piątek, 18 grudnia 2015

Cztery wiersze w „Arteriach”

Było sobie kosmiczne drzewo, ale go już nie ma. Ostatnia GWIAZDA to łza pierwszego człowieka. Wszyscy jesteśmy z gwiazd. Taka bajka dla dzieci” – w ten m.in. sposób redakcja anonsuje treść kosmicznych „Arterii”. Trochę na okoliczność, a trochę pomimo, w najnowszym numerze znalazł się blok moich nowych wierszy: „Arsenał”, „Filary stworzenia”, „Camera obscura” i „Apokryf”. Poniżej jeden ze wspomnianego zestawu. Zainteresowanych zapraszam do lektury.  


środa, 16 grudnia 2015

Spotkanie A. Kremzy i J. Suchanka wokół ich nowych tomów wierszy w IM



Instytut Mikołowski zaprasza na spotkanie autorskie związane z promocją najnowszych tomów wierszy: Arkadiusza Kremzy Sterownia ( Instytut Mikołowski, 2015) i Jerzego Suchanka Wduszenie ( Instytut Mikołowski, 2015). Prowadzenie: Maciej Melecki i Krzysztof Siwczyk.

 18. 12. 2015, godz. 18.00

Arkadiusz Kremza - Urodzony w 1975 r. w Mikołowie. Autor tomów wierszy: Bloki (1997), Hocki-klocki (2000), Brania (2003), Pukanie ziemi (2006), Wiersze z wody i żelaza (2012) oraz poematu Ludzie wewnętrzni (2009). Laureat Nagrody Otoczaka 2013 za tom Wiersze z wody i żelaza. Mieszka i pracuje w Mikołowie.

Jerzy Suchanek - Urodzony 1 sierpnia 1953 w Bytomiu, pisarz, poeta, publicysta. Swoje wiersze, prozę i teksty krytyczne publikował m.in. w Poezji, Nowym Wyrazie, Kujawach, Integracjach, Studio, Autografie, Opcjach, Śląsku, Artylerii, Migotaniach, Przejaśnieniach, Akancie, Arkadii, Nowym Zagłębiu, PoboczachToposie, Mediaskrypcie i Arcanach. Wydał zbiory poetyckie: Proszę rozejść się do domów (Sosnowiec 1974), 49 wierszy (Warszawa 1981), Jestem nie tylko słowem (Katowice-Sosnowiec 1983), Czytaj szeptem (Mysłowice 1991), Bębny (Gdańsk 2007), Pusto (Sosnowiec 2007), Widzimisię (Gdańsk 2008), Ku (Sopot 2009), Jutro przeczytaj jeszcze raz. Wiersze wybrane (Instytut Mikołowski, Mikołów 2010), Folklor polski (Instytut Mikołowski, Mikołów 2011), Fe (Instytut Mikołowski, Mikołów 2012) oraz cykl przypowieści Ośle ziółka  (Bydgoszcz 2008) i powieść Płakula (Instytut Mikołowski, Mikołów 2009). W 2011 r. ukazała się książka Dlaczego Suchanek? Spojrzenia i interpretacje pod redakcją Mariana Kisiela (Gdańsk 2009).

O tomach:

Tytuł tomiku „Sterownia” narzuca metaforykę pomieszczenia, w którym znajdują się urządzenia do zawiadywania maszynami lub procesami technologicznymi. Sterowniki, z którymi został pozostawiony człowiek, mają pełnić funkcję kompleksowej obsługi inwestycji jaką jest życie poprzez projektowanie, nadzór, użytkowanie i ponoszenie kosztów całej inwestycji. Okazuje się, że koncepcja wcale nie jest doskonała, proces ma charakter koncentryczny, a koszt użytkowania bardzo drogi. Podmiot liryczny buntuje się przeciwko życiu przypominającemu system produkcji czy zdalnie sterowaną machinę. Niesieni na taśmie jako półprodukt nie jesteśmy w stanie być jednocześnie kontrolerami jakości. Samo zaś sterowne oprogramowanie jedynie pośredniczy pomiędzy urządzeniem a resztą systemu, nie dając nam poczucia stabilności, bezpieczeństwa oraz możliwości wykonania najmniejszego ruchu. Demiurg bowiem w momencie stwarzania wpisał w sterowniki ( świadomie bądź nieświadomie) pierwiastek destrukcyjny. Sprowadzenia życia do procesu technologicznego pozwala na zadanie trudnego pytania. Kim jesteśmy my ludzie, klony demiurga? Urobkiem czy tylko smarem potrzebnym w procesie produkcji? Jakie zbieramy plony, gdy nadchodzi czas zbiorów i obwieszczania runa? Truchło baranka ( chrześcijański symbol odkupienia) jest czasem pozornej radości. (...) Język Kremzy jest nieskończonym źródłem znaków, kodem, pierwotnym zestawieniem alfabetu z dymkiem metafizyki i alegorii. Jest konkretny i abstrakcyjny zarazem. Język procesu technologicznego przeplata się w tym tomiku z językiem czułości. Poprzez swoją nowatorską dykcję autor uświadamia nam, że istnieje coś takiego jak sterownik języka poetyckiego, dający poecie możliwość stwarzania wierszy a nam uprawnienia do ich dostępu. Wiersze Kremzy stawiają więc Czytelnika na pozycji kogoś, kto odczytuje dane z urządzenia, a raczej dane z życia podmiotu lirycznego, poruszają głębię doświadczeń osobistych, prowokacji, kontrastem na linii języka „produkcji” i czułości zarazem.

                                                Janina Szołtysek

Wduszenie jest świetne i świeże bez dwóch zdań. Dawno nie czytałem wierszy naładowanych tak dużą energią języka, wyobraźni, żywych problemów. Odczuwanie i myślenie poetyckie przebija się przez bożka niemożności – niemożności pisania według głębokiego siebie i wartości branych na serio. Wiersze Jerzego Suchanka są odważne, pisane przeciw zgodzie na dryfowanie życia osobistego i społecznego. Rwą się sztuczne i ogłupiające „nowoczesne” przesądy, które pętały i pętają indywidualność głosu. Poeta uderza celnie w przebóstwianie egoistycznego ja i katarynkowej kultury fałszywego krytycyzmu. Mówi od siebie i za siebie, ale w poczuciu więzi ze wspólnotą: poetów, bohaterów, szarych ludzi, kobiet i mężczyzn. Nie udaje, że polskie doświadczenia, zwłaszcza dwudziestowieczne i współczesne, są inne niż są. Suchanek przezwycięża spętanie poprawnością polityczną za pomocą stylu, dopuszczającego wielość zbiorowych emocji, które bywają gdzie indziej unieważniane przez wygodną poetyzację (czyli quasi-awangardowość). To, co jedni nazwą zabawą językiem, a inni  lingwistycznym popisem, jest według mnie sposobem wybicia się na wolność – wolność bycia sobą z  uszanowaniem wartości większych niż doraźna przyjemność i satysfakcja płynąca z przekonania o byciu po „właściwej” stronie. We Wduszaniu poezja powraca jako siła sprawcza i powinność. Chodzi o to, aby nie żyć po to, aby „byle być”. Bycie domaga się krytycznej, uważnej, opartej na przestrzeganiu godności każdego człowieka poezji – np. takiej, jak Wduszenie Jerzego Suchanka.
                                                                                                                                                           Zbigniew Chojnowski


Instytut Mikołowski
ul. Jana Pawła II 8/ 5
Mikołów

niedziela, 13 grudnia 2015

Rozstrzygnięcie XXI OKP im. Jacka Bierezina

Jury XXI OKP im. Jacka Bierezina w składzie: Wojciech Bonowicz - przewodniczący, Lucyna Skompska, Maciej Robert i Marcin Orliński postanowiło przyznać:


Nagrodę Główną w wysokości 1.000 zł plus 2.000 zł honorarium przeznaczonego na wydanie książki - Radosławowi Jurczakowi z Łomianek (godło: żuk_w_pudełku)

Nagrodę Specjalną w wysokości 750 zł - Marcinowi Tomczakowi z Ostrołęki (godło: Antoni Podrażko)

Nagrodę Publiczności w wysokości 500 zł otrzymał Marcin Mokry z Gliwic (godło: Pierwszy rok życia dziecka)

Wyróżnienia w wysokości 300 zł każdy otrzymali pozostali nominowani:

Karol Ketzer z Osieki (godło: cukiereczek15)
Kamil Kwieciński z Grójca (godło: szwedzka prostata)
Piotr Machul z Warszawy (godło: Samiec Alfa -Wersja Beta)
Paweł Nowakowski z Poznania (godło: Vesper)
Ida Sieciechowicz z Madrytu (godło: Ski Ba Pop)


Jury ogłasza werdykt (okolice godziny 24:00)


Gratulacje i laudacje


Laureaci Nagrody Publiczności, Nagrody Specjalnej i Nagrody Głównej


Laureaci i nominowani (niemal w komplecie)


Marcin Tomczak


Radosław Jurczak


Karol Ketzer


Kamil Kwieciński


Piotr Machul


Marcin Mokry


Paweł Nowakowski


Ida Sieciechowicz

TJW O czekan Jacka Bierezina - werdykt

Jury w składzie: Jolanta Nawrot, Przemysław Owczarek i Marcin Orliński przyznało następujące nagrody:
III nagroda - 150 zł - Dawid Koteja z Katowic
III nagroda - 150 zł - Piotr Przybyła z Karpacza
II nagroda - 200 zł - Radosław Jurczak z Łomianek
II nagroda 200 zł - Kacper Płusa z Łodzi
I nagroda - 300 zł -Tomasz Bąk z Tomaszowa Maz./Łodzi

Dziesiąty dzień Pulsu Literatury w Łodzi - fotorelacja

Festiwalowy obowiązek: w przerwach poszczególnych wydarzeń, wiersze Zdzisława Jakuły czyta Rafał Gawin
Spotkanie z Marcinem Zegadło, autorem książki Hermann Brunner i jego rzeźnia i Edwardem Pasewiczem, autorem książki Och, Mitochondria
Dyrygując kakofonią: między angielskim a polskim - Agnes Lehoczky i Elzbieta Wójcik-Leese
Oli Hazard i Adam Zdrodowski
Wojciech Bonowicz i Ben Borek
Małgorzata Lebda i Sophie Collins
FEN - Festiwalowy Element Niezbędny - Publiczność
Seryjni Poeci - od lewej: Adam Kaczanowski, Wojciech Brzoska, Bartłomiej Majzel i Marcin Orliński
Spotkanie z laureatem Nagrody Literackiej Gdynia - Michał Cichy, autor książki Zawsze jest dzisiaj. Prowadzenie Justyna Sobolewska
Rozstrzygnięcie konkursu krytycznoliterackiego Pulsu Literatury - nagroda dla  Jolanty Nawrot 
Koncert Brzoska/Gawroński
Spotkanie z laureatami XX edycji OKP im. Jacka Bierezina - Piotrem Przybyłą i Michałem Pranke

czwartek, 10 grudnia 2015

O Wojaczku na „Pulsie”

Szósty dzień IX Festiwalu Puls Literatury w Łodzi. Spotkanie: Rafał Wojaczek (1945-1971). W rolach głównych: Maciej Melecki i Konrad Wojtyła.

środa, 9 grudnia 2015

O „Monadach” w „Arteriach”

W numerze 21 (2/2015) Kwartalnika Artystyczno-Literackiego „Arterie” opublikowano recenzję płyty „Monady” grupy Pathman. Test zatytułowany „Podzwonne na instrumenty drewniane” znalazł się na stronie 248 pisma. To kolejna odsłona mojej stałej rubryki w tym piśmie – „Nóż w płycie”. Poniżej krótki fragment recenzji:

„Piotr Kolecki i Marek Leszczyński (…) w projekcie Monady zapraszają do indywidualnego, osobistego świata dźwięków, pojęć i wyobrażeń, kreując odmienną rzeczywistość”. To zdanie z notki, za pomocą której wydawca płyty, wytwórnia Requiem Records anonsuje ją słuchaczom. To jednocześnie także świetny argument, aby dźwięki gatunkowo wywodzące się z nurtu „world music” nazwać „muzyką autystyczną”. Tak, tak, drodzy czytelnicy, znajomi i przyjaciele, nie ma tu mowy o lapsusie językowym – „autystyczną”, ponieważ muzycy Pathmana, zanurzeni w tworzeniu na wskroś indywidualnych barw muzycznych, wydają się być odcięci od zewnętrznego świata, a tworząc tak skomplikowane struktury, poniekąd podlegają ograniczeniu wymiany infor­macji ze środowiskiem. Oczywiście tylko pozornie, ponieważ autyzm może oznaczać zarówno wewnętrzną pustkę, jak i olbrzymie bogactwo przeżyć wewnętrznych.


W kontekście Monad zdecydowanie chodzi o to drugie znaczenie. Erudycja muzyczna, podbudowana emocjonalnością wyrażaną za pomocą egzotycznego instrumentarium, buduje platformę komunikacji ze słuchaczem. Muzyki two­rzonej przez grupę Pathman nie można zakwalifikować wyłącznie do nurtu akustycznego. Bliżej jej do określenia użytego przeze mnie wcześniej. Opisuje ono najlepiej to, co odważny wydawca wypuścił w świat na srebrnym krążku. „Niekonwencjonalne wykorzystanie instrumentów akustycznych, między innymi cytry, cymbałów, udu, kantele, ale także kamieni, patyków, kawałków blach okrętowych, głosu, przyprawione odrobiną elektroniki, ilustrujące słuchaczowi świat idei pozamuzycznych – opowieści, obrzędu, misterium”, czytamy w notce reklamowej. Mamy więc do czynienia z rozpisanymi na nuty wewnętrznymi strukturami emocjonalnymi, jakby sami muzycy nie mogli się wyrwać z kręgu własnych wibracji, brzmień i rytmów, którymi świat dźwięków wypełniał ich przez lata (…)”.

sobota, 5 grudnia 2015

Nowy numer „Arterii” – „Kosmiczny”


W numerze 21 („Kosmicznym”) Kwartalnika Artystyczno-Literackiego „Arterie” czytelnik przeczyta m.in.:

Poezję: Zdzisława Jaskuły, Piotra Gajdy, Janusza Radwańskiego, Macieja Kotłowskiego, Weroniki Stępkowskiej, Piotra Przybyły, Martyny Romanowicz, Piotra Groblińskiego, Kacpra Płusy, Beaty Klimowicz, Mirosława Mrozka, Krzysztofa Gryko, Niny Manel, Michała Czai, Macieja Meleckiego.

Poezję w przekładzie:  Ágnes Lehóczky (Elżbieta Wójcik-Leese), Brian Turner (Dariusz Adamowski), Stephen Romer (Jerzy Jarniewicz).

Prozę:  Olgerda Dziechciarza, Pawła K. Rutkiewicza, Martyny Łogin, Marcina Badury.

Esej: Witolda Jabłońskiego - Cynicy i romantycy – opowieść o polskiej fantasy, Pawła Sobczaka - Rumunia w piekle XX wieku. Wokół książek Luciana Boi i Alexandry Laignel-Lavastine, Piotra Sobolczyka -  Niech nas zobaczą w serialu, Ágnes Lehóczky - Poezja: dyrygowanie kakofonią, Marcina Szymańskiego - Bałuty sto lat później, Piotra Fąka - Antek Cwaniak – z życia łobuza bałuckiego,  Macieja Meleckiego - Dyfrakcja, czyli drugie dno (o związkach poezji z teorią), Magdaleny Skrzypczak - Dygresja na marginesie pisania (era analogowa vs era cyfrowa).

Rozmowy: Grzegorza Wróblewskiego, Rafała Gawina - Coś dla frustratów, szpiegów i melancholików,  Jana Gondowicza,  Piotra Matywieckiego, Romy Sendyki, Tomasza Bocheńskiego -  Mięso eseju,  Hanny Gill-Piątek, Przemysława Owczarka - Wielka odnowa Śródmieścia, Piotr Groblińskiego, Roberta Rutkowskiego - Lubię Wydawać, gorzej z zarabianiem – o wydawnictwie Kwadratura,  Justyny Biernat, Maksymiliana Wroniszewskiego - Mikrokosmos tomaszowskiego getta.

Dramat: Piotra Bulaka – W stronę Marsa /fragmenty/.

Reportaż:  Joanny Sikorzanki -  Konstelacja Limanka.

Wiersze i piosenki dla dzieci: Andrzeja Strąka.

W galerii /obejrzy/: linoryty Piotra Pasiewicza i oleje Martyny Sowik.

Ilustracje, grafikę: Kosmy Woźniarskiego, Krzysztofa Szwarca i Agnieszki Kowalskiej-Owczarek.

Stałe rubryki:

KRYTYCZNA DEKOMPRESJA: Kacper Bartczak - Wielość Literatury i autokreacja w warunkach realnego – systemy prozy w Kronosie, Dzienniku i Kosmosie Witolda Gombrowicza;
UMRZEĆ Z NACZYTANIA: Magdalena Nowicka - Planeta upalonych Polaków;
SŁOŃ W POKOJU: Paweł Kaczmarski - Strategie dziwności ;
MASECZKI: Paulina Ilska - Nie dla golizny i mleka;
NÓŻ W PŁYCIE:  Piotr Gajda - Podzwonne na instrumenty drewniane;
JESZCZE ZDARZAJĄ SIĘ WIERSZE: Robert Rutkowski - Małymi literami o wielkich sprawach – „jaki jest bóg” Olgerda Dziechciarza;
CO DO JOTY:  Jarniewicz do Jaskuły, Jaskuła do Jarniewicza - Po co nam kosmos?;
ŁOWIENIE SPOD KORKA : Sławomir Płatek  - Przekleństwo łatwych skojarzeń ;
PIÓREM WOKO: Magdalena Szkoda - Wolne wybory, czyli o tym, kto ile przegrał, ile wyniósł i jak w swoim życiorysie nadliczbowo namieszał;
SŁÓW GORĄCZKA PANA STRĄCZKA:  Krąży prosię po kosmosie, goni kicię po orbicie...

Recenzje:  Jerzego Jarniewicza - Symetryczne utrzymywanie równowagi, czyli Małe lisy Justyny Bagielskiej;
Beaty Patrycji Klary - Hierofania Zgrzytów Henryka Berezy;
Izabeli Kawczyńskiej - Zawsze wydawało mi się, że po prostu jestem – Karina Stempel, Rok drewnianego konia;
Rafała Derdy - Przyśpiewki śmierci - Grzegorz Kwiatkowski, Spalanie;
Marcina Sierszyńskiego - Żywe błędy - Julian Kornhauser, Tylko błędy są żywe;
Piotra Sobolczyka - The hyacinth beneath the foot - Andrzej Selerowicz, Kryptonim „Hiacynt”;
Natalii Królikowskiej - Sekcja zwłok LeDuffa - Charlie LeDuff, Detroit. Sekcja zwłok Ameryki;
Marcina Bałczewskiego - Astronom i mierniczy - Leopold Maurer, Miller i Pynchon.

Szczegóły, pytania, wątpliwości, zamówienia: