poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Mikołowski Maj Poetycki 2016

Tegoroczny Mikołowski Maj Poetycki został pomyślany jako dwudniowy miting poetycki, bezpośrednio zapośredniczony w kontekście poezji jego patrona - Rafała Wojaczka. Właśnie 11 maja br. mija 45 rocznica śmierci mikołowskiego poety, którego poezja jest jednym z najbardziej doniosłych osiągnięć powojennej poezji polskiej, wciąż inspirująco i sugestywnie odczytywana po latach, jakie minęły od debiutu poety w 1965 r. W dwudniowych spotkaniach weźmie udział szereg współczesnych poetów, których twórczość – posiadająca bogate spektrum tematycznych i ekspresyjnych wypowiedzi – już na trwale wpisała się w oblicze współczesnej poezji, nierzadko decydując o jej specyficznym i wyjątkowym charakterze. Poezja każdego z zaproszonych autorów posiada  niezwykle intrygującą skalę poetyckiego języka i szeroki wymiar niepodległego, jednostkowego świata. Poezja w autorskim wydaniu, wsparta muzyką i fotografiami, niewątpliwie wybrzmi – podczas tych dwu dni - zjawiskowo.

Program:

12. 05. 2016, godz. 18, Instytut Mikołowski – Spotkanie autorskie z jurorami XXIV edycji OKP im. Rafała Wojaczka: Rafał Gawin, Marcin Czerkasow, Przemysław Owczarek.

13. 05. 2016, godz. 17, Instytut Mikołowski – Ogłoszenie werdyktu XXIV edycji OKP im. Rafała Wojaczka.

Poetycki Zatarg Muzyczny - prezentacja wierszy poetów śląskich, Mikołowski Rynek, godz. 20,

Udział wezmą: Marcin Bies, Bogdan Prejs, Roma Jegor, Jerzy Suchanek, Bartłomiej Majzel, Wojciech Brzoska, M. K. E Baczewski, Genowefa Jakubowska-Fijałkowska, Marta Podgórnik, Ewa Olejarz, Radosław Kobierski, Maciej Melecki, Krzysztof Siwczyk, Rafał Muszer, Piotr Gajda.

Wiersze Rafała Wojaczka w interpretacji poetów.

Spotkanie autorskie Arkadiusza Kremzy pt. „Sterownia”.

Oprawa muzyczna: Tymoteusz Bies i Michał Kłakus.
Oprawa plastyczna: Tomasz Rybok.

Organizatorzy:
Instytut Mikołowski

Biuro Promocji Miasta Mikołów

sobota, 23 kwietnia 2016

Trzy Książki, trzy nominacje

Aż trzy spośród wydanych w ubiegłym roku nakładem Domu Literatury w Łodzi książek otrzymały nominację do Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej „Silesius”.

Piotr Przybyła, APOKALIPSA. AFTER PARTY (Stowarzyszenie Pisarzy Polskich Oddział w Łodzi, Dom Literatury w Łodzi 2015) – nominowany w kategorii DEBIUT ROKU. – „Dawno nie czytałem tak olśniewającego debiutu jak tom Piotra Przybyły – uważa Karol Maliszewski, juror Silesiusa. – Został wykonany jakiś ważny krok w młodej poezji, którego jeszcze nie potrafię nazwać. Pojawił się duży talent i nazywa się Przybyła”*.

Kacper Bartczak, Wiersze organiczne (Dom Literatury w Łodzi) – nominowany w kategorii KSIĄŻKA ROKU – Pasewicz i Bartczak eksplorują wątek relacji między słowem a istnieniem biologicznym – tłumaczy Grzegorz Jankowicz, jeden z jurorów Silesiusa. – Zastanawiają się gdzie bije źródło mowy poetyckiej”*.


Paweł Marcinkiewicz, Majtki w górę, majtki w dół (Dom Literatury w Łodzi,
Stowarzyszenie Pisarzy Polskich Oddział w Łodzi) – nominowany w kategorii KSIĄŻKA ROKU
– „Karol Maliszewski: – I na koniec tom Pawła Marcinkiewicza. To bardzo ładny i zabawny tomik. Widać w nim, że po latach powracają niektóre metody poetyckie, jak wykorzystywanie cytatów z gazet, czy telewizji, ale jest to zrobione w nowy i pełen humoru sposób”*.

Dodając do tej trójki tom łódzkiego poety i krytyka Jerzego Jarniewicza „Woda na Marsie” wydany nakładem Biura Literackiego i także nominowany w kategorii KSIĄŻKA ROKU można powiedzieć, że Łódź (z naciskiem na konkret, którym jest Dom Literatury) znalazła się w należnej jej wadze.

* źródło cytatów: silesius.wroclaw.pl

piątek, 22 kwietnia 2016

Spotkanie z Przemysławem Owczarkiem w DL

Dom Literatury w ŁodziKawiarnia Literacka zaprasza na spotkanie z Przemysławem Owczarkiem związane z promocją książki poetyckiej „Stojąc na jednej nodze” (Dom Literatury w Łodzi, 2016), które odbędzie się w dniu 29.04.2016 r. o godzinie 19.00. Prowadzenie Rafał Gawin.

O książce

 „Widzę człowieka, który szarpie się w zwielokrotnionej sieci powiązań mię­dzy górą i dołem, inkantacją i rozumem, językiem i instynktem biologicznego trwania. Jak znaleźć się w tej gęstwie, jak zostać sobą, czyli rozpoznawalnym głosem? Zbawienna wydaje się medytacja, zastyganie nad oczywistymi aktyw­nościami: coś w rodzaju postmodernistycznego szamaństwa, ograniczającego się do podstawowych gestów, pantomimicznego minimum. Jednak w języku dzieje się o wiele więcej, a tam, gdzie miało być sacrum, już iskrzy jakieś pro­fanum, coś samo naprowadza się na zapoznany trop. Gęstwa multiplikuje się, wciągając w zupełną otchłań. Stojąc na jednej nodze (albo „siedząc na dział­ce”, zresztą technik medytacyjnych jest więcej), można na chwilę zatrzymać ten szum, okiełznać dudnienie, ustanowić granice, które za moment i tak się rozpłyną, na przykład to, co „rapsodyczne”, wejdzie w koincydencję z tym, co „sporadyczne”. Brzmienia rządzą, skojarzenia deprawują, i żegnaj, spodziewa­na czystości intencji, jasności „naturalnego przekazu”. Nawet to, co natural­ne, ulega ironii, a w następnym geście komizmowi w czystej postaci; bo „cała Polska w nadbudowie”. W to wszystko wplata się czas, jego rytuały, ojcostwo, synostwo, przekazywanie władzy, wiedzy, lęku. A także formy, której się szuka z wiarą w to, że „wystarczająco liryczna” może „rozsadzić krajobraz”. Oto „omotany zgłoskami” Aborygen opowiada nam, jak się czuje w „nieswoim ję­zyku”. Kolejna intrygująca odsłona tej dynamicznie rozwijającej się twórczości.


Karol Maliszewski

DOM LITERATURY


ul. Roosevelta 17
90-056 Łódź
tel. 42 636 68 38
tel./fax 42 636 06 19
e-mail: kontakt@dom-literatury.pl

środa, 20 kwietnia 2016

Spotkanie z Rafałem Gawinem w Tłustym Drukiem

Działające w ramach Łódzkiego Domu Kultury wydawnictwo Kwadratura rozpoczyna drugą serię książek poetyckich. Na początek nowy tom znanego łódzkiego poety, redaktora "Arterii" - Rafała Gawina. Książka nosi intrygujący, nieco prowokacyjny tytuł Zachód słońca w Kurwidołach. Okładka ukazuje zmianę w wyglądzie książek Kwadratury - klasyczny format a5 zastąpił charakterystyczny, nawiązujący do nazwy wydawnictwa Kwadrat. Poza tym pojawią się skrzydełka, nie będzie za to ilustracji w środku książki. Kształt plastyczny nowej serii zaprojektowała Justyna Purczyńska-Zieleniewska.

Tom Rafała Gawina składa się z 50 wierszy, z których większość pogrupowana jest w kilkuczęściowe cykle (wiersze są autonomicznymi utworami, a jednocześnie numerowanymi częściami większych całości). Kolejne cykle przedzielają pojedyncze, krótsze utwory. Kompozycja tomu nie jest przypadkowa - wszystko zaczyna się od refleksji nad pisaniem, nad językiem, a kończy poszukiwaniem sensu w pulsującym znaczeniami świecie. W środku dużo jest o kobietach, seksie, poezji i Bogu - wszystko wymieszane, bez ładu, ale ze składem”*.

Premiera tomu odbędzie się 27 kwietnia 2016 r. o godzinie 19.00 w galerii Tłustym Drukiem, ul. Więckowskiego 18 w Łodzi,, która jest współwydawcą książki.


*źródło: e-kalejdoskop.pl

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

IX Ogólnopolski Konkurs na Recenzję Poezji

REGULAMIN

1. Organizatorami IX Ogólnopolskiego Konkursu na Recenzję Poezji są Dom Literatury w Łodzi i Stowarzyszenie Pisarzy Polskich Oddział w Łodzi, przy współpracy z  miesięcznikiem „Tygiel Kultury” i Kwartalnikiem Artystyczno-Literackim „Arterie”.

2. Konkurs adresowany jest do młodych autorów, którzy nie posiadają w dorobku książki krytycznoliterackiej lub literaturoznawczej.

3. Przedmiot prac konkursowych stanowi szeroko rozumiana twórczość poetycka autorów piszących w języku polskim, którzy wydali co najmniej jedną książkę poetycką, nie tylko – jak w poprzednich edycjach konkursu krytycznoliterackiego – laureatów Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Jacka Bierezina.

4. Organizatorzy nie określają formy gatunkowej ani zakresu pracy konkursowej, może to więc być zarówno eseistyczna próba ujęcia całokształtu twórczości wybranego poety, jak i recenzja danej książki czy książek (również z wierszami wybranymi).

5. Organizatorzy oczekują krótkich wypowiedzi krytycznych, mieszczących się w granicach 3–5 stron znormalizowanego wydruku komputerowego (5400–9000 znaków ze spacjami).

6. Każdy uczestnik może przesłać kilka prac, z tym że powinien to zrobić w jednym zestawie o łącznej objętości tekstów nieprzekraczającej 10 stron znormalizowanego tekstu (maks. 18 000 znaków ze spacjami).

7. Nadesłane prace nie mogą być wcześniej ogłoszone drukiem ani opublikowane na stronach internetowych, a także nagradzane w innych konkursach.

8. Prace należy sporządzić w 4 egzemplarzach w postaci wydruków w formacie A4 (rozmiar czcionki 12, interlinia 1,5) i przesłać do 7 października 2016 roku (decyduje data stempla pocztowego) na adres:

Dom Literatury w Łodzi
ul. Roosevelta 17
90–056 Łódź
z dopiskiem na kopercie: „Recenzja”

9. Prace konkursowe winny być opatrzone godłem słownym. Do przesyłki wysłanej zwykłą pocztą należy dołączyć oddzielną, zaklejoną kopertę, oznaczoną tym samym godłem, zawierającą dane autora: imię, nazwisko, adres, telefon i e-mail.

10. Konkursowe prace podlegać będą ocenie przez jury, które powołują organizatorzy.

11. Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi w pierwszej połowie grudnia 2016 roku podczas X Festiwalu Puls Literatury w Łodzi.

12. Przewiduje się przyznanie nagród finansowych i rzeczowych według dyspozycji powołanego przez organizatorów jury. Najlepsze prace mogą też zostać wydrukowane na łamach „Arterii” lub „Tygla Kultury”.

13. Odbiór nagród możliwy jest wyłącznie podczas imprezy finałowej. Organizatorzy nie przesyłają nagród pocztą.

14. Przystąpienie do udziału w konkursie jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych przez organizatorów, zgodnie z przepisami ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o ochronie danych osobowych. Organizatorzy informują uczestników, że ich dane osobowe będą przetwarzane wyłącznie w związku z wykonaniem postanowień niniejszego regulaminu, w celu przeprowadzenia konkursu i jego promocji oraz informowania o konkursie.

15. Wzięcie udziału w konkursie jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na regulaminowe warunki uczestnictwa.

16. Organizatorzy nie zwracają nadesłanych na konkurs prac.

17. Wykładnia niniejszego regulaminu należy do organizatorów. Wszelkie pytania kierować należy na adres: kontakt@dom-literatury.pl.





sobota, 16 kwietnia 2016

Seryjni Poeci w Domu Literatury



Dom Literatury w Łodzi – Kawiarnia Literacka zaprasza na spotkanie z Małgorzatą Lebdą i Mariuszem Grzebalskim w Łodzi w dniu 21 kwietnia 2016 r. o godz. 19.00 wokół książek: Mariusz Grzebalski, Dziennik pokładowy, Biblioteka Poezji Współczesnej, t. 108, Poznań 2015;  Małgorzata Lebda, Matecznik, Biblioteka Poezji Współczesnej, t. 115, Poznań 2016. Prowadzenie Maciej Robert.
Małgorzata Lebda (ur. w 1985 r.) – wyróżniona Stypendium Twórczym Miasta Krakowa (2006), Stypendium Grazelli (2006), Stypendium MKiDN (2012). Ostatni tom Granica lasu wydała w 2013. Jej wiersze tłumaczone były na języki: angielski, czeski, serbski, słoweński, rumuński. Doktor nauk humanistycznych. Fotografuje. Mieszka w Krakowie.

Mariusz Grzebalski (ur. 1969), zadebiutował tomem Negatyw (1994), w kolejnych latach ogłosił drukiem zbiory wierszy: Ulica gnostycka (1997), Drugie dotknięcie (2001), Słynne i świetne (2004), Pocałunek na wstecznym (2007), Niepiosenki (2009), W innych okolicznościach (2013), wiersze zebrane w tomie Kronika zakłóceń (2010), oraz zbiór opowiadań Człowiek, który biegnie przez las (2006). Laureat nagród Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek (1998, 2007), Huberta Burdy (2002), Silesius (2014), Fundacji Kultury (2014). Nominowany do nagrody im. W. Szymborskiej (2014). Mieszka w Dąbrówce.
DOM LITERATURY

ul. Roosevelta 17
90-056 Łódź
tel. 42 636 68 38
tel./fax 42 636 06 19
e-mail: kontakt@dom-literatury.pl

czwartek, 14 kwietnia 2016

XXII OKP im. J. Bierezina i XI OKP na Prozę Poetycką im. W. Sułkowskiego - ogłoszenie

REGULAMIN

1. Organizatorami XXII Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Jacka Bierezina są Dom Literatury w Łodzi i Stowarzyszenie Pisarzy Polskich Oddział w Łodzi.

2. Honorowy Patronat nad konkursem sprawuje Prezydent Miasta Łodzi.

3. W konkursie mogą wziąć udział poeci przed debiutem książkowym, którzy nadeślą organizatorom projekt swojego pierwszego zbioru wierszy, napisanego w języku polskim, skomponowanego jako artystyczna całość i opatrzonego tytułem.

4. Prace konkursowe należy sporządzić w 4 egzemplarzach w postaci zbindowanych wydruków w formacie A4 (rozmiar czcionki 12, interlinia 1,5), a następnie przesłać do 23 września 2016 roku (decyduje data stempla pocztowego) na adres:

Dom Literatury w Łodzi
ul. Roosevelta 17
90–056 Łódź
z dopiskiem na kopercie: „Bierezin”

5. Organizatorzy proszą dodatkowo o równoległe przesłanie propozycji konkursowej pocztą elektroniczną na adres: bierezin@gmail.com, w postaci jednego zwartego pliku formatu doc lub rtf (z dopiskiem w temacie wiadomości: „Bierezin”).

6. Prace konkursowe (w formie papierowej i elektronicznej) winny być opatrzone godłem słownym. Do przesyłki wysłanej zwykłą pocztą należy dołączyć oddzielną, zaklejoną kopertę, oznaczoną tym samym godłem i zawierającą dane autora: imię, nazwisko, adres, telefon i e-mail.

7. Konkursowe tomy podlegać będą dwustopniowej ocenie: przez komisję kwalifikacyjną, która wyróżni wybrane pozycje nominacjami do nagrody głównej, oraz przez jury, które spośród tomów nominowanych wybierze zwycięzcę.

8. Komisję kwalifikacyjną i jury powołują organizatorzy, a skład tych gremiów zostanie podany do wiadomości publicznej najwcześniej po upływie terminu nadsyłania prac konkursowych.

9. Komisja kwalifikacyjna i jury oceniają nadesłane prace jako wypowiedzi tekstowe. Na ocenę nie mają wpływu elementy plastyczne i typograficzne wydruku, o ile nie stanowią części składowej poetyki tomu (jak choćby w przypadku tak zwanej poezji konkretnej).

10. Nominacje (tylko tytuły tomów i godła) podane zostaną w listopadzie 2016 roku na stronach internetowych związanych z X Festiwalem Puls Literatury i Domem Literatury w Łodzi. Nominowani do nagrody głównej zostaną bezpośrednio poinformowani.

11. Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi w pierwszej połowie grudnia 2016 roku podczas X Festiwalu Puls Literatury w Łodzi.

12. Nagrodą główną jest wydanie wskazanego przez jury debiutanckiego zbioru wierszy oraz gratyfikacje finansowe dla laureata i nominowanych. Organizatorzy zastrzegają sobie prawo do ostatecznych decyzji, jeśli chodzi o wybór wydawcy, redakcję i opracowanie graficzne zwycięskiego tomu wierszy.

13. Organizatorzy nie zwracają nadesłanych na konkurs prac.

14. Przystąpienie do udziału w konkursie jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych przez organizatorów, zgodnie z przepisami ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o ochronie danych osobowych. Organizatorzy informują uczestników, że ich dane osobowe będą przetwarzane wyłącznie w związku z wykonaniem postanowień niniejszego regulaminu, w celu przeprowadzenia konkursu, promocji konkursu oraz informowania o konkursie.

15. Wzięcie udziału w konkursie jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na regulaminowe warunki uczestnictwa.

16. Wykładnia niniejszego regulaminu zależy od organizatorów. Wszelkie pytania kierować należy na adres: kontakt@dom-literatury.pl.


REGULAMIN

1. Organizatorami XI Ogólnopolskiego Konkursu na Prozę Poetycką im. Witolda Sułkowskiego są Dom Literatury w Łodzi i Stowarzyszenie Pisarzy Polskich Oddział w Łodzi.

2. Przedmiotem konkursu jest proza poetycka.

3. Organizatorzy nie stawiają żadnych wymagań tematycznych ani formalnych, ale liczą na utwory bliskie poetyce Patrona konkursu, a więc między innymi utrzymane w konwencji groteski, absurdu, pastiszu czy żartu poetyckiego.

4. Każdy autor może nadesłać dowolną liczbę tekstów realizujących typ prozy poetyckiej, ale ich łączna objętość nie powinna przekraczać 5400 znaków ze spacjami.

5. Utwory konkursowe nie mogą być wcześniej ogłaszane drukiem ani publikowane na stronach internetowych, a także nagradzane w innych konkursach.

6. Teksty w 4 egzemplarzach w postaci wydruków w formacie A4 (rozmiar czcionki 12, interlinia 1,5) należy przesyłać do 30 września 2016 roku (decyduje data stempla pocztowego) na adres:

Dom Literatury w Łodzi
ul. Roosevelta 17
90–056 Łódź
z dopiskiem na kopercie: „Sułkowski”

7. Utwory konkursowe winny być opatrzone godłem słownym. Do przesyłki wysłanej zwykłą pocztą należy dołączyć oddzielną, zaklejoną kopertę, oznaczoną tym samym godłem, zawierającą dane autora: imię, nazwisko, adres, telefon i e-mail.

8. Utwory konkursowe podlegać będą ocenie przez jury, które powołują organizatorzy.

10. Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi w pierwszej połowie grudnia 2016 roku podczas X Festiwalu Puls Literatury w Łodzi.

11. W konkursie zostaną przyznane nagrody i wyróżnienia pieniężne, zgodnie z decyzją jury.

12. Przewiduje się przyznanie nagrody specjalnej dla utworu najlepiej realizującego konwencje bliskie Patronowi konkursu.

13. Odbiór nagród możliwy jest wyłącznie podczas imprezy finałowej. Organizatorzy nie przesyłają nagród pocztą.

14. Organizatorzy nie zwracają nadesłanych na konkurs prac.

15. Przystąpienie do udziału w konkursie jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych przez organizatorów, zgodnie z przepisami ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o ochronie danych osobowych. Organizatorzy informują uczestników, że ich dane osobowe będą przetwarzane wyłącznie w związku z wykonaniem postanowień niniejszego regulaminu, w celu przeprowadzenia konkursu, promocji konkursu oraz informowania o konkursie.

16. Wzięcie udziału w konkursie jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na regulaminowe warunki uczestnictwa.

17. Wykładnia niniejszego regulaminu należy do organizatorów. Wszelkie pytania kierować należy na adres: kontakt@dom-literatury.pl.

wtorek, 12 kwietnia 2016

Spotkanie z Markiem K. E. Baczewskim w IM

Instytut Mikołowski zaprasza na spotkanie z Markiem Krystianem Emanuelem Baczewskim związane z promocją jego nowego tomu wierszy pt. Projekt „Orfeusz” (Wyd. IM, 2016). Prowadzenie: Maciej Melecki i Krzysztof Siwczyk.
  
15. 04. 2016, godz. 18.00

Marek Krystian Emanuel Baczewski - Poeta, prozaik, eseista, publicysta, autor słuchowisk radiowych. Stale współpracuje z katowickim dwumiesięcznikiem kulturalnym „Opcje” oraz kwartalnikiem literackim „Fa-art”. Opublikował tomy wierszy: Fortepian Baczewskiego i inne konstrukcje (1994), Taniec piórem (1998), Kasandra idzie przypudrować nosek (1999), Wybór wierszy (2000), Antologia wierszy nieśmiałych (2003), Pięć poematów, Morze i inne morza (2006, nominacja do Nagrody Literackiej Gdynia) i Fortepian i jego cień – wybór wierszy (2010). Laureat Nagrody im. R.M. Rilkego, Nagrody Nowej Okolicy Poetów. Wydał także tomy opowiadań Dykteryjki o Bogu, przyjaźni i wielbłądach (2009) i Bajki Baczewskiego (2012), zbiór esejów Była sobie książka (2011) oraz zbiór artykułów publicystycznych Złote myśli samobójcze (2014). Mieszka w Zawierciu.

Po dziesięcioletniej przerwie, jaka minęła od opublikowania w 2006 r. swojej poprzedniej książki poetyckiej Morza i inne morza, Marek Krystian Emanuel Baczewski ogłasza swój nowy tom wierszy Projekt „Orfeusz”. Tytuł brzmi nieco kryptologicznie, a zawartość tomu rozpisana jest – jak ma to miejsce w liryce Baczewskiego – na wielogłosowy rejestr najróżniejszych zagadnień epistemologicznych. Wiersz dla Baczewskiego jest szerokim polem podejrzeń wobec mistyfikacji współczesnego świata i zdanego na niego życia, częstokroć ukazywanego – autorskim pismem - poprzez pryzmat odniesień filozoficznych czy literackich. Baczewski od samego początku dawał się poznać jako poeta sprzęgający narracje intertekstualne z problematyką wyrażalności prawd nie do końca oczywistych, skrywanych lub odrzucanych przez opresyjny tygiel kultury. W nowo wydanym tomie dzieje się nie inaczej. Liczne nawiązania w początkowych partiach książki do Kafki, Becketta czy Pessoi, kierunkują tropy odczytań, lecz charakter kontynuacji dystynktywnych motywów tych pisarzy jest niekiedy mocno przewrotny lub zaprawiony – wielce zbawienną – ironią. Daje to w sumie spore możliwości odbierania dalszych wierszy z tej książki jako – właśnie – projektów, fundowanych na prawie otwartości tekstu, w którym czynnik poetycki staje się motorem napędowym, zaogniającym i problematyzującym kwestie przekazu treści. Wedle Baczewskiego zmagamy się nieustannie z fałszywą naturą samego słowa. Zawiera bowiem ona sensotwórczą podwójność, zależną od przypisywanej słowu intencji, która  wytraca i rozszczepia przydane mu pierwotne znaczenie, traktowane dotąd jako stabilne ogniwo w komunikacyjnym łańcuchu. Stąd traktatowy model samych wierszy, wypełnionych różnymi rodzajami krytycznej i cierpkiej medytacji nad dobywanymi zjawiskami historyczno - filozoficznymi czy tekstologicznymi. Projekt „Orfeusz” sięga bez mała do tradycji awangardowych, ma swoich patronów (Wirpsza, Karpowicz, Borges), i ewidentnie ustawia się w kontrze wobec – tak modnej ostatnio -  poetyckiej publicystyki, dając możliwość otchłannego wejrzenia we współczesne mitologie.

Maciej Melecki     

Instytut Mikołowski
ul. Jana Pawła II 8/ 5
Mikołów

sobota, 9 kwietnia 2016

Nowy tom poetycki Rafała Gawina

Po pięciu latach od wydania „Wycieczek osobistych/Code of Change” (OFF Press/Zeszyty Poetyckie, Londyn-Gniezno 2011), nakładem nowej serii poetyckiej łódzkiego Wydawnictwa „Kwadratura” (o serii tutaj) ukazał się nowy tom poetycki Rafała Gawina zatytułowany ZACHÓD SŁOŃCA W KURWIDOŁACH.

O książce:

„Wiersz to dzikie zwierze: umykające, nieoswojone, działające według impulsów instynktu. A myśliwy? Kim musi być ten, kto ma odwagę czy paradoksalna nieraz potrzebę zadawania ran? A może relacja jest odwrotna? Może. Tom Rafała Gawina daje szerokie pole manewru odbiorcy złaknionemu przygód. Autor rzuca wyzwanie: spalaj sie i przetrwaj. Wiersze zagarniają przestrzeń: osobistą, publiczną, duchową i szalenie u Gawina sugestywna – zmysłowa. Język tratuje świętości i uwodzi mowę, bo przecież „Coś musi / kusić, ukrywać intymne zbrodnie”, a ten, który mówi, doskonale zna sie na intrygach i zupełnie innych grach. Jedno czytanie nie wystarczy”.

Monika Brągiel

Opinie o kolejnych wersjach:

Tom Zachód słońca w Kurwidołach  jest starannie przemyślaną konstrukcją, zbiorem nieprzypadkowych następstw i frapujących sekwencji. Kolejność pomieszczonych w nim utworów ma na celu naprzemiennie pobudzać, zaspokajać apetyt czytelnika i sprowadzać jego żarłoczność na manowce. W dużej mierze jest to literatura podejmująca kwestie swojej autoteliczności, aktu pisania jako próby deszyfracji świata, docieczenia, okiełznania migotliwej, oksymoronicznej rzeczywistości. Na plażach kopiemy swoje grajdołki i wystawiamy rachityczne ciała ku słońcu. Ta pocztówka jest inna niż wszystkie. Jeśli nadmorski zachód słońca, to w Kurwidołach. Na marginesach, prowincjach sensu. Pocztówka znad krawędzi”.

Maria Magdalena Beszterda

W autorskim wstępie do trzewnej poetyki Rafała Gawina język ma podwójny status: jest formą i materią, życiem i śmiercią, rytualną ofiarą z ciała i jego apologią zarazem. Zarówno jako mechanizm obronny, jak i narzędzie destrukcji, niewolny jest od usterek technicznych. Relacja jest bowiem zwrotna: język psuje ciało, a ciało psuje język. Dajcie im jeść”.

Monika Glosowitz

„Zachód słońca w Kurwidołach Rafała Gawina to wielowymiarowy zbiór wierszy, łączący refleksje z różnych płaszczyzn, pełen literackich i kulturowych odniesień. Gawin nie tylko trawi rzeczywistość, nie jest też wyłącznie jej obserwatorem. W swojej poetyckiej wizji z pewną przekorą, gorzką ironią powtarza znane frazy, slogany. Można by zatem rzec, że powtarza, ale i zgrabnie parafrazuje, parodiuje świat wraz z jego stereotypowym rozumieniem istnienia, pożądania, relacji międzyludzkich, wiary i śmierci. W kontekście pytań o wartości, próby dotarcia do tego, czym jest fikcja, czym kicz oraz co więcej znajdziemy poza nimi (o ile w ogóle znajdziemy) Zachód… przypomina mocno Houllebecq’owską narrację. Ponadto w książce Gawina pojawia się bardzo odważne pytanie, które dzisiaj chyba wszyscy powinniśmy sobie zadać – czym jest poezja i nigdy nie będzie?”.

Karolina Sałdecka

Kurwa” to jest takie słowo, z którym obcokrajowcy zapoznają się gdzieś pomiędzy „cześć” a „ile kosztuje?”. „Kurwa” jest rodzaju żeńskiego, wiadomo. Kurwa kosztuje. Ale mówimy tak też na takie rodzaje żeńskie, które nam zwyczajnie nie pasują. A to kurwa, rozwaliła mi wakacje. A to kurwa, przez nią zerwałem to jabłko. A to kurwa, nie dała mi. A to kurwa, dała mi. W dołek można wejść i z dołka można wyjść, i znów wejść, i znów wyjść. Chyba, że jest się dołkiem.W 2015 roku Nagrodę Literacką im. Juliana Tuwima otrzymał Jarosław Marek Rymkiewicz. Rzecz w tym, że w Milanówku jest po prostu milej niż w Kurwidołach. I nie ma w tym nic szczególnego”.

Maja Staśko

Wiersze z tomu:


1. KOMPLEKS WYŻSZOŚCI

Jedni mieli wizje, inni –
dywizje, nieliczni – rym do ulubionych
czterech liter. Okna – kształty
naczyń połączonych ze źródłem,
którego nikt nie widział. Na zdrowie,
żeby nie były potrzebne posiłki,

tłumy w kolejkach i nowe ceny. Nowe
weny – Wenery szaleją
na ekranie monitora, tętno zmienia się
zgodnie z ruchem włączanych obrazków.
Co dalej? Wyrok w zawieszeniu,
za mało dostępnej pamięci. Pełne

sady, jak sądy, które zjadły
własny ogon. Gnicie na wysokościach
i wizjoner z podbitym okiem oskarżony
o współudział. Wyliczanki-macanki
i powrót do korzeni w jałowej ziemi.
Bez racji, wycofanych z powodu utraty

terminu ważności. Czy każdy brak ruchu
ma swoją księgę wieczystą? Pat
niczym listonosz-dręczyciel w dwuznacznej sytuacji.
Lodówka, która nie odpowie nawet echem,
jak sens, który tuż przy powierzchni dał się
wykiwać i zastąpić.

2. CIĘŻKI TYTUŁ: METAMORFOZY

dla P.G.

Wymagają czasu i precyzji,
przelewu krwi, zdefiniowanego odbiorcy
na końcu drogi, schronów rodem
z modnych nagrobków, hierarchii
niewiedzy. Ciąg na bramkę nieba:

Joanna Wajs, Janusz Weiss, Jens Weißflog,

2+1, i nie pomogą tłumaczenia, z jakim trójkątem
można by się mierzyć. Wiara zostawia
doły, leje po bombach z przedwczesnym zapłonem.
Zmiana warty bierze w łeb i film
musi się zrywać, gubić jak ogon, płaszczyć:

szorstkowłosy jamnik, wysiedziany leżak, niskopodłogowy 
autobus;

jazda figurowa na rolkach, tempo zwolnione
z pracy i pełen luz z resztkami paliwa w pamięci: zdrowy
duch postępu i jeszcze zdrowsza duchowa postępu, opary,
z których narodzi się nowy środek. Kolejna reinkarnacja
raju? Pierwsze pytanie otrzeźwia, drugie wraca do szeregu:


Czytasz ze zrozumieniem? Słuchasz bez muzyki? Skoczysz?


Rafał Gawin (ur. 1984), poeta, krytyk, redaktor czasopisma „Arterie”, animator kultury. Wydał arkusz „Przymiarki” (Wrocław 2009) i dwujęzyczną książkę poetycką WYCIECZKI OSOBISTE/CODE OF CHANGE (Londyn/Gniezno 2011). Publikował w „Gazecie Wyborczej”, „Dzienniku Łódzkim”, „Odrze”, „Tyglu Kultury”, „Opcjach”, „Kresach”, „Ricie Baum”, „eleWatorze”, „Frazie”, „Red.”, „Portrecie”, „Fabulariach”, „Wyspie”, „Wakacie”, „Cegle”, „Kalejdoskopie”, „Kronice Miasta Łodzi”, „Śląskiej Strefie Gender” oraz w antologiach poetyckich. Mieszka w Łodzi, pracuje jako instruktor w dziale imprez Domu Literatury. Prowadzi blog - gawin.liberte.pl.

piątek, 8 kwietnia 2016

Podsumowania, podsumowania!


W numerze 3/2016 Internetowej Gazety Kulturalnej SALON LITERACKI znaleźć można artykuł Sławomira Płatka zatytułowany „Bestsellery poetyckie i rozszczelnianie spawów”, który został przez autora poświęcony dorocznym podsumowaniom na najlepsze tomiki poetyckie danego roku. W nim kilka słów o materiałach, jakie ukazały się na niniejszym blogu w ubiegłym roku (z którymi nadal można się zapoznać, klikając na zakładkę „Podsumowanie”). Poniżej fragment wspomnianego tekstu (całość tutaj).
„ (…) Pod koniec 2014 roku ukazało się podsumowanie tomików wydanych w owym roku, dokonane przez Annę Kałużę. Przez lud zgromadzony na placu jakby prąd przeszedł. Z jednej strony miło, że ktoś się wypowiedział i ułożył taki ranking. Z drugiej – pani Kałuża posiada już spory autorytet, w zestawieniu pojawiły się książki, które i tak były ostro promowane innymi kanałami, a żadnych konkurencyjnych podsumowań nie było. Rozeszła się wieść przenoszona półgłosem, ale na wielką skalę – że to zestawienie deformuje obraz. Nie dlatego, że jest – bo dobrze że jest – a dlatego, że jest jedyne, że nie padł żaden inny głos.
Zareagował Piotr Gajda. Zaprosił kilkanaście osób do podjęcia dialogu i stworzenia własnych komentarzy do wydanych świeżo książek. Ja też dostałem takie zaproszenie i wysłałem dość obszerny materiał, celowo koncentrując się na mniej znanych autorach i wydawnictwach. Okazało się jednak, że z tych kilkunastu osób odpisały... jedynie trzy. Artykuły te ukazały się na blogu Piotra i podobno biły rekordy odsłon. Tylko jakoś mało kto chciał się w tej sprawie odezwać. Może właśnie z tego poczucia bezsilności wobec arbitralnych wyroków specjalistów potrafiących budować statki kosmiczne (…) ”.

wtorek, 5 kwietnia 2016

Spotkanie wokół wyboru wierszy J. Kornhausera

Instytut Mikołowski zaprasza na spotkanie związane z promocją książki Juliana Kornhausera Tylko błędy są żywe (wybór wierszy) – Wydawnictwo WBP i CAK, Poznań 2015. W spotkaniu udział wezmą: Michał Larek (autor wyboru), Jakub Kornhauser i Jerzy Borowczyk. 

08. 04. 2016, godz. 18.00
  
Jakub Kornhauser (ur. w 1984 r.) – literaturoznawca, tłumacz, poeta. Pracownik naukowy Uniwersytetu Jagiellońskiego. Członek redakcji „Literatury na Świecie”. Ostatnio wydal książki Całkowita rewolucja. Status przedmiotów w poezji europejskiego surrealizmu (2015) oraz Głuchy brudnopis. Antologia manifestów awangard Europy Środkowej (2014). Autor  tomów poezji: Niebezpieczny paragraf (2007),Niejasne istnienia (2009). Jego teksty tłumaczono na kilka języków. Mieszka w Krakowie.

Michał Larek – adiunkt w Zakładzie Literatury i Kultury Nowoczesnej IFP UAM, redaktor „Czasu Kultury”, wykładowca w WSNHiD; krytyk literacki, czasem teatralny. Zajmuje się literaturą XX i XXI wieku, antropologią mediów i kulturą popularną. Wspólnie z Jerzym Borowczykiem wydał tom wywiadów z pisarzami Rozmowa była możliwa i opracował książkę eseistyczną Bronisława Świderskiego Kiedy mogę zabić? Dyskusje o kulturze i przemocy. Obecnie pracuje nad rozprawą habilitacyjną na temat polskiej literatury XX i XXI wieku. Pisze też inne książki, w tym kryminalne.

Jerzy Borowczyk - historyk literatury (na polonistyce UAM) zajmuje się romantyzmem. Pisał do tomów zbiorowych poświęconych Mickiewiczowi, Słowackiemu, Norwidowi i Krasińskiemu. Pisuje również o literaturze dwudziestego wieku i najnowszej – w pracach zbiorowych poświęconych Krynickiemu, Sommerowi i Sosnowskiemu. Publikuje w „Czasie Kultury”, którego jest redaktorem, a ponadto drukował swoje teksty w „Pamiętniku Literackim”, „Ruchu Literackim”, „Kresach”, „Polonistyce”, „Frondzie”, „Arcanach”. 


„Ciąży na Kornhauserze swoiste przekleństwo – historia literatury!...” – pisał parę lat temu Adrian Gleń, jeden z najważniejszych znawców tematu – kiedy pojawia się bowiem każda kolejna książka poetycka czy krytyczna autora Zasadniczych trudności, od razu jest ona umiejscawiana w perspektywie, uprawianej przez tegoż twórcę w latach 70., poetyki nowofalowej i jej rozmaitych odmian i mutacji”. Wniosek opolskiego badacza jest smutny i chyba jednak prawdziwy: Julian Kornhauser stał się więźniem historycznoliterackich klisz niezmordowanie reprodukowanych przez nas przy najrozmaitszych okazjach. Świadomość takiego stanu rzeczy miałem cały czas, przygotowując niniejszą publikację. […] postanowiłem, że mój wybór wierszy Kornhausera będzie opowieścią czytelnika adresowaną do innego czytelnika – przecież poezję pisze się dla ludzi, nie dla filologów; czytanie to prywatna rozmowa z tekstem, a nie ekspedycja badawcza.

Michał Larek
(ze wstępu do książki Tylko błędy są żywe)


Instytut Mikołowski
ul. Jana Pawła II 8/ 5
Mikołów


poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Przeszłość - to jest dziś...

„(…) Na poezję Piotra zwróciłem uwagę dzięki Krzysiowi Kuczkowskiemu, który swojego czasu pojechał do Kutna, żeby forować do nagrody jego debiutancki tomik Hostel. Debiut bardzo późny, autor miał ponad czterdzieści lat, ale mi bliski, bo sam należę do poetów, którzy debiutowali indywidualnie i dojrzale, czyli poza pokoleniem i stadem (…)” – dwa zadania wyjęte z „Notesu” Wojciecha Kassa, publikowanego regularnie we fragmentach w sopockim Dwumiesięczniku Literackim „Topos” (uzupełnione wspomnieniami autora „Ba!” z wydarzeń towarzyszących VII Spotkaniom Laureatów Ogólnopolskich Konkursów Poetyckich i Poezji Śpiewanej 2010, odbywających się w Piszu w ramach Festiwalu „Pisz i Śpiewaj Poezję”), podczas lektury których przychodzą mi do głowy słowa Norwida: „Przeszłość – to jest dziś, tylko cokolwiek dalej”.

sobota, 2 kwietnia 2016

Hobbyści


Jest rok 1988. Po wydaniu trzech rewelacyjnych albumów – „Ten Number of the Beast”, „Piece of Mind” i „Powerslave”, Iron Maiden prezentuje światu swoje kolejne skończone dzieło – płytę „Seventh Son of a Seventh Son”, które wynosi ten zespół nie tylko na sam szczyt muzyki heavy metalowej (to dokonało się znacznie wcześniej), ale przede wszystkim na stromy wierzchołek światowego rocka. Przynajmniej do czasu zdetronizowania, z chwilą ukazania się na rynku „czarnego albumu” niegdyś trash-metalowej grupy Metallica… Kilka dekad później Steve Harris i jego koledzy trafią ponownie na zarezerwowane dla nich miejsce: do gatunkowej niszy (z której w końcu nigdy nie wydostaliby się z punkrockowym Paulem Di’Anno na wokalu) gdzie regularnie nagrywać będą bliźniaczo podobne do siebie albumy. Ale w roku 1988 jeszcze tego nie wiedzą, chociaż dwa lata wcześniej na fali wznoszącej popularności zespołu flirtowali nieomal z komercją – na „Somewhere In Time”.

Powyższą historię grupy „w pigułce” rozszerzyć można niekoniecznymi informacjami o nadal trzymających poziom (ale nic więcej) płytach „No Prayer for the Dying”, „Fear of the Dark”, czy wreszcie „Brave New World” z 2000 roku, wieńczącej powrót do „platynowego składu” Bruce’a Dickinsona, albo o brzmiącej  bezpretensjonalnie i zadziwiająco świeżo „A Matter of Life and Death” z 2006 roku. Ale też w jakimś stopniu potwierdzającymi regułę „złotej sztancy”, jakiej słyszalnym efektem były muzyczne nieporozumienia nagrane z Bayley’em, zastępującym niezastąpionego Paula Bruce’a, ale także śmiertelnie nudny „The Final Frontier”, którego w ubiegłym roku dyskograficznie zaktualizował równie nużący „The Book of Souls” (nie wiadomo po co rozszerzony do dwóch dysków, kiedy muzykom inwencji starczyło zaledwie na EP-kę). Historia lubi się powtarzać – wspomniana wcześniej ekipa Hetfielda i Ulricha w zasadzie od czasów na wskroś skomercjalizowanego albumu „Metallica” nie wydała przekonywującej płyty i w praktyce od ośmiu lat nie jest w stanie zarejestrować premierowej muzyki…

Tymczasem „Book of Souls” udowadnia jedno – ta konwencja już nie zadziała, ponieważ zestarzała się i zużyła artystycznie, zamieniając w zwykłe odcinanie kuponów od niegdysiejszych aktów heavy metalowej progresji. Obcujemy z muzyką, której różne warianty słyszeliśmy w tym wydaniu już wcześniej i to po wielokroć. Z dziełem przewidywalnym, stąd estetycznie kompatybilnym z resentymentami zagorzałych fanów, którzy na sam dźwięk hasła „nowy album Maidenów” od razu wpadli w zachwyt. Dla niezaślepionych bezwarunkowym uwielbieniem, nieco bardziej krytycznych słuchaczy „Speed of Light”,  „The Red and The Black” (o, łooo, łooo!), „Death Or Glory”  i „When the River Runs Deep” (że wymienię tylko te cztery) to podstawa zmurszałego szkieletu, który grzechocze muzycznymi kośćmi przede wszystkim dla fanatycznych „badaczy pisma”, wykaligrafowanego na kartach przebrzmiałej historii rocka przez grupy w rodzaju Nazareth, Wishbone Ash, czy Uriah Heep (przy zastrzeżeniu, że obecne wcielenia Iron Maiden, Judas Priest i Saxon to nadal wyższa liga niż wspomniani weterani w ich najlepszym czasie) .

Zamiast opisywać poszczególne utwory z „Book of Souls”, odeślę dyżurnych pochlebców do absolutnego kanonu zarejestrowanego na genialnym „Live After Death” już w 1985 roku (niech to będzie symboliczna recenzja nowych kompozycji)! Jaką też siłę mogą mieć najbardziej interesujące na „Book of Souls” utwory w rodzaju tytułowego, „Empire of the Clouds” oraz „The Man of Sorrows” wobec kanonicznego „Rime of the Ancient Mariner”? Ano tę, pomniejszoną o tkankę tłuszczową, jaka przez te wszystkie lata odłożyła się na mięśniach przedsiębiorstwa o nazwie Iron Maiden, którego ojcowie-założyciele są dziś syci i spełnieni (zresztą, jak najbardziej zasłużenie). Grają dalej, bo to ich hobby…

Iron Maiden, Book of Souls. Parlophone, 2015