiwalu Łódź Czterech Kultur po raz pierwszy organizowany jest ogólnopolski konkurs na poemat poświęcony Łodzi, w którym nagroda główna to 10 tysięcy złotych. Organizatorzy konkursu oczekiwali na poematy, którym nieobce miały być „poszukiwania formalne, eksperymenty słowne, a w tle dymiące kominy dawnych fabrycznych imperiów i wielobarwny tłum sunący dzisiejszą Piotrkowską”. Były obawy, że ze względu na formę utworu, na konkurs wpłynie niewielka ilość prac. Z drugiej jednak strony sporą zachętą dla ewentualnych jego uczestników stanowiła suma, którą ma szanse zainkasować poeta, autor najlepszego i najbliższego konkursowym wymaganiom poematu. Najwidoczniej przeważył ten drugi argument, ponieważ na pierwszą edycję konkursu wpłynęły aż 54 poematy. Wieść gminna niesie, że w „konkursowe szranki” stanęli m.in. znani i nagradzani w innych konkursach poeci z miasta Łodzi i okolic.

Nadesłane prace oceni czteroosobowe jury, złożone z wybitnych znawców tematu. Zasiadają w nim: Jerzy Jarniewicz – poeta, krytyk literacki i tłumacz; Joanna Mueller – poetka, literaturoznawczyni i krytyczka literacka; Joanna Roszak – pisarka, poetka, publicystka oraz Kacper Bartczak – poeta, tłumacz i krytyk. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone 16 września, w czasie tegorocznej edycji Festiwalu Łódź Czterech Kultur. Nagrodzony utwór/utwory (w razie wyrównanego poziomu prac, jury zastrzegło sobie prawo innego podziału nagród niż tylko nagroda główna – 10.000 zł) opublikuje Kwartalnik Artystyczno-Literacki „Arterie”

środa, 2 sierpnia 2017

Życie wewnętrzne (13)


Chiavari, 29 stycznia 1964

Tak, żyjemy w czasach metafor. W ten sposób poezja, wygnana, wraca i mści się. Metafory są różne, zależnie od upodobań, mogą być metafory romantyczne, czerpane z poetyki średniowiecznych gościńców, wędrowniczków udających się w daleką drogę, napastowanych od zbójców, mogą też być metafory wzięte ze świata nauki, praw fizyki, ze świata tajemniczych zjawisk przyrody.  Ale wszystkie są tylko różnymi usiłowaniami tego samego: aby dojść do prawdy, określić rzeczywistość zewnętrzną, której żadnymi słowami wprost określić nie można. (Jeżeli nie dawać wiary prostackim zabobonom, magicznym formułom, za pomocą których – wydaje się prostakom – takich na przykład prostych zaklęć magicznych, jak: <<do dupy>>, żeby nie sięgnąć już dalej, do składnicy zaklęć daremnych).

Czyż metafory nie są równe metaforom? Czy, obu wyżej wspomnianych rodzajów, nie mówią tego samego? Czy trudność, wyrażona za pomocą przypowieści o lewitacji, nie jest tąż samą trudnością wyrażoną gdzie indziej językiem bardów? Czy nie ta sama twarz wyziera spoza rozmaitych sztucznych nosów? I tu paradoks krzepiący, Stanisławie, bo poprzez mijanie spotykamy się, poprzez nieporozumienie rozumiemy (…).

O, z jaką rozkoszą zanuciłbym ku Tobie pieśń czystą, z jaką rozkoszą zagrałbym wszystkimi pióry, jakże nadepnąłbym na wszystkie pedały i klawisze i wzniósłbym pod sklepienie chóru wszechobejmujący chorał. Niestety, nie tylko słowa myślom, nie tylko usta słowom kłamią, czy jak tam to wyraził nasz Adam Mickiewicz, odwieczną trudność rodzaju ludzkiego, trudność poetów w ujmowaniu nieobjętej treści życia ludzkiego, współczesne odkrycia dowodzą, że teoria komunikacji, teoria informacji jest o wiele bardziej skomplikowana niż to się wydawało mistrzowi samotnie mozolącemu się nad wyrażeniem swoich myśli za pomocą pióra i strofy. Treści idące od istoty do istoty na więcej napotykają subtelnych przeszkód niż może o tym pomyśleć prosty, staroświecki poeta dzisiaj, w nowoczesnej epoce odkryć i postępu, a kto wie, co się jeszcze okaże, w miarę jak postęp odsłania przed nami coraz to nowe możliwości i niemożliwości. Niech więc chociaż wiadomym będzie, że mowa ludzka, a zwłaszcza mowa artykułowana w piśmie, daleka tylko być może od odmętu treści (…).

.”

Stanisław Lem, Sławomir Mrożek, Listy 1956-1978. Wydawnictwo Literackie, Kraków 2011.

poniedziałek, 24 lipca 2017

VI OKP „Zaczyna się od słowa” im. Z. Skibińskiego

VI Ogólnopolski Konkurs Poetycki „Zaczyna się od słowa”
im. Ziemowita Skibińskiego

REGULAMIN

1. Organizatorami VI Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego „Zaczyna się od słowa” im. Ziemowita Skibińskiego są Dom Literatury w Łodzi, Stowarzyszenie Pisarzy Polskich Oddział w Łodzi, Poddębicki Dom Kultury i Sportu oraz Miejska i Gminna Biblioteka Publiczna im. Ziemowita Skibińskiego w Poddębicach.

2. Celem konkursu jest:
– budowanie kompetencji językowych poprzez popularyzację wiedzy o języku oraz podwyższenie sprawności w posługiwaniu się polszczyzną;
– kształtowanie twórczych i świadomych postaw wobec języka polskiego;
– działanie ukierunkowane na młodych twórców, pozwalające na rozpoznanie i doskonalenie wyrażania swoich emocji poprzez twórczość poetycką;
– upamiętnienie twórczości poetyckiej i postaci Ziemowita Skibińskiego (1945–2006)
– poddębiczanina, poety, krytyka literackiego, eseisty, historyka literatury, edytora, wykładowcy Uniwersytetu Łódzkiego i Wyższej Szkoły Humanistycznej w Łowiczu.

3. W konkursie mogą wziąć udział uczniowie szkół ponadpodstawowych oraz poeci niezrzeszeni w związkach twórczych w wieku do 25 lat.

4. Prace konkursowe – zestawy od 3 do 5 wierszy napisanych w języku polskim, z których jeden powinien nawiązywać do hasła („Zaczyna się od słowa”) – należy przesłać w 4 egzemplarzach (maszynopisu lub wydruku) do 30 września 2017 roku (decyduje data stempla pocztowego) na adres:

Poddębicki Dom Kultury i Sportu
Mickiewicza 9/11
99–200 Poddębice
z dopiskiem: Ogólnopolski Konkurs Poetycki „Zaczyna się od słowa”

tel./fax 43 678 29 91
e-mail: pdkis@op.pl
www.pdkispoddebice.pl

5. Nadesłane wiersze nie mogą być wcześniej ogłoszone drukiem ani opublikowane na stronach internetowych, a także nagradzane w innych konkursach.

6. Prace konkursowe winny być opatrzone godłem słownym (inaczej: pseudonimem). Do przesyłki wysłanej pocztą należy dołączyć oddzielną, zaklejoną kopertę, oznaczoną tym samym godłem, zawierającą w środku dane autora: imię, nazwisko, adres, telefon i e-mail.

7. Konkursowe wiersze podlegać będą ocenie jury, które powołują organizatorzy.

8. Powołane przez organizatorów jury przyzna nagrody pieniężne i rzeczowe. Odbiór nagród możliwy jest wyłącznie podczas imprezy finałowej. Organizatorzy nie przesyłają nagród pocztą.

9. W dniu ogłoszenia wyników konkursu uczestnicy konkursu będą mogli wziąć udział w warsztatach poetyckich.

10. Wręczenie nagród nastąpi podczas imprezy finałowej w listopadzie 2017 roku w Poddębicach w ramach edycji regionalnej XI Festiwalu Puls Literatury. Informacja o miejscu i godzinie rozpoczęcia warsztatów oraz imprezy finałowej zostanie zamieszczona na stronie www.pdkispoddebice.pl, www.migbppoddebice.pl i na stronach internetowych związanych z Festiwalem Puls Literatury.

11. Przystąpienie do udziału w konkursie jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych przez organizatorów, zgodnie z przepisami ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o ochronie danych osobowych. Organizatorzy zapewniają uczestników, że ich dane osobowe będą przetwarzane wyłącznie w związku z wykonaniem postanowień niniejszego regulaminu, w celu przeprowadzenia konkursu i jego promocji oraz informowania o konkursie.

12. Wzięcie udziału w konkursie jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na regulaminowe warunki uczestnictwa.

13. Organizatorzy nie odsyłają prac konkursowych.


14. Wykładnia niniejszego regulaminu należy do organizatorów. Wszelkie pytania należy kierować na adres: kontakt@dom-literatury.pl.